Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
430 postów 14234 komentarze

Tylko prawda

Husky - Prawicowiec,katolik Zoologiczny antykomunista UB-ekom i ich potomkom wstęp wzbroniony "Nie daj się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężaj" -Jan Paweł II

Barbarzyńcy

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

"Jeden zamachowiec samobójca zabija setki ludzi. Zróbcie prosty rachunek i zdajcie sobie sprawę, że islamiści są w stanie prowadzić taką działalność przez dziesiątki lat jeśli nie przez stulecia"

                           

 

 Każdy z nas wie i zdaje sobie sprawę z tego, że żadne państwo na świecie nie jest w stanie zapewnić swoim obywatelom wszędzie i zawsze skutecznej opieki. Ale jednak twierdzenie, że nic nie da się zrobić przeciwko islamskiemu terroryzmowi, należy włożyć między bajki

Niemal po każdym zamachu islamskich terrorystów, obojętnie, czy ma to miejsce w Paryżu, Londynie, Berlinie czy jak teraz w Barcelonie zapada najpierw cisza.Nieco później nadchodzi klasyczna już refleksja.Tak, wolne społeczeństwa zmuszone są żyć z terroryzmem. Czy naprawdę? Czy tak być musi ?Dzieje się naprawdę coś niesamowitego, coś strasznego.To te lewackie elity świata zachodniego vide Niemcy,
świadomie sprowadziły tych barbarzyńców w jednym celu.Ich zamiarem jest i było świadome totalne zdestabilizowanie całej Europy.To zbrodnia. 

Morderstwa, terroryzm i rozlew krwi to islamski sposób na życie.Gdyby cały świat nawrócił się na islam, to co "prawdziwi muzułmanie" i tak będą kontynuować ten rozlew krwi.

Islam jest to system totalitarnym, ludobójczym, nazistowski, tak jak kiedyś takimi systemami był faszyzm czy komunizm. Nie ma żadnej, ale to żadnej możliwości zamieszkiwania w jednym kraju z ludźmi tak skażonymi tym ludobójczym systemem. Jest też i kwestia inna, to kwestia ich genetyki. Czy to arabowie czy to żydzi to jedna i ta sama rasa to semici.

Jednak arabowie są brutalniejsi, niesamowicie agresywni, całkowicie nie potrafią kontrolować swoich zachowań i popędów.

Istnieją dwa rodzaje muzułmanów. Radykalni muzułmanie i zwykli muzułmanie.Radykalny chce ci obciąć głowę a zwykły chce by ci to radykalny zrobił.Taka to różnica.Ten islamski terroryzm tak prędko się nie skończy. Bo jak długo będą politycznie poprawni politycy, jak długo świat będzie pokładał nadzieję na ugaszenie tego zagrożenia tak długo nic się nie zmieni, to jest pewne.

Nie zmieni się również wtedy gdy będziemy tolerowali takich "analityków"  i "ekspertów" piszących brednie,i snujących swoje chore wizje rzeczywistosci. Notabene dla wąskiej grupy idiotów.

 Ci wszyscy, co tak zawzięcie bronią tych barbarzyńców, co negują ich zezwierzęcenie są niczym innym jak cząstka ich samych. Ci wszyscy od false flag i innych teorii spiskowych. Ci wszyscy od dziurawych podłóg,keczapu,manekinów, filmików z fotoshopu,czy imitacji pasów szahida.

Tylko radykalne środki, tylko militarny opór,likwidacja ich w zarodku bez ,względu na opinie postępowych komuchów.
Strzelać do nich jak do kaczek.Bez cienia litości. A truchła po oblaniu świńską krwią wywozić za miasto na wysypiska śmieci

Europa nie może iść po drodze najmniejszej lini oporu. Ta tylko zapewni nam przegraną z rąk podstępnych i oszukańczych islamskich terrorystów, tej dziczy.


                 

 

Jakże ważne są dziś słowa premier B.Szydło że nikt nie będzie mówił nam jak mamy żyć u siebie,
Bo tu jest Polska to są nasze ziemie, to nasz kraj. Tak, to święte słowa. Bo my Polacy mamy głęboko w dupie stanowisko Niemiec,Francji i mówmy im szczerze że to oni będą cierpieć na własne zresztą życzenie.
To my sami sobie wybieramy kogo chcemy gościć w domu,ale nie będzie tego nam narzucał żaden lewacki komuch

                                       

powiązane wpisy :

http://antykomunista.neon24.pl/post/139765,to-istna-rzez-juz-14-ofiar-zamachowca-islamisty

http://antykomunista.neon24.pl/post/138989,islam-cywilizacja-smierci

http://antykomunista.neon24.pl/post/138953,przerazajacy-atak-terrorystyczny

http://antykomunista.neon24.pl/post/139112,allah-akbar

http://antykomunista.neon24.pl/post/139088,humanitarne-samobojstwo

 

 

KOMENTARZE

  • @Husky
    Z powodów bezpieczeństwa z Włoch wydalono dwóch Marokańczyków i Syryjczyka, jednak na pontonach przypłynęło dziś kolejnych 5000 islamistów - podało ministerstwo spraw wewnętrznych w Rzymie.
  • @kula Lis 67 18:03:45
    A to twarze "manekinów" którzy zginęli pod kołami islamskiego zwyrodnialca


    https://cdn.images.dailystar.co.uk/dynamic/204/photos/335000/620x/Barcelona-terror-attack-victims-638401.jpg
  • @Husky
    https://pomagam.pl/Powstanie1944

    Zbiórka ma na celu opłacenie kary nałożonej przez UEFA na klub Legia Warszawa za oprawę przygotowaną przez kibiców, upamiętniającą ofiary Powstania Warszawskiego. Ewentualna nadwyżka miała być przekazana na inicjatywy związane z upamiętnianiem Powstania Warszawskiego i pomoc żyjącym Powstańcom, jednak klub Legia Warszawa zrezygnował z przyjęcia tej kwoty, kare zapłaci ze swoich środków a cała kwota zostanie przekazana na Powstańców i inicjatywy związane z upamiętnianiem Powstania Warszawskiego. Prośba o udostępnianie.
  • @kula Lis 67 18:03:45
    Ofiary z Kanady

    https://cdn.images.dailystar.co.uk/dynamic/204/photos/265000/1048265.jpg
  • @Rzeczpospolita 18:04:09
    Wypad pajacu z Tel Awiwu - WYPAD
  • @kula Lis 67 18:06:52
    Ofiar cd.
    https://cdn.images.dailystar.co.uk/dynamic/204/photos/264000/1048264.jpg
  • @Husky 18:07:31
    Brytyjka

    https://cdn.images.dailystar.co.uk/dynamic/204/photos/276000/1048276.jpg
  • @Husky 18:12:13
    Według nich te zdjęcia to manekiny.
  • @Husky 18:12:13
    Horror w środku lata
    Kierowca furgonetki jechał zygzakiem. Widać było, że chce zabić jak najwięcej osób. Gdy skończył swój krwawy rajd, naszym oczom ukazał się przerażający widok. Ciała rozjechanych osób, wszędzie pełno krwi – relacjonują świadkowie czwartkowego zamachu. Ogółem na promenadzie Las Ramblas życie straciło 13 osób, m.in. obywatele Francji, Belgii i Włoch. Najmłodsza ofiara islamskiego zbrodniarza miała trzy lata. Rannych zostało ponad 120 osób. Do mediów przebiło się wzruszające nagranie, jak jeden z policjantów uspokaja małe dziecko, którego matka została poszkodowana w zamachu. – Szedłem tym pasażem z żoną i wnukiem. Nagle słychać było potworny huk i było widać, że pierwsze uderzenie było w dziecko w wózku, który prowadziła matka relacjonuje senator PiS u Stanisław Kogut(on według wymienionych także kłamie?), świadek zamachu w Barcelonie. Pojazd terrorysty minął senatora i jego rodzinę zaledwie o pięć metrów.
  • @Husky 18:12:13 to także false flag?
    Przypominam: okaleczanie genitaliów kobiecych w islamie ma być również w Polsce, w EU. Tak sobie życzą politycy w EU, pseudo lewica poprawni politycznie. Perwersyjni bandyci polityczni chcą terroru w EU. Okaleczenia genitaliów siedmioletnich dziewczynek życzą sobie PO-PSL-KOD-Nowoczesna-RP obywatele. To są szakale, którzy chcą piekła w Polsce,w EU. Nie potrzeba ISIS w EU gdyż politycy występują w rolach katów i zboczeńców, mających do dyspozycji policję, wojsko. Przypominam. Okaleczanie genitaliów kobiecych, znane także jako obrzezanie kobiet, jest wycinaniem części lub całości łechtaczki i lub warg sromowych jako sposób wyeliminowania pragnień seksualnych dziewczyny i jej przyjemności, by zagwarantować, że przed małżeństwem pozostanie dziewicą, a potem będzie wierna mężowi.
  • @kula Lis 67 18:17:12
    Przeciez to nienaturalne postacie a i krwi nie widac
  • @kula Lis 67 18:21:37
    W fińskim Turku nożownikiem był 18-letni Marokańczyk. Ale to zapewne czysty przypadek.

    https://pbs.twimg.com/media/DHlQC6ZXUAAfbAS.jpg
  • Biedron- nie wszyscy muzułmanie to terroryści
    https://pbs.twimg.com/media/DHmtakEXsAAU8d6.jpg
  • @Husky 18:24:32
    Ta plama to nie krew tylko farba lub keczup, tak ci wymienieni napiszą.
  • @kula Lis 67 18:29:28
    https://www.cdm.me/wp-content/uploads/2017/08/marokanac_napadac-1000x555.jpg


    No i ten nos, i te pejsy i te semickie rysy.
    Tak, to żyd przebrany za muslima jak nic
    Na 100%
  • @Husky 18:34:42
    http://niezalezna.pl/imgcache/750x430/c//uploads/news/krolfilip1.jpg
    Król Hiszpanii Filip VI z królową Letycją odwiedzili szpitale w Barcelonie, w których przebywają osoby ranne w efekcie czwartkowego zamachu w tym mieście. Monarcha zapewnił, że jego kraju nie da się zastraszyć.
    Spośród 130 osób, które ucierpiały w zamachu w stolicy Katalonii, w dalszym ciągu w szpitalach przebywa 65 osób, z których 15 jest w stanie krytycznym. Wśród osób hospitalizowanych jest wielu obcokrajowców, w tym m.in. obywatele Argentyny, Kostaryki, Kolumbii i USA przekazała telewizja TVE24. Stacja poinformowała, że w sobotę po południu udało się ustalić, że jedną z osób hospitalizowanych jest siedmioletni chłopiec z Australii, którego miejsce pobytu od czasu czwartkowego zamachu było dotychczas nieznane. Filip VI i Letycja spotkali się z poszkodowanymi w czwartkowej tragedii przebywającymi w dwóch szpitalach Barcelony: Sant Pau oraz Mar. W obu placówkach przebywa większość osób rannych na Las Ramblas w Barcelonie, gdzie na odcinku pół kilometra furgonetka taranowała przechodniów. Wśród zabitych obcokrajowców, których tożsamość została już potwierdzona jest dwóch Włochów, Amerykanka, Portugalka, a także obywatelka Belgii. W dalszym ciągu poszukiwana jest inna Portugalka, wnuczka pochodzącej z Lizbony kobiety, która zginęła w zamachu.
  • Husky - wbrew temu co myślisz, jesteś islamistą
    realizujesz ich program i założenia.
    Jak myślisz co sobie myśli taki przywódca posyłający ogłupionego dzieciaka na śmierć? Co chce uzyskać? Po pierwsze chce wywołać strach w społeczeństwie, by każdy bał się wyjść na ulicę, bo za rogiem stoi terrorysta.
    Po drugie chce skłócić Europejczyków z wyznawcami islamu.
    Poza zamachami potrzebuje pożytecznych idiotów, którzy będą krzyczeli, "każdy wyznawca Islamu to terrorysta", dziś przypłynęło do Europy 5000 islamistów, każdy z pewnością w pasie wypełnionym materiałami wybuchowymi. Przypłynęli zwykli ludzie, którzy dla poprawy swoich warunków życia wybrali bardzo niebezpieczną drogę płacąc za to cenę znacznie wyższą, niż ty byś zapłacił za bilet lotniczy Tripoli - Londyn i to w jedną i drugą stronę.

    Zobacz co zrobili Hiszpanie po tym ataku? Powiedzieli wyraźnie, "my się nie boimy". Jeśli jakiś dowódca islamski będzie chciał zrobić zamach na terenie Polski, to przyśle kilku młodych urodzonych w Europie, z mózgiem zlasowanym i takiego zamachu dokonają, zaś ofermy, które wykazały się w przypadku kataklizmu w Borach Tucholskich, 4 dni odsłaniali pomniki, odbierali defilady głosili przemówienia, a ludzie czekali na pomoc, nic nie pomogą. A teraz ogłosili swój sukces, sukces niedojdy.

