Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
977 postów 30634 komentarze

Tylko prawda

Husky - Zoologiczny antykomunista , mając do wyboru AK i NSZ wybrałbym NSZ przy całym szacunku do AK. UB-ekom i ich potomkom wstęp wzbroniony.

Internet jako doświadczenie religijne

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Religijność ma nowego, potężnego rywala; co więcej, spełnia bardzo podobne funkcje i zwraca uwagę na nasze nieodparte argumenty. Nazywa się internetem.


Przez większość niedawnej historii człowieka, przez którą rozumiem ostatnie kilka tysiącleci, organizacja społeczna była zakorzeniona w wierzę praktycznej.


 

Religia, która odchodzi od filozofii, gdy nadaje sens temu życiu poprzez odniesienie do transcendentalnie odmiennej sfery, była metodą rozstrzygania sporów w lokalnych populacjach, jeśli nie między nimi.

Wielkie miasta starożytności budowano wokół miejsc wspólnej modlitwy, takich jak kościół lub meczet; targowiska, takie jak rynek lub bazar; i szkoły, które często były miejscem nauczania religii. Miejsca te generowały kapitał społeczny, tworząc więzi wzajemnego zaufania i uczucia między ludźmi, którzy mimo różnic musieli się przecierać.

Dzisiaj, parafrazując Marka Twaina, doniesienia o śmierci Boga zostały znacznie przesadzone. W rzeczywistości religią wznosi się na całym świecie, nie tylko dlatego, że zakonnicy mają więcej "dzieci" niż ateiści. Podczas gdy świeckie myślenie kwitnie w nauce i akademiach, z pewnością nie zastąpiło to wiary w sprawy ludzkie.

Ale religijność ma nowego, potężnego rywala; co więcej, spełnia bardzo podobne funkcje i zwraca uwagę na nasze nieodparte argumenty. Nazywa się internetem.

 

Gdzie religią spotyka się ze smartfonem

 

 

Postaw się sam w wielkim intelektualnym rozkwicie Bagdadu z VIII wieku lub Florencji Medici. W takich miejscach religia była powietrzem, którym oddychasz, wodą, którą pijesz, kodem leżącym u podstaw wszystkich interakcji społecznych. Internet robi to samo dla nas dzisiaj: cyberprzestrzeń jest wszędzie i nigdzie, hałas w tle jest odczuwalny przez smartfony, te magiczne gadżety w naszych rękach.

Transcendentalna sfera, do której kierowali się obywatele Medyceuszy, została namalowana na sufitach ich pięknych kościołów i zapisana w murach ich pałaców. A czym jest YouTube, ta cyfrowa Narnia, jeśli nie transcendentalnie inna sferą?

Współczesne zbory
Zbory starożytności są dziś zbieżne że wspólnotami gromadzącymi się w Internecie, od prywatnej grupy WhatsApp, która organizuje jajka niespodzianki , do zgromadzeń tysięcy na grupie Facebooka poświęconej "marmoladzie". Te nowoczesne kongregacje są słabsze, nie opierając się na odczuwanym, rzeczywistym świecie; a ich uczestnicy często należą do wielu zborów, w których zakonnicy należą do jednego.

Ale celem kongregacji była zawsze solidarność i pobożność wspólnotowa, wyrażona poprzez modlitwę, z podziwem dla jakiejś wyższej siły. Nie mówię przez chwilę, że grupa WhatsApp utworzona wokół imprezy dla ikon jest tym samym; ale w tych premierach produktów Apple, które prowadził nieżyjący już Steve Jobs, z których większość nadal znajduje się na YouTube, nie widzę nic poza religijnym zapałem.

 

 

Gdzie religia spotyka się ze smartfonem: papież Franciszek z publicznością w Watykanie


Ludzie na całym świecie są często przyklejani do swoich telefonów komórkowych
I nie tylko dlatego, że podobnie jak religią znalazła swój wyraz w hierarchicznych instytucjach, na których szczycie znajdowało się kapłaństwo, tak niewątpliwie kult Doliny Krzemowej dał nam quasi-przywódców.


Kim był Jobs, buddystą Zen, jeśli nie duchowym przewodnikiem pracowników Apple, inspirującym niemal bezwarunkowe oddanie? Czym jest Mark Zuckerberg, jeśli nie utopijny lider ruchu masowego, kto chce, aby cała ludzkość była częścią jego planu? Kapłaństwo miało swoje święte teksty. Dzisiejsi ewangeliści technologiczni odnajdują sens życia w kodzie.

W „Esencji chrześcijaństwa”, jego krytyce religii opublikowanej w 1841 r., Ludwig Feuerbach, być może najważniejszy z młodych heglistów, powiedział, że religię stworzyły alienację, dystansując ludzkość od wszystkiego, co najlepsze w naszym gatunku, poprzez umieszczenie go w niebiańskim -Nibylandia. Większość ludzi wiary oczywiście to zakwestionuje. Jednak Karol Marks przyjął ideę Feuerbacha, przenosząc ją z Boga na pieniądze, twierdząc, że to kapitalizm stworzył alienację.

Spójrz na siebie...

Marks również wchłonął sceptycyzm Feuerbacha wobec religii. Jedno z jego najbardziej cytowanych, ale najmniej zrozumiałych zdań stwierdza, że ​​religia jest „opium ludu”. Spójrz na swojego nastolatka tego wieczoru, przyklejonego do mediów społecznościowych.