    Za każdą wizytą w hipermarkecie w Warszawie widzę osoby o rysach arabskich, mówiące językiem arabskim, murzynów, nie jest ich tylu, co w Paryżu, Londynie, ale oni tu są, tylko Huskie wierzą, że PiS ich uchronią. Jakby taki zamach w Polsce był, to po 4 dniach niedorajdy by się zorientowały a po 9 ogłosiły swój sukces. Nie jesteśmy krajem atrakcyjnym dla takiego zamachu, bo nikt na zachodzie by się takim zamachem nie przejął. Na zasadzie w państwie arabskim ginie 80 - 100 osób, krótka informacja w TV, w Hiszpanii 10-20 i telewizje trąbią o tym tydzień rozdzielając sprawę na atomy.

    Husky, pomyśl trochę, przestań być tubą terrorystów. Oni takich jak ty właśnie potrzebują. Im o to, co robisz właśnie chodzi.
  • @Zawisza Niebieski 20:17:15
    Kupiłem już kredki, a i znajomy ma fortepian
    przemyśle czy kredką można utylizować to bydło,
  • @Husky 20:26:31
    Nasz kraj wciąż bardzo bezpieczny. Frontex: Polska granica wschodnia jedną z najlepiej strzeżonych w UE! Według danych Agencji Frontex polska granica wschodnia jest jednym z najlepiej strzeżonych odcinków granic zewnętrznych UE.


    https://pbs.twimg.com/media/DHak27rXUAAOVEf.jpg

    http://newsweb.pl/wp-content/uploads/2016/08/merkel-696x392.jpg

    Czas pomyśleć o polskiej granicy zachodniej..Merkel: Nasze wojska muszą być obecne w Polsce. To konieczność. Nasze wojska muszą być obecne w Polsce. To konieczność powiedziała w kwestii wzmacniania wschodniej flanki NATO kanclerz Niemiec Angela Merkel. Merkel od początku była zwolenniczką planu stacjonowania sojuszniczych (w tym w dużym procencie niemieckich) wojsk na terenie Polski. Podkreślała też gotowość do dialogu z Rosją. To ważne, ponieważ stwierdziliśmy w Sojuszu, że nie wystarczy zdolność do szybkiego przenoszenia wojsk. Konieczna jest także bardziej znacząca obecność na miejscu powiedziała Merkel w swoim przemówieniu w Bundestagu. Jak podkreśliła, solidarność sojuszników, zapisana w art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego, to podstawa ich bezpieczeństwa: Ta solidarność musi być i będzie widoczna i wiarygodna. Przeciwnicy obecności obcych wojsk w Polsce mają obawy, że nasz kraj może zamienić się w istny poligon w przypadku wzajemnych prowokacji przy naszych wschodnich granicach. (jak to dobrze, że na tzw. "wschodniej" flance-Żagań, etc..stoi US Army, bo już by tu byli w ramach "pomocy" PO-ustawa 1066) A co z granicą zachodnią? Czy ta granica jest jakoś chroniona?
    Bo Arabusy przechodzą, Murzyni na niemieckich już papierach też już penetrują Polskę. Kto ich sprawdza? Powinno się ich nękać kontrolami aby zapobiec osiedlaniu się tych typów w Polsce. Trzeba przywrócić realną fizycznie [bo obecna jest iluzoryczna ] ochronę naszej zachodniej i południowej granicy.

    Żydolewactwo wyje, że: Polski rząd lekceważy decyzję Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Nadal łamie prawa Czeczenów uciekających przed prześladowaniami
    https://oko.press/polski-rzad-lekcewazy-decyzje-europejskiego-trybunalu-praw-czlowieka-nadal-lamie-prawa-czeczenow-uciekajacych-przesladowaniami/
  • @Husky 20:26:31
    Wiesz co, zamiast wracać do bloku rysunkowego i kredek tak byś uruchomił myślenie, przeczytał mój tekst tyle razy aż przeczytasz go ze zrozumieniem. Przestał wspierać islamskich ekstremistów w ich celach?
  • @Zawisza Niebieski 20:42:34
    W tej konfrontacji jest dwa wyjście.
    Albo ten zwyrodnialec zabije ciebie , alby ty jego utylizujesz.
    Innej drogi już nie ma.Dość pobłażania
    Wybieraj
  • @Husky 20:46:00
    Chcesz działać z logiką Szyszko? W szpitalu pojawia się chory zakaźnie. Strzela mu się kulkę w główkę, by nie zaraził innych? Metoda skuteczna, ale czy cywilizowana?

    Albo inny przykład, rodzina wyznająca islam spodziewa się dziecka. Trzeba to dziecko poddać aborcji, bo może wyrośnie z niego zradykalizowany terrorysta.

    Kierowca jeździ zbyt szybko, jeździ brawurowo, po przekroczeniu 21 punktów, kulka w główkę, bo może spowodować wypadek, w którym zginą niewinni.

    Taka logika ci odpowiada?

    A gdzie chrześcijańska zasada, że tylko Bóg może życie odebrać, kara śmierci nie powinna obowiązywać? W przypadku terrorystów islamskich kraje zachodu obchodzą tę zasadę, "zginął w akcji", choć w Finlandii się cackają, zamiast w główkę, gdzie pustka wiatrem hula, w nogę strzelają. W tym wypadku mam mieszane uczucia, głowa mówi, trzeba stosować się do zasad chrześcijaństwa, serce mówi, jeśli ktoś zdecydował się mordować z przyczyn ideologicznych, wyprano mu mózg, czy też jest przywódcą "praczy" kulka w pustostan. Ale odpowiedzialność zbiorowa, zabić kogoś, bo wyznaje religię, której skrajni wyznawcy mordują? I ty Husky uważasz się za katolika?
  • @Zawisza Niebieski 21:33:55
    Nie uważam , tylko jestem.
    Ale to nie ma nic wspólnego w walce z zwyrodnialcami.
  • @kula Lis 67 19:29:07
    Zamachy w Katalonii mogły pochłonąć więcej ofiar
    Hiszpańskie media twierdzą, że zamachy w Katalonii mogły pochłonąć więcej ofiar. Ujawniono, że akty terroru przyspieszył środowy wybuch gazu w domu w Alcanar, w którym mieściła się baza terrorystów.

    Telewizja TVE24, powołując się na policyjne źródła, poinformowała, że dom w nadmorskiej miejscowości Alcanar, w którym w środę doszło do eksplozji, był miejscem, gdzie dżihadyści opracowali plan ataków w Barcelonie i Cambrils.- Wszystko wskazuje na to, że niespodziewana eksplozja gazu w budynku w Alcanar doprowadziła do zmiany planów terrorystów odnośnie zamachów i przyspieszenia realizacji ataków - poinformowała TVE24.

    Według reporterów telewizji 12-osobowa grupa Marokańczyków i obywateli Hiszpanii pochodzenia marokańskiego planowała dokonanie na terenie Katalonii zamachów przy użyciu butli gazowych. Ich eksplozje mogły doprowadzić do znacznie większej liczby ofiar niż zamachy w Barcelonie i Cambrils.

    Już w czwartek na krótko po zamachu na barcelońskich Las Ramblas, gdzie kierowca zamachowiec staranował na odcinku pół kilometra kilkuset pieszych, śledczy odnotowali, że akt terroru mógł mieć związek z wybuchem gazu w Alcanar. Ustalono, że dżihadyści zgromadzili tam kilkadziesiąt butli gazowych. Około 20 z nich strażacy wydobyli ze zniszczonego budynku.

    W efekcie eksplozji w Alcanar zginęły dwie osoby, a siedem zostało rannych. W sobotę nad ranem policja potwierdziła, że obie ofiary śmiertelne to terroryści. Ciało drugiego z nich zostało wydobyte spod gruzów dopiero w piątek wieczorem.

    pap
  • @Zawisza Niebieski 21:33:55
    Mam i ja wsparcie i to czyje

    "Islamistyczna dzicz znów morduje Europejczyków" - Adam Andruszkiewicz (Kukiz'15)
    https://i.wpimg.pl/59x59/d.wpimg.pl/1723263681--2052772850/wikicommons_adam_andruszkiewicz.jpg
  • @Husky 21:44:10
    Widzisz, leżenie krzyżem przed ołtarzem to jeszcze nie jest katolicyzm, bycie biskupem, co twierdzi iż to dzieci prowokują dorosłych wykształconych kapłanów do aktów seksualnych też nie jest katolicyzmem. Nie byli katolikami też targowiczanie, biskupi, prymas, nuncjusz papieski i nie są dzisiejsi targowiczanie PiS, ePiSkopat, Tadeusz R. Bycie katolikiem (chrześcijaninem) to są pewne zasady.

    Wiem, że katolicy, szczególnie ci "prawdziwi" Biblią się brzydzą, uważając, że Biblię to czytają tylko odszczepieńcy, więc podeślę ci tekst z Księgi Rodzaju [18], może coś zrozumiesz, wbrew pozorom dziś w katolicyzmie czytanie Biblii nie jest zabronione "
    (22) Potem odwrócili się mężowie i poszli stamtąd do Sodomy. Abraham zaś stał nadal przed Panem,

    (23) A zbliżywszy się, Abraham rzekł: Czy rzeczywiście zgładzisz sprawiedliwego wespół z bezbożnym?

    (24) Może jest w tym mieście pięćdziesięciu sprawiedliwych; czy także ich zgładzisz i nie przebaczysz miejscu temu przez wzgląd na pięćdziesięciu sprawiedliwych, którzy są w nim?

    (25) Nie dopuść, byś miał uczynić coś podobnego, by uśmiercić sprawiedliwego wespół z bezbożnym, by sprawiedliwego spotkało to samo, co bezbożnego. Nie dopuść do tego! Czyż ten, który jest sędzią całej ziemi, nie ma stosować prawa?

    (26) I rzekł Pan: Jeśli znajdę w mieście Sodomie pięćdziesięciu sprawiedliwych, przebaczę całemu miejscu ze względu na nich.

    (27) Odpowiedział Abraham i rzekł: Oto ośmielam się jeszcze mówić do Pana mego, choć jestem prochem i popiołem.

    (28) Może zabraknie pięciu do tych pięćdziesięciu sprawiedliwych, czy zniszczysz całe miasto z powodu tych pięciu? I rzekł: Nie zniszczę, jeżeli znajdę tam czterdziestu pięciu.

    (29) Na to ponownie odezwał się do niego i rzekł: Może znajdzie się tam czterdziestu. I odpowiedział: Nie uczynię ze względu na tych czterdziestu.

    (30) I rzekł: Niech nie gniewa się Pan, proszę, że jeszcze mówię: Może znajdzie się tam trzydziestu. I odpowiedział: Nie uczynię, jeśli znajdę tam trzydziestu.

    (31) I rzekł: Oto ośmielam się jeszcze mówić do Pana: Może znajdzie się tam dwudziestu. I odpowiedział: Nie zniszczę ze względu na tych dwudziestu.

    (32) I rzekł: Niechaj nie gniewa się Pan, proszę, gdy jeszcze raz mówić będę: Może znajdzie się tam dziesięciu. I odpowiedział: Nie zniszczę ze względu na tych dziesięciu.

    (33) I odszedł Pan, gdy skończył rozmowę z Abrahamem. Abraham zaś wrócił do miejsca swego."

    Tak na wieczorną lekturę do poduszki.

    A tak przy okazji, zwróć uwagę na to, że większość z zamachowców to nie imigranci, a ludzie urodzeniu w Europie.
  • @Zawisza Niebieski 22:29:44
    co ty ?
    teolog jakis czy co
  • @Husky 22:12:36
    OK, więc lekcja rozumienia tekstu :)
    Powiedzmy sobie, że słowa te nie są parlamentarne, no ale w towarzystwie żrących sałatki na sali plenarnej można przymknąć oko.
    "Islamistyczna dzicz" ludzie, którzy porywają młode dziewczyny ze szkoły po to, by stały się seksualnymi niewolnicami "bojowników" i twierdzą, że im ciała tych dziewcząt Bóg podarował z pewnością spełniają warunki, by ich nazwać "islamistyczną dziczą". Jeśli tych młodych z wypranymi mózgami podsyłają tacy ludzie, to jak najbardziej zgadzam się z tą wypowiedzią. To jest dzicz wyznająca ekstremistyczny islam. Przy czym w słowach tych nie znajdziesz, że każdy wyznawca islamu to ta "islamistyczna dzicz".

    Podobnie można nazwać człowieka, który twierdzi iż dzieci są winne temu iż je obmacują dorośli, wykształceni faceci. Ale czy to przenosi takie określenie na wszystkich katolików? No może tylko na tych, co taką tezę bronią.
  • @Zawisza Niebieski 23:02:43
    to o nich piszesz

    http://cdn23.se.smcloud.net/t/photos/t/541985/poslanka-nowoczesnej-tlumaczy-sie-z-jedzenia-w-sej_26130277.jpg
  • @Husky 22:53:12
    Nie teolog, tylko katolik co zadał sobie trud przeczytania i zrozumienia Biblii i kilku jeszcze prac naukowych dotyczących samej Biblii, innych ewangelii a także historii chrześcijaństwa. Tego znów mi nie mogą wybaczyć ci, co twierdzą, że Biblię im sam Bóg umyślnym podesłał, i że najlepiej oni ją interpretują nie mając pojęcia o czasach jej powstawania. Widzisz, rozum, wiedza w pewnych środowiskach jest cechą negatywną, bo posiadający rozum i wiedzę nie jest już tym wygodnym "narodem głupim co wszystko kupi".
    Ja miałem to szczęście, a może nieszczęście, że moją naukę religii od 4 klasy podstawówki, po prawie koniec studiów, gdy poznałem moją panią serca i okolic i randki, obowiązki rodzinne wyparły zainteresowania religijne, prowadził mądry kapłan, ten nie ukrywał prawdy o naszym wyznaniu, o chrześcijaństwie. Nie raz rozprawialiśmy o sprawach, które "kółka różańcowe" za dzieło "diabła" by uznały. Dziś, gdy spełniłem to co wymagało ode mnie powołanie na świat potomstwa, czekam na wnuki, w czasie wolnym mogę rozwijać hobby. W tym poznawanie historii, historii religii, fotografikę, przyrodę i wiele innych.

    Biblia w językach narodowych od pewnego czasu jest już dozwolona, jej czytanie nie stanowi grzechu.

    Ale twoja reakcja na tekst biblijny jest "prawidłowa", typowa dla tzw. "prawdziwych katolików" - "teolog jakis czy co". Nie, ja nie jestem teolog a ty nie jesteś katolik, ot co.
    Widzisz, wkleiłem ci pełen tekst z Starego Testamentu, bo bałem się, że gdybym podał tylko księgę, rozdział i akapit nie potrafiłbyś ty, albo inny "prawdziwy katolik" czytający naszą rozmowę znaleźć. Smutne to, ale prawdziwe.
  • @Husky 23:07:29
    Nie o analfabetce, PiS-profesor, co co chwilę byki soli, a gdy jej zwrócić uwagę to twierdzi, że ona korzysta z "prawackiego" słownika. Nie widzisz różnicy? Tamte panie dyskretnie coś podgryzaną PiS-prof. Pawłowicz całą chińską garkuchnię rozłożyła, wraz z "PiS-zastawą".
    http://cdn32.se.smcloud.net/t/photos/t/370545/krystyna-pawlowicz-jadla-w-sejmie_24385508.jpg
  • @Zawisza Niebieski 23:32:04
    A co powiesz "katoliku" o takim zdjęciu ,gdzie zwyrodnialec atakuje kobietę bo ta ośmieliła się iść chodnikiem i to obok dziewic, i tylko za to została pobita przez zwyrodnialca.
    Czy takiemu to nie odrąbać zawszony łeb.Oblać świńską juchą i na wysypisko.
    To może ty to bydło zaprosisz do własnego domu.Patrz tu na zdjęciu są same sierotki z Aleppo.

    https://pbs.twimg.com/media/DHmeAumXYAAEYnQ.jpg

    Tyś też taki bochaterr jak i on
  • @Zawisza Niebieski 23:32:04
    Może wytłumaczysz rodzicom tego dziecka że nie wszyscy muzułmanie są źli
    Miał tylko 7 lat.
    Rozjechany przez zwyrodnialca.
    Wytłumaczysz.
    Pewnie masz dzieci

    https://pbs.twimg.com/card_img/898455048077942788/8PAIYx2e?format=jpg&name=600x314
  • @Husky 23:41:03
    Wiesz co, trochę w świecie bywałem, w krajach arabskich też i jakoś nie miałem problemu z chodzeniem tym samym chodnikiem co kobiety w burce.
    Zwyrodnialców, co z przyczyn religijnych potrafią pobić kobiety w każdym społeczeństwie znajdziemy. U nas w Częstochowie był taki zasłuchany w "modlitwy" głoszone przez Tadeusza R. co pobił kobietę, dziennikarkę. Też mu łeb chcesz odrąbać.
  • @Zawisza Niebieski 23:55:04
    nie pajacuj i nie zmyslaj
  • @Husky 23:58:59
    Widzisz Husky, trafiony zatopiony. Ja podaję fakty, ty toniesz w tych faktach, łapiesz się brzytwy "nie pajacuj i nie zmyslaj". Udowodnij mi, że coś zmyślam? Każdy argument jestem w stanie poprzeć dowodami. Choćby pobicie dziennikarki przez słuchacza "modlitw" miłośnika babcinych emerytur.

    Mówię, zacznij myśleć, nie powtarzaj gładkich myśli jakże oczekiwanych przez przywódców ISIS. Oni przecież na ciebie czekają, zastraszaj europejczyków, tłumacz, że każdy wyznawca islamu to członek ISIS. O to im chodzi.

    Wytłumacz rodzinom zamordowanych przez przestępców w Polsce, potrzebę śmierci ich ofiar? Wytłumacz rodzicom ofiar Brevika, że jemu na znaczki do korespondencji z jego zwolennikami brakuje i do tego ma przestarzałą konsolę do gier i oni ze swych podatków winni mu to zasponsorować. A jednak tak się dzieje.
    W przypadku zbrodniarzy ISIS odstrzeliwani są bez pardonu jeśli tylko da się udowodnić, że było to w akcji i nikt jakoś się za nimi nie ujmuje, wyjątek ten w Finlandii. Osobiście uważam, że każdy z nich winien być chowany w trumnie wyłożonej skórą wieprzową, no ale poprawność polityczna tego zabrania.

    Ja też nie będę płakał, jeśli policja odstrzeli kolejnego odmóżdżonego. Jednak będę protestował przeciw stosowaniu odpowiedzialności zbiorowej, wszyscy wyznawcy islamu to terroryści. Jestem też za odstawianiem wszystkich wyłowionych na pontonach z morza na brzeg afrykański.

    Jednak za to co się dzieje odpowiedzialne są rządy USA, Wielkiej Brytanii, Francji... bo to one wpadły na "genialny pomysł", by w krajach arabskich wprowadzać "demokrację".
  • @Husky 23:41:03
    Jestem pewien, że gdyby tak 2 mln Polaków, wzięło bezprawnie broń do ręki to i prawo szybko by się zmieniło. Ale w Polsce, tak jak i na zachodzie Jewropy, mężczyźni to wałachy do "pilnowania kranu z ciepłą wodą". Polska jest jednym z najbardziej ROZBROJONYCH krajów na świecie! Nawet prezydent Czech, Zeman ustanowił "otwarty sezon" na terrorystów! Czesi mają 30 sztuk broni na 100 mieszkałców a Polska 1.3!
  • @Husky 23:41:03
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/08/19/825/361/f796a1b01b4d446e971d8970999c262c.png

    Zamachy? Powinniśmy nauczyć się z tym żyć... Szef szwedzkiej Policji Bezpieczeństwa nazywa terroryzm w Europie "nową normalnością"... Europejskie służby bezpieczeństwa mierzą się z historycznym wyzwaniem. Mamy sytuację, która jest nową normalnością w Europie, jeśli chodzi o terroryzm. Zagrożenie w Szwecji utrzymuje się na wysokim poziomie napisał Anders Thornberg, szef szwedzkiej Policji Bezpieczeństwa Säpo. Dyrektor Säpo wyraził wsparcie dla poszkodowanych w zamachach w Hiszpanii oraz tamtejszych służb, które wyjaśniają tę sprawę:
    Nasze myśli są z tymi, którzy ucierpieli w atakach w Hiszpanii i z naszymi hiszpańskimi kolegami, którzy ciężko pracują, by wyjaśnić co się stało. Zaskakujące jest jednak to, co Thornberg pisze dalej. Otóż dla niego terroryzm w Europie to… „nowa normalność”! Na pewno wygodniej jest powiedzieć to, co szef Säpo, niż próbować analizować genezę obecnych zamachów terrorystycznych w Europie i połączyć je np. z obecnością znaczącej społeczności muzułmańskiej w danym kraju.

    Ps...Szefowie wszystkich możliwych instytucji na zachodzie, chronieni, jeżdżący najbezpieczniejszymi samochodami mówią ludziom, żeby nauczyli się żyć z zabijaniem. Kto lub co za tym stoi? To jakaś paranoja szef policji oświadcza, że trzeba się poddać bandziorom, więc niech zlikwidują policję. Takiego szefa policji po staropolsku nadziać na pal i powiedzieć, że to jest nowa normalność. Zmieniliby zdanie dopiero, gdyby te ataki były wymierzone w polityków a nie zwykłych przechodniów. Taka prawda. W jaki sposób ten przypadkowy żałosny laluś został szefem Policji ??? Ciekawe jaka sierota dowodzi ich armią ?? Czy jakby postrzelało się do muzułmanów to też byłaby normalność? Powinien dodać, że to wina ofiar zamachowca bo powinni chodzić w pojedynkę w 1 km odległościach wtedy zamachowcowi nie opłaci się zabijać. Bo co to za zamach 1 do jednego. Terroryzm to żadna normalność. Normalność jest normą, nowa normalność jet nową normą. Normą jest ogólnie akceptowany stan. Do terroryzmu nie można się przyzwyczaić tak jak nie można się przyzwyczaić do ciasnych butów. Marksizm kulturowy całkowicie zduraczył ludzi. Szwecja płaci za swoją "nowoczesność poglądową" Liberalizm moralny przełożył się na akceptację terroryzmu. Potem Szwedów zaczipują i będą działali jak automaty, aż zapanuje tam islam. Na podstawie wielu badań socjologicznych przeprowadzonych w latach 1999–2004 stwierdzono, że ok. 65% Szwedów jest ateistami lub agnostykami. W badaniach Pippy Norris i Ronalda Ingleharta przeprowadzonych w 2004 roku ateizm zadeklarowało 64% Szwedów. Szwedzi zatem, obok Czechów, Estończyków, Norwegów i Duńczyków, są jednym z najbardziej ateistycznych społeczeństw w Europie.
  • @Husky 18:29:17
    Biedroń dla koryta wszystko przełknie. Marzy mu się zorganizowanie i udział w orgii a'la messalina, 700 partnerów wciągu jednej doby to było by coś. portale pedalskie zawyły by z zachwytu. Oto mamy wizerunek błazna pedała, Boże chroń Polskę! Takich "facetów" jak on muslimy zrzucają żywcem z piątego piętra !
  • @Husky
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/08/19/825/360/87b6b3b669ed4b529388ef38bfcb0ca1.jpeg
    Premier Szydło po zamachach w Europie: "Nie ma takiej ceny, za którą moglibyśmy sprzedać bezpieczeństwo Polaków". Europa musi wreszcie obudzić się z letargu i wreszcie zacząć myśleć o swoich bezpieczeństwie, o bezpieczeństwie swoich obywateli powiedziała premier polskiego rządu Beata Szydło na antenie TVP. Premier odniosła się w ten sposób do zamachów w Hiszpanii i Finlandii. Przed kilkoma miesiącami premier Beata Szydło wygłosiła przemówienie w polskim parlamencie, w którym nawoływała europejskich przywódców, by obudzili się z letargu i zaczęli myśleć o bezpieczeństwie swoich obywateli. Przemówienie obiegło cały świat i jest komentowane do dzisiaj. Powtórzyłabym te słowa i jeszcze mocniej je podkreśliła. Trzeba obudzić się z letargu, trzeba powstać z kolan i nie bać się spojrzeć prawdziwe w oczy. Mam wrażenie, że elity europejskie, ludzie odpowiedzialni za bezpieczeństwo obywateli, politycy, albo nie dostrzegają tego problemu, albo on ich przerasta, albo doszli do wniosku, że taka będzie Europa powiedział premier.
    My się nigdy z tym nie pogodzimy. Nie ma takiej ceny, za którą moglibyśmy sprzedać bezpieczeństwo Polaków. Dla mnie najważniejsze jest to, by dzisiaj mieć w elitach europejskich partnerów, by rozmawiać o tym, co zrobić, by walczyć z terroryzmem dodała. Beata Szydło przypomniała o fatalnej decyzji kanclerz Angeli Merkel, by wpuścić do Europy wszystkich imigrantów. Wielu polityków mówi: nie łączmy polityki migracyjnej z terroryzmem. Oczywiście jest to do pewnego stopnia zrozumiałe gdy mówimy o tych ludziach, którzy potrzebują pomocy i są rzeczywistymi uchodźcami. Tyle tylko, że z tej polityki migracyjnej, otworzenia się tak szeroko przez elity europejskiej, a szczególnie panią kanclerz Merkel, która zaprosiła do Europy tak wielu uchodźców, skorzystali ci, którzy dzisiaj sieją śmierć powiedziała Szydło. Zapewne nie ma jednej recepty. I musi być wprowadzony szereg skutecznych działań. Ale one muszą być w końcu przyjęte. Musimy zacząć mówić o bezpieczeństwie, a nie rozmawiać tylko o relokacjach, które przez nikogo nie będą chciane być realizowane. To są mrzonki dodała. Zwróciła też uwagę na fakt, że państwa takie jak Polska, Węgry czy Słowacja nie borykają się w problemem islamskiego terroryzmu. Europa środkowowschodnia ma rozwiązania, pokazaliśmy jak to robić. Teraz trzeba, by pozostali chcieli to zrozumieć i nie bać się o tym mówić. Niech ta poprawność polityczna zostanie w końcu zastąpiona rozsądkiem politycznym powiedziała szefowa polskiego rządu.
  • @Husky 23:58:59
    To ten niebieski jest pastorem, księdzem? nie wiedziałem.
  • @Husky 23:58:59
    http://niezalezna.pl/imgcache/750x430/c//uploads/news/przechwytywanie_44_1.jpg

    Terroryzm to teatr strachu – zabij jednego, przestrasz miliony. Dopóki decyzje polityków się nie zmienią, dopóki nie pozwolą służbom działać, dopóty obywatele Europy Zachodniej nie będą mogli czuć bezpieczeństwa, i to bezpieczeństwa podstawowego - z dr. Łukaszem Kisterem, ekspertem ds. bezpieczeństwa, rozmawia Lidia Lemaniak.
    Czy Europa jest bezradna w obliczu terroryzmu?
    Niestety, szczególnie Europa Zachodnia jest bezradna, ale bezradna głupotą polityków. Nie słabością służb, nie instytucji bezpieczeństwa, ale słabością systemu bezpieczeństwa, który został zniszczony przez polityków. Politycy wskazują wprost na potrzebę braku właściwej reakcji na nielegalną imigrację, na przestępstwa popełniane na tle religijnym czy narodowościowym, szczególnie jeśli one następują ze strony przybyszów spoza Europy. Służby, które mają charakter narzędzia w rękach polityków, nie są w stanie właściwie reagować, bo się boją, że ich działania zostaną niewłaściwie odebrane przez ich zwierzchników.
    Dopóki decyzje polityków się nie zmienią, dopóki nie pozwolą służbom działać, dopóty obywatele Europy Zachodniej, nie będą mogli czuć bezpieczeństwa, i to bezpieczeństwa podstawowego.

    Co zatem politycy europejscy mogą zrobić, żeby zamachów było mniej?
    Politycy powinni wreszcie zrozumieć błędy, które popełniają i pozwolić służbom realizować swoje zadania dla dobra obywateli.

    Czy w zamachach, do których doszło w Hiszpanii, było coś, co odróżniało te ataki od innych?
    Nie. Tak naprawdę najistotniejszą kwestią, żeby zbudować jakikolwiek system obrony, jest rozpoznanie motywacji sprawców. Co nimi kierowało? Kto ich rekrutował? Kto ich zradykalizował do takiego stopnia, że byli w stanie dokonać zamachów, w tym samobójczych?
    Terroryzm to teatr strachu – zabij jednego, przestrasz miliony. Terrorystom nie zależy, żeby zabić setki osób. Wystarczy w bardzo ważnym na mapie świata miejscu kogoś ranić, a już media o niczym innym nie mówią, a ludzie się boją.


    Jak oceniłby Pan pracę hiszpańskich służb? Pojawiła się informacja, że CIA już dwa miesiące temu ostrzegała, iż w Barcelonie planowany jest atak. Czy służby mogły tę informację zignorować?
    Wydaje mi się, że Hiszpanie nie ignorują tego typu sygnałów. Doświadczeni są lokalną wojną, która miała epizody o charakterze ataków terrorystycznych. Ustalenie, że ktoś zamierza wjechać samochodem w tłum ludzi, nie jest takie proste. Na przykład w USA czy Izraelu służby są mocno wyczulone, a mimo wszystko nie udaje się powstrzymać właśnie takich ataków.


    W Polsce, na szczęście, nie mieliśmy żadnego zamachu terrorystycznego. Z czego to wynika?
    Wynika to z bardzo wielu składowych. Po pierwsze – z naszej kulturowo-społecznej układanki. Inaczej patrzymy na sytuacje niepokojące, potrafimy powiadomić służby. Słyszymy co jakiś czas, że służby realizują jakieś zadania. Po drugie – polscy politycy, szczególnie przez ostatnie dwa lata, deklarują bardzo jasno swoje poparcie dla służb w walce z przejawami przestępczości, w tym terrorystycznej. W związku z tym polskie służby wiedzą, że mają zgodę, wręcz polecenie, żeby nie dopuścić do aktów terroru w Polsce. Decyzja o nieprzyjmowaniu nielegalnych imigrantów do Polski jest decyzją strategiczną. Jeśli byłaby inna, skutkowałaby zamachami za jakiś czas. To, co dzisiaj się dzieje, to efekt polityki zarówno MSWiA, MON-u, jak i resortu sprawiedliwości – bardzo twardej polityki generalnie przeciwko przestępczości, przeciwko grupom przestępczym, w tym także o charakterze terrorystycznym.

    Ps.."Protokoły Mędrców Syjonu" mówią jasno o co chodzi. Barbara Spectre także wyraża się jasno.......To jest dzianie celowe aby ogłupione narody zebrać do uniikołchozu aby nie mieli inne alternatywy aby wszyscy sami zaczęli wołać ratujcie nas będziemy wykonywać wszystkie polecenia. To jest zaprogramowana polityka w celu zniszczenia Kościoła Katolickiego i przejęcia władzy w ramach Nowego Porządku Świata! Dlatego też takie zajadłe ataki na Polskę, Węgry i inne kraje, które prowadzą politykę narodową i sprzeciwiają się patologii narzucanej przez UE! Terroryzm islamski jest tylko narzędziem do osiągnięcia celu! Jak na dłoni widać celowe działanie zachodnich polityków. Metodyczne parcie do wojny religijno-kulturowej i żadne gadanie tego nie zatrzyma. Tak się europejskie elity bawiły na otwarciu tunelu Gotharda

    https://www.youtube.com/watch?v=B-vyk9dRRao
    Właśnie przeczytałem artykuł dlaczego tak naprawdę została zrzucona bomba atomowa na Nagasaki. T jest właśnie powiązane z masonerią i niszczeniem KK. Tu jest link:

    http://alexjones.pl/aj/aj-inne/aj-historia/item/120319-czy-nagasaki-bylo-zemsta-za-wyrzucenie-masonow#

    Dlatego proponuję publiczną egzekucję terrorysty, zastrzelenie go kulą wcześniej umoczoną w świńskiej krwi, po egzekucji wrzucenie jego zwłok pomiędzy stado tych zwierząt. Koniec zamachów gwarantowany !!!
  • @Husky
    Dania rozpoczyna program: przytul terrorystę(sic!)...W normalnym cywilizowanym kraju morderców i kryminalistów zatrzymuje się, sądzi a następnie wymierza karę, która jest zależna od popełnionego przestępstwa. Tymczasem Dania, która najwyraźniej wzoruje się na zmierzającej do upadku wielokulturowej Szwecji postanawia iść dokładnie w przeciwnym kierunku i ma zamiar oferować pomoc, a także liczne przywileje dla islamskich terrorystów. Bojownicy będą dosłownie nagradzani za zbrodnie, jakie popełniali na Bliskim Wschodzie. Władze Aarhus, drugiego pod względem wielkości miasta w Danii wprowadzają absurdalny program pod nazwą: "przytul terrorystę". Zwolennicy projektu twierdzą, że islamistom należy udzielić pomocy, aby mogli zintegrować się ze społeczeństwem. Miasto chce zapewniać dżihadystom mieszkania, edukację, pracę i inne przywileje w ramach walki z radykalizacją. Sam pomysł brzmi idiotycznie gdy weźmiemy pod uwagę, że mieszkańcom wielu krajów europejskich, którzy wyruszali na Bliski Wschód, aby walczyć z tzw. Państwem Islamskim, grożą kary więzienia. Podobne programy działały lub wciąż działają w Szwecji. Pomysłodawcy przekonują, że islamscy mordercy są odizolowani od społeczeństwa i mają trudności z ponowną integracją, zaś wybaczenie popełnionych przez nich zbrodni rzekomo ma zachęcić ich do porzucenia dotychczasowego życia. Oczywiście nie brakuje również krytyków, którzy wskazują, że Dania chce nagradzać dżihadystów. Wystarczy wybrać się do Syrii, pozabijać kilku ludzi i wrócić do kraju a otrzyma się od państwa szereg udogodnień. Jest to bardzo niewłaściwy sposób myślenia. Nagradzanie przestępców nie wpłynie na ich deradykalizację, a zamiast tego pojawi się jeszcze więcej przestępców, którzy będą chcieli skorzystać z programu. Jest to także niesprawiedliwe rozwiązanie względem ludzi pracujących, ponieważ wspieranie przestępców będzie odbywało się właśnie z pieniędzy podatników. Program ten podobno znalazł poparcie wśród duńskich policjantów. Według nich, wielu islamistów w Danii udało się już zintegrować ze społeczeństwem i należy to robić, ponieważ w przeciwnym wypadku będą stanowić zagrożenie dla mieszkańców. Trudno powiedzieć jak jest w rzeczywistości. Szwecja od dawna twierdziła, że nie ma większych problemów z terrorystami. Tymczasem na terenie kraju powstało kilkadziesiąt zamkniętych stref (tzw. strefy no-go), w których przestępczość jest na bardzo wysokim poziomie, zaś policja, jak się z czasem okazało, ma poważne problemy z tzw. uchodźcami z Afryki i Bliskiego Wschodu. Sytuacja w Szwecji pokazuje, że imigrantom, wśród których są także terroryści, nie zależy na integracji i otrzymaniu pomocy. Ich celem jest islamizacja kraju, co widać również w Wielkiej Brytanii, Francji, Holandii, Brukseli, w Niemczech oraz Włoszech.
    Źródło: zmianynaziemi.pl
  • @Husky
    http://alexjones.pl/media/k2/items/cache/73edad096f675fe5209ef3da89c5521c_M.jpg
    Angela Merkel rozwiązuje konflikt w Korei. Relokuje tam imigrantów. Angela Merkel to prawdziwa żona stanu a z jej przenikliwym umysłem nikt równać się nie może. Pani Kanclerz gładko zrugała Donalda Trumpa i jego groźby wobec psychopaty z Korei Północnej skwitowała krótko: użycie siły nie jest dobrym rozwiązaniem. Siłę i szantaż można stosować wobec niedemokratycznej Polski. Ale Korea? Tak natchnionych mężów stanu historia nie zna zbyt wielu...
    - Jestem przekonana, że eskalacja języka jest błędem - powiedziała Merkel dziennikarzom w Berlinie. - Nie widzę też możliwości militarnego rozwiązania tego konfliktu - wyszeptała szefowa niemieckiego rządu.
    Podobno pani Merkel wpadła na kolejny genialny pomysł. Zamiast zsyłać biednych Islamistów do kato-ciemnogrodu nad Wisłą, gdzie nawet kibice pełni są nienawiści do swych dobroczyńców zza Odry i wypominają im ich chlubne czyny z lat 1939-1945, gdzie obecnie ludziom pod jarzmem kaczystowskiego reżimu jest gorzej niż za Hitlera i Stalina, wyśle szlachetnych uchodźców których osobiście zaprosiła do przyjaźnie nastawionej do całego świata Korei Północnej.
    Merkel orders Trump 'CALM DOWN' dopóki mama Makrela nie weźmie ściery i nie zrobi na świecie porządku...... Rzecznik rządu Angeli Merkel Schäfer stwierdził, że Niemcy dokładnie, jak radzić sobie z Kimem. Może zrobią anszlus, wprowadzą szariat, Koreańczyki będą się tylko modlić i będzie szlus. Mamma Merkel może poszczycić się pasmem sukcesów międzynarodowych: w Gruzji - klęska, na Krymie - klęska, na Ukrainie - klęska, na Południowym Morzu Chińskim - klęską z Turcją - klęska. Jej jedyne zwycięstwo to tron dla Tuska.

    Autor: Nathanel

    http://alexjones.pl/aj/aj-nwo/item/120001-angela-merkel-rozwiazuje-konflikt-w-korei-relokuje-tam-imigrantow
  • @Husky
    Przez politykę Niemiec – Unia Europejska ma już tylko znaczenie funkcjonalne. Przez politykę Niemiec – Unia Europejska ma już tylko znaczenie funkcjonalne. Niemcy podporządkowali sobie całą Unię Europejską, zyskują gospodarczo, politycznie można ich porównywać do epoki Bismarcka, przy czym stale mogą oszczędzać na obronie. Obecnie zbliżenie z Rosją, zwasalizowanie Francji, marginalizacja Włoch, budowa opozycji wobec USA – to nowe trendy w polityce. Pokazujące, że Niemcy traktują całą Unię Europejską jako przestrzeń funkcjonalną, w której adresują swoje potencjały. Zresztą zawsze tak było, tylko obecnie jest to już widoczne gołym – nieuzbrojonym okiem. Nie trzeba być znawcą geopolityki, ani jakichkolwiek szczegółów lub kwestii zakulisowych. Po prostu Niemcy realizują politykę obliczoną na własne korzyści i własne cele, Unia Europejska i NATO to tylko narzędzia, które jej służą. Przy czym Unia dodaje Niemcom skrzydeł, a NATO w dość istotnym stopniu je ogranicza. Proszę zwrócić uwagę na to, że o ile jeszcze mówi się w Polsce i w Europie o Nordstream i Nordstream 2 – przynajmniej w kontekście skutków politycznych tych olbrzymich inwestycji. To nie mówi się słowem o tym, że Niemcy nie zgadzają się na przesunięcie infrastruktury NATO na Wschód. To jest temat tabu, ponieważ jest związany z emancypacją Niemiec wobec USA, która stopniowo dzieje się od końca II Wojny Światowej. Co więcej, Amerykańska broń jądrowa i amerykańskie wojsko – na poważnie w Polsce, oznaczałoby wbicie strategicznego klina pomiędzy Niemcy a Rosję. W konsekwencji, Niemcy nie mogliby łatwo przejść do polityki w stylu „hard”, jak obecny „soft power” w stosunku do strefy buforowej przestanie się im opłacać.
    Problem polega na tym, że to przejście wiązałoby się głównie z kosztami dla nas. Właśnie dlatego obecna sytuacja jest bardzo niebezpieczna. Ponieważ Unia Europejska staje się dla Polski Unią negatywnej dyfuzji oraz systemu nakazów i zakazów, a nie systemem wsparcia. Zarazem NATO bez realnych niemieckich gwarancji jest fikcją i pułapką w przypadku konfliktu z Federacją Rosyjską. Obecnie ich polityka pokazuje, że mają inny sposób widzenia interesów, niż my. Nie chodzi nawet o fantasmagorie PiS-u. Chodzi o fundamentalne i pryncypialne sprawy jak kwestie bezpieczeństwa i sposobu prowadzenia relacji na kontynencie. Sankcje wobec Rosji okazały się wydmuszką. Konsekwencje w wyniku rosyjskich kontrsankcji ponoszą głównie kraje wschodnie – silnie handlujące z Rosją. Jak widać Niemcy nadal pompują rosyjskie paliwa, a wielkiemu niemieckiemu koncernowi nie przeszkadza pozalicencyjne wykorzystywanie jego produktów technologicznych przez Rosjan. Z punktu widzenia Niemiec, nie ma żadnego znaczenia, czy jakieś turbiny będą na Krymie, czy gdzieś w Rosji. Chodzi przecież o to, żeby sprzedać więcej turbin. Można im tylko gratulować pragmatycznego podejścia. Zresztą w tej kwestii nie chodzi tylko o „jakieś turbiny”, tylko o strategiczne powiązanie Niemiec z Rosją – ono jest faktem i do końca ery węglowodorów będzie dla Niemców ważne i priorytetowe. Niemcy podporządkowali swoim interesom całą Europę, w tym Polskę. Jesteśmy od nich uzależnieni gospodarczo i politycznie, w skali o jakiej nawet nie ma co myśleć o konsekwencjach usamodzielnienia się. Wizja systematyki regionalnej, w której podtrzymując fikcję Unii i NATO będziemy udawali, że blokujemy relacje niemiecko-rosyjskie przy wsparciu USA, ale przy pełnym uzależnieniu gospodarczym od Berlina – to tragifarsa. Można powiedzieć, że to mocne i chyba najbardziej trafione podsumowanie wszelkich prób prowadzenia polityki para-jagiellońskiej przez Warszawę. Realnie musimy być pesymistami jeżeli chodzi o wynik relacji niemiecko-rosyjskich, w których Polska jest problemem. Niemieckie działania w wymiarze gospodarczym, bezpieczeństwa jak i najnowszego soft power politycznego, są obliczone na możliwość doprowadzenia do sytuacji resetu Polski. W którym oczywiście Niemcy nie będą zobligowane do pomocy nam, ewentualnie pomogą tak, jak nam nie jeden raz „pomagały” w historii. Problem jest ten sam – odwieczny, stały i nie do rozwiązania bez radykalnej zmiany rzeczywistości – jak przetrwać z Niemcami i Rosją, po obu stronach? Proszę zwrócić uwagę – już nie mówimy o rozwoju, korzyściach itp. Polityka rządzących naszym krajem od ponad ćwierćwiecza, doprowadziła nas do takiego stanu, że oto znowu odżywają stare demony. Skutki są niewyobrażalne, jednak trzeba mieć je na uwadze. Mając na uwadze powyższe, nie możemy dać się paraliżować europejskiemu marzeniu, chociaż lepiej jest być karanym na forum Unii Europejskiej i w ramach jej procedur, niż w ramach klasycznej niemieckiej polityki wobec Mitteleuropy.


    Źródło: Obserwator polityczny
  • @Husky
    http://alexjones.pl/media/k2/items/cache/6f0aa7f1c66fcab8f092edc23324ef99_M.jpg

    Wyłania się nowy ład europejski – tak na prawdę nigdy nie byliśmy w Europie? Wyłania się nowy ład europejski. Po wyborach w Niemczech, będziemy mieli do czynienia z przykręceniem śruby w trzech ważnych sprawach: wobec Wielkiej Brytanii, wobec Grecji i innych problematycznych krajów w tym Polski oraz nowe otwarcie na Rosję. To będzie prawdopodobnie ostatnia kadencja rządów pani Merkel, prawdopodobnie w nowej koalicji rządzącej z liberałami. W Bundestagu pojawi się silna reprezentacja polityczna przeciwna dotychczasowej polityce pani Merkel, jednak to nie będzie większość zdolna do powstrzymania jej szalenie destrukcyjnej polityki dla Europy.
    Niemcy mają usta pełne frazesów o rozdziale tzw. uchodźców, solidarności europejskiej i inne banały. Tymczasem właśnie kombinują wspólnie z Francuzami jak się pozbyć pracowników delegowanych. Czyli jak zmienić zasady współpracy na wspólnym rynku, bez narażania się na jakąkolwiek dyskusję o np. transferach kapitałów. Będziemy żyli w Europie, gdzie nie będzie można pracować za granicą, ale będzie można transferować zyski poprzez pompowanie sztucznych kosztów. Wielka Brytania musi zostać potraktowana tak, żeby żadne inne państwo nie zechciało pójść w jej ślady. Grecja duszona przez instytucje finansowe i zarządzających ej problemami zagranicznych polityków – wymaga racjonalnych i radykalnych decyzji. Do tej pory były głównie radykalne. Jest szansa, że po wyborach pani Merkel będzie skłonna rozwiązać ten problem, bo Grecja sama sobie nie da rady, chyba że poprzez Grexit. Tego nikt nie chce z powodów politycznych, bo o ile Wielka Brytania ma Funt i jej wystąpienie nie podważa Euro, to z Grecją byłby ten problem. Nawet jeżeli w sumie masy pieniężnej Euro, problemy Grecji to tak na prawdę niewielki ułamek, to jeżeli chodzi o efekt propagandowy – nikt nie pozwoli na to, żeby Grecja była złym przykładem. Polska jest problemem, ponieważ sygnalizuje emancypacyjną politykę. Jest to ryzykowna gra, w tym cała koncepcja trójmorza, jednak jest to na tą chwilę wszystko na co nas stać. Szkoda, że nie zajmujemy się właśnie takimi kwestiami jak prawa naszych pracowników w Unii Europejskiej, jednak nie da się zaprzeczyć oczywistym faktom – mamy inne interesy, zwłaszcza od Niemiec. Możemy współpracować gospodarczo, w tym zakresie nie ma większych problemów, poza jednym bolesnym jakim jest energetyka. Jednak nie ma co się nawet silić na wspólnotę celów politycznych. Zwłaszcza po tym, jak Niemcy po raz kolejny olewają zasady unijnej solidarności i chcą budować kolejną rurę z Rosji. Z ich perspektywy i obiektywnie to doskonały pomysł, tylko ze względu na naszą politykę (to jak ją oceniamy to już inna sprawa), te interesy są nie do pogodzenia. Niemcy z panią Merkel na czele w ogóle nas nie słuchają w tej sprawie. Żadne racjonalne argumenty z Polski nie przebiły się do niemieckiej opinii publicznej. Tymczasem sprawa jest banalna – kupujesz rosyjski gaz – to zbroisz potężną rosyjską armię. Takie są realia, nie można udawać, że jest inaczej.
    Berlin ma świadomość, że w pierwszej godzinie konfliktu z Rosją, Polska prawdopodobnie zrobi wszystko, żeby przerwać Nordstream. Jest to stosunkowo proste, ponieważ wystarczy zwykły atak bombami głębinowymi i po gazociągu. Można wykorzystać roboty podwodne z pojedynczymi ładunkami i przerwać go w kilkudziesięciu miejscach. Wówczas, naprawa będzie długotrwała i kosztowna. Niemcy rozumieją, że w wymiarze politycznym ta inwestycja, stawia ich po innej stronie, niż kraje wschodniej flanki NATO. Sytuacja w której prowadzilibyśmy wojnę z Rosją i bratnią Białorusią, a Niemcy płaciliby im pieniądze za gaz – de facto na finansowanie wojny z Polską czyni nas wrogami. Ponieważ każdy, kto wspiera kraj z którym prowadzimy wojnę – jest naszym wrogiem. Póki co rzeczywistość jest taka, jaka jest. Niemcy stroją się w piórka demokratyczno-liberalne, do tego lansują poronioną politykę przyjmowania nielegalnych imigrantów – wbrew wcześniejszym unijnym traktatom. Na tej płaszczyźnie oskarżają nas o rzekomy brak solidarności, zupełnie nie słuchając argumentów o bezpieczeństwie. Do których przecież mamy prawo. Jest to tylko dowód na to, jak Niemcy nas traktują i że NIGDY, nie mieli nas za równorzędnych partnerów – chociaż w znaczeniu formalnym. Mamy się podporządkować i uznać ich rację, chociaż jest irracjonalna i widzą to często sami Niemcy.
    Najciekawsze jest jednak to, co jest planowane jako nowe otwarcie na Rosję. Nowi liberalni politycy, którzy w nadchodzących wyborach mogą wejść na agorę niemieckiej polityki, to osoby od zawsze bardzo jednoznacznie wypowiadające się o relacjach z Rosją. W rzeczywistości za większością tych nazwisk stoi potężny niemiecki przemysł, który doskonale rozumie, że nie ma nigdzie takich możliwości jak w relacjach z Rosją. Niemcy nie wystąpią z NATO, ta fikcja będzie podtrzymywana, jednak będą blokować wszelkie inicjatywy prowadzące do urealnienia zdolności obronnych Sojuszu na Wschodzie. W realiach Unii Europejskiej, będą dążyć do ściślejszego związania rdzenia Unii Europejskiej, tak żeby można było nim łatwiej sterować. Nie tylko politycznie – przez instytucje brukselskie, z czym jak widać są problemy, ale także ekonomicznie – z Frankfurtu. Jeżeli Niemcy zgodzą się na emisję wspólnego unijnego długu Strefy Euro, to będzie nowa rzeczywistość.
    Obserwując te zagadnienia z naszej perspektywy, widać że społeczeństwo stopniowo zaczyna rozumieć, że Unia Europejska to nie są tylko konfitury. Co ciekawe, coraz więcej osób kreujących opinię zaczyna przywoływać słowa tragicznie zmarłego pana Andrzeja Leppera, który mówił wprost o wyciskaniu Polski jak cytryny przez mechanizmy europejskie. Jeżeli do tego dochodzą kwestie tak skandalicznego gwałcenia naszej suwerenności, jak poroniona koncepcja przymusowego rozdzielania nielegalnych imigrantów – to musi stworzyć pożywkę dla radykalizacji postaw. Na tym korzystają obecnie rządzący i tak długo, jak długo będą sprzeciwiać się polityce, której nie chce dominująca większość społeczeństwa, tak długo będą mieli duże poparcie polityczne. Oczywiście doskonale o tym wiedzą w Berlinie i Brukseli, stąd presja polityczna na Polskę, w części jest obliczona na to, żebyśmy dostarczali powodów do wyalienowania nas z Europy.
    Niestety skutki polityki głównie niemieckiej, jednak również dokłada się do niej i Francja, to sprowadzenie nas do roli zdecydowanie poniżej naszych jakichkolwiek aspiracji i oczekiwań. Kwestią wtórną jest to, jak bardzo Warszawa umie je zgłaszać w sposób racjonalny i skuteczny, a przede wszystkim zgodnie z zasadą pragmatycznych oczekiwań. Nie da się zrozumieć kierunków polityki niemieckiej, ponieważ to, co oni robią to odpychanie Polski od Europy. Czy to jest przygotowanie nas do ewentualnego resetu w przyszłości? Proszę zwrócić uwagę, że nawet unijni Komisarze, przestali mówić o „szybkich ścieżkach” i korzyściach wynikających z przyjęcia Euro itd. Ta retoryka już dzisiaj nie istnieje, dzisiaj mówimy o dążeniu do ukarania Polski na kolejnych polach wspólnych polityk. To na pewno nie przysporzy sympatyków Unii Europejskiej w Polsce. Jednak prawdziwym szokiem będą dopiero kwestie funduszy, w tym szczególnie ważnego wsparcia dla rolników. Zachód tak jak w przypadku pracowników delegowanych, używa argumentów wycinkowych – mówiąc o „dumpingu socjalnym”, ale już nie o swobodzie transferu dochodów finansowych itd. Dzisiaj słyszymy o konkurencji ze strony polskich producentów rolnych, którym grozi jeszcze olbrzymia konkurencja z Ukrainy, przed którą obecnie Unia otwiera swoje rynki zbytu. Sytuacja jest dynamiczna, gra toczy się na wielu poziomach i już tak na prawdę nie wiadomo, czego możemy się spodziewać. Być może jak będziemy zbyt wiele żądać i za bardzo racjonalnie argumentować swoje prawa, to dla części naszego otoczenie – reset w Polsce stanie się opłacalną opcją? Dla wielu ludzi na Zachodzie, tak na prawdę nigdy nie byliśmy w Europie. Poczekajmy jeszcze tylko, aż Ukraińcy się zbudzą z mirażów europejskiego snu, to dopiero zrobi się w naszym regionie ciekawie.


    Źródło: Obserwator polityczny
  • @Husky
    http://alexjones.pl/media/k2/items/cache/f0e4a70315f1a4e49c51537749dfdee3_M.jpg
    W Niemczech powstał muzułmański gang motocyklistów, który będzie wymierzał islamską sprawiedliwość! Niemieckie media donoszą o powstaniu specjalnej formacji, która będzie zajmowała się ochroną muzułmanów przed "islamofobami". Muzułmański gang motocyklistów ma funkcjonować na terenie wielu miast i wymierzać islamską sprawiedliwość. Tymczasem władze oraz policja robią niewiele, aby nie dopuścić do rozlewu krwi i przejęcia państwa przez islam.
    Muzułmański gang motocyklistów to tylko jeden z wielu przykładów tzw. islamskich policji, które zaprowadzają w Niemczech własny system prawny oraz wymiar sprawiedliwości, oparty o szariat. Grupa działa pod nazwą "Niemieccy muzułmanie" ("Germanys Muslims"), została założona w mieście Mönchengladbach i już posiada swoje własne "oddziały" w Münster i Stuttgarcie. Założył ją Niemiec Marcel Kunst, który od momentu przejścia na islam używa również drugiego imienia - Mahmud Salam. Gang został założony w maju z zamiarem zapewniania ochrony muzułmanom, którzy cierpią z powodu prześladowań. Organizacja utrzymuje, że będzie rzekomo szanować wszystkie religie, bo "tak nakazuje Koran" i nie będzie nikomu narzucać swojej wiary. Tymczasem z doniesień policji wiadomo, że do gangu przynależą również salafici, którzy chcą zaprowadzić prawo szariatu w Niemczech. Jednego z nich zatrzymano 2 lipca w Mönchengladbach podczas Tour de France. Również sam założyciel Marcel Kunst został określony jako islamista, który obraca się w salafickich kręgach. Jednak policja uważa, że muzułmański gang motocyklistów sam w sobie nie łamie prawa i mimo obecności radykalnych islamistów "nie ma obecnie dowodów na to, że stwarzają zagrożenie". Zatem islamskie policje mają pełne prawo funkcjonować na terenie Niemiec, natomiast ruchy antyislamskie takie jak Pegida określane są jako ksenofobiczne, rasistowskie, neonazistowskie itd. Zgodnie z najnowszym raportem Federalnego Urzędu Ochrony Konstytucji, salafizm to najszybciej rozrastający się islamski ruch w Niemczech. Liczba salafitów na terenie tego państwa wzrosła z ponad 3,8 tysiąca w 2011 roku do 9,7 tysiąca w 2016 roku. Władze oraz kontrwywiad mają pełną świadomość tego, że radykalni islamiści nie uznają obecnego systemu w Niemczech, a nawet wystosowano ostrzeżenie przed potencjalnych wybuchem wojny domowej. Również niemieckie media piszą, że kraj "kapituluje wobec islamskiego prawa". Zmiany u naszego zachodniego sąsiada zachodzą bardzo szybko, a z biegiem lat Niemcy mogą stać się pierwszym pełnoprawnym kalifatem w Europie.

    Źródło: zmianynaziemi.pl
  • @Husky
    http://alexjones.pl/media/k2/items/cache/ad511f684fb413614cb90fdbf3889930_M.jpg
    Strefy zamknięte w Niemczech rosną w siłę. Wymykające się spod kontroli przestępstwa popełniane przez imigrantów z Bliskiego Wschodu i Bałkanów zmieniają dzielnice Duisburga, kluczowego niemieckiego miasta przemysłowego, w „obszary bezprawia”. Obszary te stają się de facto strefami zamkniętymi dla policji, o czym donosi tajny raport policyjny, który przeciekł do niemieckiego czasopisma„Der Spiegel”. Raport, opracowany przez komendę główną policji w Północnej Nadrenii-Westfalii, najbardziej zaludnionego z krajów związkowych Niemiec, (a także o największej populacji muzułmańskiej Niemiec), ostrzega, że rząd zaczyna tracić kontrolę nad „trudnymi osiedlami”, a także, że zdolność policji do utrzymania porządku publicznego „nie może być zagwarantowana długoterminowo”. Duisburg, z całkowitą liczbą mieszkańców wynoszącą około 500 tysięcy, stał się domem, szacunkowo, dla 60 tysięcy tureckich muzułmanów, przez co jest jednym z najbardziej zislamizowanych miast w Niemczech. Jednakże w ostatnich latach tysiące Bułgarów i Rumunów, włączając w to Sinti i rumuńskich „Cyganów”, zaczęło masowo przybywać do Duisburga, tworząc tam wybuchowy kocioł etniczno-religijny. Według „Der Spiegel”: „W niektórych dzielnicach gangi imigrantów przejmują pociągi metra wyłącznie dla siebie . Rdzenni mieszkańcy i biznesmeni są zastraszani i uciszani. Osoby jeżdżące tramwajami wieczorem i w nocy opisują swoje doznania jako ‚istny koszmar na jawie’. Policjanci, a zwłaszcza policjantki, są narażeni na ‚wysoki poziom agresji i braku szacunku'”. „Według raportu, nic się nie zmieni w niedalekiej przyszłości. Przyczynami takiej sytuacji są: wysoki poziom bezrobocia, brak pracy dla imigrantów nie posiadających kwalifikacji wymaganych na niemieckim rynku pracy, a także napięcie etniczne między imigrantami. Komenda policji w Duisburgu pragnie teraz w bardziej spójny sposób wzmocnić swoją obecność na ulicach i konsekwentnie ścigać przestępców. Od jakiegoś już czasu eksperci ostrzegali, że ‚trudne dzielnice’ mogą stać się strefami zamkniętymi. Przewodniczący Związku Zawodowego Policji Niemieckiej, Rainer Wendt, powiedział wiele lat temu Spiegel Online: ‚W Berlinie albo w północnym Duisburgu mamy dzielnice, gdzie policjanci wręcz boją się zatrzymywać samochody, ponieważ wiedzą, że za chwilę otoczy ich czterdziestu lub pięćdziesięciu mężczyzn’. Ataki te są równoznaczne z ‚celowym podważaniem autorytetu państwa’ – ataki, których sprawcy wyrażają pogradę dla naszego społeczeństwa.” Wyciek raportu pojawił się równocześnie z gwałtownym wzrostem ataków na policję przez gangi imigrantów nie tylko w Duisburgu, ale w całym kraju. Na przykład w duisburskiej dzielnicy Marxloh, tłum libańskich imigrantów zaatakował 29 czerwca dwóch oficerów policji, którzy chcieli aresztować dwóch mężczyzn palących marihuanę na chodniku w miejscu publicznym. W ciągu kilku minut, oficerów otoczyła setka mężczyzn próbujących powstrzymać aresztowanie. Aby uratować dwóch policjanów, potrzebne było dziesięć wozów patrolowych i kilkudziesięciu dodatkowych funkcjonariuszy. Również w tej samej dzielnicy, 24 czerwca dwaj mężczyźni, którzy wdali się bójkę, skontaktowali się przez telefony ze swoimi przyjaciółmi, prosząc o wsparcie. Ponownie, w przeciągu kilku chwil od rozmów telefonicznych, na miejscu zdarzenia pojawiło się ponad trzysta osób. Co najmniej stu funkcjonariuszy próbowało rozdzielić dwie przeciwne sobie grupy, lecz tłum błyskawicznie zaatakował policjantów. Według słów rzecznika prasowego policji w Duisburgu, Ramona van der Maata, „To się zdarza nagminnie. Jesteśmy wzywani do zdarzenia, które początkowo nie wydaje się tak niebezpieczne. Ale później potrzebujemy dziewięciu, dziesięciu lub nawet jedenastu wozów, aby przywrócić porządek”. W Gelsenkirchen, innym mieście w Północnej Nadrenii-Westfalii, 24 lipca dwaj policjanci próbowali zatrzymać kierowcę, który przejechał ulicę na czerwonym świetle. Kierowca wysiadł z samochodu i zaczął uciekać na pieszo. Gdy funkcjonariusze dogonili go, nagle pojawiło się jakby znikąd ponad pięćdziesięciu ludzi, aby nie dopuścić do aresztowania podejrzanego. Jakiś piętnastolatek zaatakował jednego z policjantów od tyłu i zaczął go dusić, wskutek czego ten stracił przytomność. Aby uspokoić zamieszki, potrzebne było znaczne wsparcie policji wyposażonej w olbrzymie ilości gazu pieprzowego. W Berlinie, 24 czerwca, ponad trzydziestu członków rywalizujących ze sobą gangów wszczęło bójkę przed nocnym klubem w dystrykcie Neukoelln. Gdy pojawiła się policja, tłum zaatakował funkcjonariuszy. W sumie, potrzebnych było ponad sześćdziesięciu policjantów, by przywrócić porządek. Również w Berlinie, 4 czerwca, wysłano dziesiątki funkcjonariuszy policji, aby zakończyć bijatykę na publicznym placu zabaw w Neukeolln. Bójka toczyła się pomiędzy pięćdziesięcioma członkami dwóch rywalizujących ze sobą rodzin imigrantów. Wybuchła, gdy dwóch małych chłopców wdało się między sobą w szarpaninę. Ta zaś szybko wymknęła się spod kontroli, gdy dorośli stanęli w obronie swoich potomków. Dzień wcześniej, ponad dziewięćdziesięciu policjantów brało udział w stłumieniu konfliktu między siedemdziesięcioma członkami rywalizujących ze sobą klanów imigrantów, który toczył się na placu zabaw w Moabicie, jednej z centralnych dzielnic Berlina. Awantura zaczęła się od kłótni dwóch kobiet o tego samego mężczyznę i przerodziła się w gwałtowną „rozróbę”, gdy zaczęli przyłączać się do niej kolejni członkowie konkurujących rodzin. Dwóch funkcjonariuszy odniosło obrażenia. Ósmego czerwca, ponad pięćdziesięciu funkcjonariuszy musiało rozbić bijatykę na przyjęciu weselnym dla imigrantów bośniackich w dystrykcie Tempelhof w Berlinie. Bójka zaczęła się, gdy dwóch gości weselnych wdało się w kłótnię, która przerodziłą się w rękoczyny. Błyskawicznie dołączyło do nich ponad dziesięć innych osób. Jednak gdy tylko przybyła policja, rywalizujący ze sobą członowie klanów przestali bić się między sobą i zaatakowali funkcjonariuszy. Jeden z gości uderzył oficera policji krzesłem w głowę. Oficer odniósł krytyczne obrażenia. Innych policjantów atakowano butelkami, na innych pluto i wyzywano.
    W wywiadzie dla czasopisma „Focus”, przewodniczący policyjnego związku zawodowego Północnej Nadrenii-Westfalii, Arnold Plickert, ostrzegał o pojawianiu się stref zamkniętych w Kolonii, Dortmundzie, Duisburgu i Essen. Powiedział: „Kilka grup rockerskich, a także klanów libańskich, tureckich, rumuńskich i bułgarskich walczy między sobą o dominację ulic. Tworzą swoje własne prawo. Tutaj policja nie ma nic więcej do powiedzenia.” W sierpniu 2011 roku, w wywiadzie dla gazety „Der Westen”, Bernhard Witthaut, Komendant Główny Policji Niemieckiej, wyjawił, że imigranci tworzą w niemieckich miastach strefy zamknięte w alarmującym tempie. Dziennikarz zapytał Witthauta: „Czy istnieją, np. w rejonie Nadrenii, dzielnice, dystrykty i osiedla mieszkaniowe, które stały się „strefami zamkniętymi”, to znaczy, że nie mogą już być chronione przez policję?” Witthaut odpowiedział: „Każdy komendant policji i minister spraw wewnętrznych temu zaprzeczy. Ale oczywiście wiemy, gdzie może pojechać zwykły samochód patrolowy, a gdzie od razu mamy wysłać pojazd opancerzony. Przyczyną takiego stanu rzeczy jest to, że nasi funkcjonariusze nie czują się już bezpiecznie patrolując we dwójkę i obawiają się, że sami staną się ofiarami przestępstw. Wiemy, że takie strefy istnieją. Co gorsza: w tych strefach przestępstwa nie są już karane. Klany pozostawiają je nierozwiązane. Policja dowiaduje się tylko o najcięższych przypadkach. Autorytet państwa przestał się liczyć całkowicie.” Zagrożenie ze strony klanów imigrantów rośnie od wielu lat. W październiku 2010 roku, „Der Spiegel” opublikował artykuł pt. „Duże rodziny arabskie: państwo drży ze strachu przed klanami przestępczymi”, w którym ostrzegano o wyłanianiu się w Niemczech ” równoległego społeczeństwa przestępczego” kierowanego przez „mafijne klany imigranckie z tysiącami członków”, które „wykorzystują luki w prawie, opiekę społeczną i międzynarodowe kontakty z dominującymi na świecie zorganizowanymi grupami przestępczymi.” Autor artykułu twierdził, że państwo jest nieprzygotowane na stawienie czoła tej kwestii, ponieważ władze niemieckie unikają tematu.
    Według „Der Spiegel”: „Gangi przemycają heroinę i kokainę, prowadzą domy publiczne lub czynnie działają w przemycie kontrabandy. Brutalność, którą przejawiają w swoich działaniach, uczyniła je bardzo silnymi. Policja boi się gangów. Państwo jest bierne w stosunku do tychże klanów, politycy zaś ignorują to zjawisko. „Takie zaniedbania umożliwiły przez lata wyłonienie się przestępczego społeczeństwa kryminalnego. Nie stałoby się tak, gdyby władze zadziałały wcześniej i bardziej zdecydowanie. Już w 2004 roku, Komisja Federalnej Policji Kryminalnej (BKA) ostrzegała, że grupy etniczne wyrwały się spod kontroli, i ostrzegała także o tzw. Kurdach Mhallamijskich (mówiącej po arabsku grupie etnicznej o korzeniach w południowej Anatolii), w tym o klanie nazywanym Rodzina M., mającym bazę w Bremie. „W tym czasie, specjalni śledczy, zarówno z rządu federalnego, jak i rządów krajów związkowych, skrytykowali brak jakichkolwiek prób integracji i zaatakowali niemiecką władzę sądowniczą. Stwierdzono, że wskutek źle pojmowanej tolerancji, sądy nasilały problem, uporczywie wydając łagodne wyroki. „Raport ostrzegał o odizolowanych subkulturach etnicznych, które już były mocno zakorzenione w społeczeństwie wskutek znacznego nadużycia istniejących słabości prawa imigracyjnego i azylowego ustanowionego przez rząd federalny. „Dzisiaj te struktury przestępcze są tak utrwalone, że „mogłyby być tylko częściowo zlikwidowane”, a i to tylko ze wsparciem i kooperacją „wszystkich istotnych władz, pomocą prawną i rozwojem środków taktycznego dochodzenia kryminalnego. Innymi słowy: tak naprawdę nigdy.” W artykule autor ujawnia, że niektórzy niepełnoletni przestępcy posiadają ponad dziesięć różnych tożsamości i że ciągłe pobieranie świadczeń socjalnych jest wśród nich powszechne, ponieważ niemieckie prawa odnośnie tajemnicy danych osobowych uniemożliwiają policji zdobycie informacji o tym, gdzie przebywa podejrzany. Według śledczego, który udzielał wywiadu magazynowi „Der Spiegel”, klany imigrantów „postrzegają niemieckie społeczeństwo jako społeczeństwo do zagrabienia. Uważają nas za urodzonych nieudaczników.” Dodał, że nie ma szans, by sytuacja szybko się zmieniła, ponieważ w samej Bremie jest prawie tysiąc dzieci. W swojej książce, zatytułowanej „Koniec Cierpliwości” (The End of Patience”), nieżyjąca już sędzia sądów dla nieletnich, Kirsten Heisig ostrzegała o rosnącym niebezpieczeństwie ze strony tzw. etno-klanów: Rodzina: ojciec, matka, dziesięcioro do piętnastu, w niektórych przypadkach do dziewiętnastu dzieci, emigruje z Libanu. Niektóre dzieci urodziły się w „ojczyźnie”, pozostałe w Niemczech. Gdy matki rodzą swoje najmłodsze dzieci, już mają wnuczęta. Dlatego też klan rozrasta się z zapierającą dech szybkością. W oficjalnych dokumentach, narodowość rodziny podaje się jako „bezpaństwowa”, „nieznana”, „libańska”, a coraz częściej „niemiecka”. Ma to wpływ na transfery socjalne i zasiłki na dzieci. Rodzina wielopokoleniowa łatwo generuje setki dochodzeń ze strony policji. Jeżeli przemyt narkotyków lub inne nielegalne transakcje wdzierają się na „teren” konkurującego klanu czy nawet gangów z innych środowisk etnicznych, problem rozwiązuje się przez zabijanie się nawzajem, a przynajmniej próby zabójstw. Kobiety w takich rodzinach koncentrują się przede wszystkim na kradzieżach, podczas gdy mężczyźni popełniają przestępstwa ze wszystkich rozdziałów Kodeksu Karnego, tzn. przestępstwa związane z narkotykami i własnością, groźby, włamania, wymuszenia, uszkodzenie ciała, przestępstwa na tle seksualnym, a także namawianie na morderstwo. Dzieci w takich przestępczych strukturach dorastają praktycznie bez jakiejkolwiek kontroli rodziców. Według Romana Reuscha, byłego głównego oskarżyciela publicznego w Berlinie, młodzi ludzie urodzeni w klanach imigrantów „są konsekwentnie wychowywani na zawodowych przestępców”. Reusch stwierdził, że młodzież dorasta w środowisku, w którym „najcięższe przestępstwa są całkowicie naturalne.” Dodał, „Rozwijają w sobie typowo egoistyczną mentalność. Są zdeterminowani, żeby brać, co chcą, kiedy chcą i tak często, jak chcą.” Przez to stanowią „idealną pulę piechoty przestępczości zorganizowanej.” Gdy Reusch podjął próbę zainicjowania stłumienia klanów, został błyskawicznie usunięty ze swojego stanowiska. Jego politycznie poprawny następca jasno dał do zrozumienia jak dalej będzie postępował z przestępcami: „Nie lubię słowa „bezwzględność”, stwierdził. Ponownie w Duisburgu, gazeta „Rheinische Post” przedstawiła migawkę z realności niemieckiej wielokultorowości, publikując wywiad z tramwajarzem. „Nie chciałbym przejeżdżać przez tę okolicę [Marxloh]”, powiedział, dodając, że często musi naciskać hamulce, ponieważ dzieci imigrantów bawią się na torach. „Gdy przegoni je policja i tak natychmiast wracają, jak tylko funkcjonariusze znikną z widoku.” Odnośnie osób jeżdżących tramwajami, czytamy w gazecie, jest wśród nich o wiele więcej gapowiczów niż płacących pasażerów, ponieważ konduktorzy boją się, że zostaną zaatakowani, jeśli poproszą, żeby imigranci okazali swoje bilety. Radny miasta Duisburg, Volker Mosblech wyraził swoją frustrację odnośnie trudnej sytuacji w Marxloh. „Gdy mówię, że trzeba podjąć kroki, aby imigranci przestrzegali praw i przepisów, natychmiast określa się mnie jako ultraprawicowego ekstremistę. Ale właśnie nam potrzeba porządku.” Prawie pół dekady temu, Kanclerz Angela Merkel przyznała , że niemiecka wielokulturowość „zawiodła całkowicie.” W przemówieniu na zjeździe swojej partii CDU (Unii Chrześcijańsko-Demokratycznej) w Poczdamie, w październiku 2010 roku, Merkel powiedziała:
    „Jesteśmy krajem, który na początku lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku faktycznie zaprosił [muzułmańskich] pracowników do Niemiec. Dzisiaj mieszkają z nami, a my okłamywaliśmy siebie przez chwilę, twierdząc, że u nas nie zostaną i któregoś dnia znów znikną. Jednak rzeczywistość taka nie jest. To podejście wielokulturowe – mówienie, że po prostu mieszkamy koło siebie i jesteśmy zadowoleni jedni z drugich – to podejście nas zawiodło, całkowicie zawiodło.” W tamtym czasie wielu wyborców miało nadzieję, że komentarze Merkel zmienią debatę nad masową imigracją do Niemiec. Jednak od tamtej pory imigracja, zwłaszcza z krajów muzułmańskich, trwa z niesłabnącą siłą. Niemcy są dziś domem największej liczby imigrantów (8,2 miliona) ze wszystkich krajów Unii Europejskiej. W Niemczech istnieje także drugą co do wielkości populacja muzułmanów (5 milionów) w UE. Niemcy przyjęły ponad 200 tys. osób ubiegających się o azyl i przewiduje się, że liczba ta wzrośnie ponad dwukrotnie do końca roku 2015.
    Według najnowszych statystyk, ponad 179 tys. osób ubiegało się o azyl w Niemczech w pierwszej połowie 2015 r. Większość z nich pochodziła z Afganistanu, Albanii, Iraku, Kosowa, Serbii i Syrii.

    Źródło: https://pl.gatestoneinstitute.org/

    Soeren Kern jest ekspertem w Gatestone Institute konserwatywnym think-tanku, mającym siedzibę w Nowym Jorku. Jest także doradcą ds. Polityki Europejskiej w madryckiej Grupo de Estudios Estratégicos.

    Źródło: Euroislam
  • @kula Lis 67 10:18:30
    http://alexjones.pl/media/k2/items/cache/c90edc35207b5d713020b661bfb6a78e_M.jpg

    Imigracyjny matrix... Ostatnie doniesienia Corriere della Sera rzucają nowe światło na problem imigrantów. Jak podkreślają autorzy artykułu przerzut imigrantów do Włoch przynosi przemytnikom rocznie co najmniej 400 mln dolarów. Gazeta dodaje, że gangi wymuszają też okup za porwanych imigrantów. Dziennikarze ustalili, że przeciętny koszt przedostania się z Afryki zachodniej na teren UE wynosi 825 dolarów. Fala imigracji obejmuje kraje takie jak Mali, Senegal, Gambia, Nigeria i Wybrzeże Kości Słoniowej. Sytuacja wygląda zgoła inaczej w przypadku imigrantów pochodzących z Afryki wschodniej, z państw takich jak Erytrea, Somalia, Sudan, a nawet Bangladesz, którzy muszą uiszczać opłatę w wysokości 3750 dolarów. Wielokrotnie dochodzi do uprowadzeń przemycanych imigrantów, którzy są torturowani i uwalniani dopiero kiedy zapłacą okup wynoszący od 3-5 tys. dolarów. Do tego dochodzą organizacje pozarządowe podejmujące imigrantów z wód okalających wybrzeże Libii finansowane przez Unię Europejską i miliardera Sorosa. Warto zauważyć, że w większości wymienionych krajów nie ma konfliktów zbrojnych. Według raportu ONZ ds. Uchodźców 7 na 10 przybyłych do Europy przez Morze Śródziemne jest imigrantami ekonomicznymi. Mimo wielu niedogodności, uprowadzeń, tortur, nie tamuje to strumienia imigracyjnego zmierzającego do Europy. Imigranci z czarnego lądu zdają sobie sprawę, że wydane pieniądze zwrócą się wkrótce z nawiązką. Społeczeństwa tzw. starej unii jeśli już zaczynają uświadamiać sobie w jakiej sytuacji się znaleźli i ile to ich będzie kosztować są poddawani permanentnemu praniu mózgu w którym liberalno-lewicowe media wspierające politykę migracyjną rządów mają w tym decydujący udział, zmieniając imigrantów ekonomicznych w udręczonych okropnościami konfliktów zbrojnych uchodźców. Gdyby to chodziło tylko o rozwiązanie kryzysu migracyjnego jedynym rozsądnym wyjściem byłoby ograniczenie lub likwidacja pomocy socjalnej dla imigrantów.
    Nie dajmy się zwieźć stawka jest znacznie wyższa.
    Łukasz Kuk
    planetaprzemian.blogspot.com
  • @kula Lis 67 10:56:01
    O Tusku nie warto nawet mówić. Po każdym zamachu terrorystycznym wypisuje ciągle tę samą formułkę: - „Nasze myśli są z ofiarami i wszystkimi dotkniętymi tym tchórzliwym atakiem na niewinnych ludzi” - pisze Jerzy Jachowicz na portalu sdp.pl.

    Czy można wymyślić większy banał. Lękliwy, rytualny zwrot, byle się nie wychylać. Byle by nie powiedzieć jednego słowa za dużo, z którego będzie później rozliczany przez Angelę Merkel. Od „króla Europy” można by wymagać skierowania do premiera czy do rządu osobistego oświadczenia, określającego jego stosunek do akcji terrorystycznych, do zamachowców, konkretne plany polityczne. A tu nic. Paraliż. Bo przecież wiadomo, że caryca Angela nie wypowie niczego ostrego, radykalnego. Więc Tusk nawet nie jest w stanie napisać słów ostrego potępienia zamachu, który przyniósł 14 ofiar śmiertelnych i ok. 130 rannych. Do brutalnego ataku, w którym kierowca auta nie oszczędzał nawet małych dzieci, przyznała się dżihadystyczna organizacja Państwo Islamskie.

    Co ja bredzę o oświadczeniu Tuska, o jakimś osobistym liście, kiedy on uprawia politykę na twisterze. Wzorem swojego mistrza, kreującego politykę zagraniczną Radosława Sikorskiego za pośrednictwem Twittera. I tak mu już zostało do dziś. Tuskowi też tak zostanie. Twitterowy mąż stanu.

    Zacząłem od Tuska, ale tak naprawdę zwróciłem uwagę na niezwykłe opinie dwóch obserwatorów krajowych i zagranicznych wydarzeń, mających duże polityczne aspiracje. Obydwaj uchodzą za wytrawnych wyjadaczy politycznych, nieprzejednanych przeciwników PiS. W pierwszych chwilach po czwartkowym zamachu w Barcelonie, podczas którego furgonetka wjechała w tłum na najbardziej ruchliwym deptaku stolicy Katalonii Las Rambla, ulubiona mainstreamowa telewizja prywatna, popierająca Platformę zaprosiła w roli komentatorów Sławomira Sierakowskiego i Marka Migalskiego.

    Niemal z góry można było przewidzieć, co powiedzą. Kierunek myślenia podporządkowany również jak Tuska dyrektywom ideowym Kanclerz Angeli Merkel, czyli w duchu dominującym w Unii Europejskiej. Żelazna zasada numer jeden - nie wolno w żadnym wypadku łączyć aktów terrorystycznych z migracją uchodźców do Europy. Punkt drugi minimalizować sprawy terroryzmu. Punkt trzeci – nie grozić terrorystom bezwzględną walką z bronią w ręku.

    Jednakże ich wypowiedzi wytyczały całkowicie nowe szlaki interpretacyjne. Niewątpliwie to tragedia – zauważyli obydwaj. Ale nie wolno histeryzować z tego powodu. Trzeba też nie ulegać panice – wtórowali sobie. Ich drogi rozeszły się dopiero wtedy, gdy pokusili się o zmniejszenie znaczenia ataków terrorystycznych. Proszę się nie martwić, różnice nie były na szczęście duże. Jeden twierdził, że więcej ginie w wypadkach samochodowych, drugi, że więcej ludzi umiera na grypę.
  • @Husky
    http://alexjones.pl/media/k2/items/cache/84d0a3ca011335f0db32bd505c2cc658_M.jpg

    Eurabia czyli Dzihad w Praktyce. Eurabia. Określenie to pochodzi prawdopodobnie od nazwy biuletynu poświęconego dialogowi między Europą a światem arabskim. Pejoratywne znaczenie nadała mu religijna syjonistka Bat Ye'or. W jej dyskursie miało określać Europę sprzymierzoną ze światem arabskim przeciwko Stanom Zjednoczonym.
    Eurabia – neologizm polityczny, określenie powstało z połączenia nazw Europa i Arabia. Jeśli ktoś czuje się zaskoczony tym, co dzieje się obecnie w Europie, to znaczy, że jest ostatnim tumanem. Od lat ostrzegano, ale nikt nie słuchał...Określenie Eurabia ma też w niektórych dyskursach sugerować opanowanie czy opanowywanie Europy przez islam (islamizacja). W ten sposób używali tego neologizmu m.in. Oriana Fallaci i Daniel Pipes. Miałoby to nastąpić poprzez integrację europejską z imigracją (w tym wypadku islamską) spoza Europy, która posiada wyższy współczynnik urodzeń niż rdzenni mieszkańcy państw europejskich. Poniższy materiał publikowałem ponad 2 lata temu, gdyż już wówczas snuł się po świecie smrodek nieboszczki Europy. Jeden z brytyjskich muzułmanów (niejaki Anjem Choudry) wezwał brytyjskich wyznawców Mahometa, aby ci zrezygnowali z pracy i przeszli na utrzymanie brytyjskiego podatnika, aby mieli więcej wolnego czasu na prowadzenie „świętej wojny” z niewiernymi. Spora część muzułmańskich rodzin już teraz żyje z socjalnej zapomogi państwa, mieszkając przy tym w bardzo luksusowych domach w presti…żowych dzielnicach, w tym także sam Choudry. Zaapelował przy tym, by jego pobratymcy brali przykład ze znamienitych postaci ze świata islamu, które pracowały jedynie dzień lub dwa w roku, ponieważ resztę ich czasu wypełniał dżihad. Utrzymuje przy tym, że kradzież i wymuszenia od niewiernych to jedna ze strategii dżihadu opracowana już przez samego Mahometa, który głosił, by muzułmanie porzucili pracę i naukę i całkowicie poświęcili się bez reszty dżihadowi, a niewierni mieli ich karmić i im płacić.
    Należy nadmienić, iż wysokość świadczeń socjalnych w Wielkiej Brytanii jest niewiele mniejsza od średnich zarobków pracowników pełnoetatowych. Absurdem są świadczenia, które otrzymują ci muzułmanie, którzy posiadają kilka żon, gdyż brytyjskie prawo traktuje je jako samotne matki. Muzułmanie posiadający wiele żon otrzymują 10 000 funtów zasiłku rocznie oraz prawo do dużego mieszkania. Pozornie samotnym matkom przysługuje dodatek w wysokości 1000 funtów na pierwsze dziecko oraz 700 funtów na każde kolejne. Poza tym przysługują im także dopłaty do mieszkania, które mogą wynieść nawet 100 000 funtów rocznie! Na koszt państwa żyło także kilku muzułmańskich kaznodziei, np. Najat Mostafa i słynny Abu Hamza – ten sam, który twierdził, że „zabijanie niewiernych jest OK.” Mieszkał on w domu wartym milion funtów, utrzymanie jego i jego rodziny kosztowało brytyjskie państwo 338 000 funtów + dodatkowo 700 000 za pomoc prawną, jaką otrzymał. Utrzymanie kolejnego kaznodziei Abu Qatady wyniosło 500 000 funtów + 390 000 za pomoc prawną, która i tak nie uchroniła go przed ekstradycją do Jordanii. Inny duchowny Omar Bakri Mohammed kosztował brytyjskich podatników 300 000 funtów zanim odesłano go do Libanu. Tak więc wiemy już, co należy zrobić, aby do Polski nie zaczęły się sprowadzać orientalne nieroby – zlikwidować zasiłki, a partie socjalistyczne wysłać na polityczną orbitę. Wtedy nie będą tu mieli czego szukać ani pretekstu, by przyjechać.
    Autor: Nathanel

    http://alexjones.pl/aj/aj-nwo/item/119244-eurabia-czyli-dzihad-w-praktyce
  • @kula Lis 67 10:18:30
    http://alexjones.pl/media/k2/items/cache/898b8c472ecbfbb8ed45fdcf26dc873b_M.jpg
    Duński imam wzywa do kamieniowania kobiet! Wystąpienie obciążonego wyrokami, radykalnego kaznodziei nienawiści w meczecie w Berlinie wzbudziło dość duże emocje. Duński imam z Aarhus wsławił się już wielokrotnie ekstremalnymi pomysłami. Poza tym, jak wykazało śledztwo, jest on zwolennikiem ISIL. Abu Bilal Ismail, który już w listopadzie 2015 roku został w Niemczech skazany za nawoływanie do nienawiści, w meczecie Al-Nur w dzielnicy Berlin-Neukölln nawoływał do dokonywania mordów na żydach. „Allahu, zniszcz wszystkich syjonistycznych żydów, policz i zabij ich do ostatniego“ zwracał się między innymi do swoich zwolenników. Poza tym żądał, żeby niewierne kobiety były kamieniowane, a odstępcy od wiary islamskiej zabijani. Europejskie służby bezpieczeństwa wpadły na jego trop, gdyż w meczecie Grimhoej w Aarhus werbował bojówkarzy dla ISIL. Polityk niemieckiej partii FDP Marcel Luthe podsumował: „Senat niczego się nie nauczył z wystąpień kaznodziejów nienawiści w meczetach Fussilet i Al-Nur, i nie zauważa, że pod płaszczykiem szerzenia religii odbywa się nawoływanie do terroryzmu. Berlińska policja dopiero niedawno dowiedziała się o tym wystąpieniu wyjaśnił rzecznik policji Thomas Neuendorf dla RBB24. Policjanci „przeprowadzili rozmowę” z przedstawicielami meczetu.

    Źródło: Euroislam.pl
  • @Husky
    http://alexjones.pl/media/k2/items/cache/a3fa03094d203a73abd64ecd526e35f4_M.jpg
    „Defend Europe” chce powstrzymać nielegalnych imigrantów. Ruch tożsamościowy w Europie Zachodniej postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i chce samemu bronić kontynentu przed zalewem nielegalnych imigrantów. Inicjatywa „Defend Europe” wyczarterowała już duży statek, który ma pomóc w zawracaniu przybyszy z Afryki Północnej, niemal codziennie przedostających się do Włoch z libijskiego wybrzeża.
    Identytaryści z zachodniej części naszego kontynentu powołali do życia nową inicjatywę. Celem „Defend Europe” jest powstrzymanie napływu nielegalnych imigrantów do Europy, którzy ich zdaniem powodują ogromne problemy finansowe, a także przyłączają się do ruchów terrorystycznych, mających na celu szerzenie radykalnego islamu przy pomocy przemocy wymierzonej w etnicznych Europejczyków.
    Nowy projekt ma przede wszystkim zbierać pieniądze na czynną ochronę europejskich granic, a już w pierwszym miesiącu udało się pozyskać na ten cel blisko 87 tysięcy euro. Pierwszym posunięciem Identytarystów jest w tej kwestii wynajęcie długiego na czterdzieści metrów statku, który już wypłynął z Dżibuti, państwa położonego we wschodniej Afryce. Aktywiści za jego pośrednictwem chcą odsyłać łodzie wypływające z Libii i dobijające później brzegu głównie we Włoszech.
    Tym samym ruch tożsamościowy postawił się w opozycji do tzw. „organizacji praw człowieka”, które podstawiają specjalnie łodzie na libijskie wybrzeże, aby nielegalni imigranci mogli dostać się do Europy. Inicjatorzy „Defend Europe” zapowiadają przy tym, iż chcą współpracować w tej sprawie z libijską Gwardią Obywatelską.

    Źródło: AUTONOM.PL
  • @kula Lis 67 11:06:06
    Żydokomuch Żakowski w TVN24 o imigrantach
    - Musimy okazywać im szacunek i zrozumieć ich kulturę -


    Rozjeżdżają ludzi vanami.Trzeba zrozumieć,taka kultura.
  • @kula Lis 67 11:06:06
    Sami biali prawicowi faszyści, co nie.

    https://pbs.twimg.com/media/DHno3yRXoAM3DYJ.jpg
  • @Husky
    Barcelona rzeczywistość i polityczna poprawność. Po zamachach w Barcelonie i Cambrils nie jest jeszcze pewne, czy można mówić, że to koniec horroru. Co rusz dowiadujemy się o nowych szczegółach działań policji, jak i o zamiarach terrorystów.
    W tej chwili wydaje się, że ich działania mogły mieć o wiele bardziej dramatyczny przebieg i skutek. Pewne natomiast jest, że en masse społeczeństwo hiszpańskie ma duże zaufanie do policji i formacji dbających o bezpieczeństwo. To pierwszy spektakularny zamach od 13 lat i opinia publiczna w Hiszpanii wie, że to m.in. skutek efektywnego działania odpowiednich służb. Warto wspomnieć, że w więzieniach hiszpańskich przebywa dziś ponad 700 dżihadystów, co pokazuje, że przez cały czas zagrożenie było realne. Zamach w Barcelonie już wstrząsnął Hiszpanami i może mieć zasadniczy wpływ na ich świadomość – poczynić wyłom w przekonaniu, że należy bezkrytycznie przyjmować wszystkich uchodźców. Miejsce dramatu to smutny kontrast pomiędzy rzeczywistością a swoiście pojmowaną polityczną poprawnością lokalnych władz, które od pewnego czasu działały w myśl zasady, którą można streścić: „więcej uchodźców, mniej turystów”.
  • @Husky 11:31:44
    Reżim i cenzura Unii Europejskiej skutecznie wyprała mózgi ludziom na zachodzie Europy tak że faktycznie nic do nich już nie dotrze. Dokonują samo zniszczenia Europy Zachodniej... taki ich wybór. Wojna w Jugosławii to był poprzedzający eksperyment NWO w mikroskali, zrealizowany przez Madeleine Albright. Jugosławia - 6 narodów, 