Jeszcze lepiej, spójrz na siebie, drząc, jeśli nie masz akurat smartfona pod ręką. Co tam jest przechowywane, wśród obwodów, tych danych, uzależniającego materiału i zadziwiającej inżynierii - jeśli nie opium ludzi?

 

 

https://www.bbc.co.uk/news/entertainment-arts-48923485

 

 

KOMENTARZE

  • Religia
    https://gfx.antyradio.pl/var/antyradio/storage/images/media/images/foto-domena-publiczna12/1617605-1-pol-PL/foto-domena-publiczna.jpg
  • @Talbot 16:54:09
    Dzieki
    Za ocene i koment
    8-)))))
    pzdr.
  • @Husky 16:56:27
    Spoko - to inwazja Obcych.
    Mówią także, że Internet wymyślił diabeł.
  • @Talbot 17:17:03
    Czyli rosjski..... Runet,
  • Fizycy też zahaczają o religię
    "4 lipca 2012 roku zespół naukowców pracujących w Wielkim Zderzaczem Hadronów, ogłosił odkrycie długo poszukiwanego bozonu Higgsa – znanego również jako „boska cząstka”. 14 marca 2013 roku CERN potwierdził odkrycie. Ta nieuchwytna cząstka subatomowa tworzy pole, które przenika cały Wszechświat, nadając masy cząstkom elementarnym, będącym podstawowym budulcem wszystkiego w znanym nam świecie.
    Zatem – co dalej? Odkrycie, chociaż niezwykle ważne, przyniosło nowe pytania, spośród których najważniejsze brzmi: „Kto zamówił boską cząstkę i co chciał przez to powiedzieć?”.
    W tych fascynujących rozważaniach na temat przyszłości fizyki cząstek elementarnych, dwóch wybitnych fizyków omawia znaczenie bozonu Higgsa oraz zastanawia się nad implikacjami jego obecności we Wszechświecie.
    Podejmując temat tam, gdzie laureat Nagrody Nobla Leon M. Lederman zakończył swój słynny bestseller „Boska cząstka", Lederman i Christopher T. Hill wyjaśniają, co będzie dalej, oraz omawiają kluczowe problemy, jakie będą zaprzątały głowy fizyków w nadchodzących latach. Dlaczego naukowcy byli przekonani, że musi istnieć coś takiego jak bozon Higgsa? Jakie nowe cząstki, siły i prawa fizyki kryją się w obszarach leżących dalej niż „boska cząstka”? Czym są składniki otaczającego nas Wszechświata?
    Autorzy, w przemyślanym, zabawnym i przejrzystym stylu, z którego są znani, przedstawiają nam intrygujące zagadnienia, które wiodą naukowców wciąż dalej, w głąb samej istoty natury.

    Najlepszy opis bozonu Higgsa, jaki kiedykolwiek widziałem."

    I bądż tu mądry..
  • @Talbot 17:45:49
    Czytalem
    faktycznie fascynujace to
  • @Husky 17:51:56
    Miałem ciotkę Angielkę w USA, gdy przyjechała do Polski, a ja odpaliłem Internet, to uciekła do drugiego pokoju mówiąc, że to narzędzie diabła.
  • Mocny, brutalnie szczery głos rodzica:
    Hodujemy zombi, które nie wiedzą, kim są i dokąd zmierzają. Żyją w tyranii optymizmu, przekonane, że mogą wszystko, że mają równe szanse, że wystarczy chcieć, by mieć. A nie potrafią poradzić sobie nawet z komarem, a co dopiero z krytyką czy wzięciem odpowiedzialności za innych – pisze Rafał Drzewiecki na łamach Dziennika Gazeta Prawna. Jego tekst rozwścieczy „nowoczesnych rodziców”.

    https://nczas.com/2019/07/16/mocny-brutalnie-szczery-glos-rodzica-wychowalismy-najwieksze-pierdoly-na-swiecie-zombi-ktore-nie-wiedza-kim-sa/

OSTATNIE POSTY

więcej
  • SPOŁECZEŃSTWO

    Twierdza Auschwitz

    Gdzie znajduje sie najbardziej strzeżona twierdza w Polsce? 2 stycznia 2020 r. zaczną obowiązywać nowy regulamin zwiedzania oraz rezerwacji w Miejscu Pamięci Auschwitz-Birkenau. Jedną z najważniejszych zmian jest wprowadzenie imiennych kart wstępu. czytaj więcej

  • POLITYKA - ŚWIAT

    ... i świat musi patrzeć

    Podczas wtorkowej wizyty w Londynie prezydent USA Donald Trump powiedział, że Iran „zabija teraz setki protestujących ludzi" Dodał: „To okropne i świat musi na to patrzeć”. czytaj więcej

  • POLITYKA - ŚWIAT

    Jeśli nie NATO to kto?

    NATO zostało założone w 1949 roku w celu zbiorowej obrony swoich członków, łącząc bezpieczeństwo USA z europejskimi sojusznikami przeciwko Związkowi Radzieckiemu. Sojusz był świadkiem końca komunizmu, pokonując blok sowiecki bez jednego strzału. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej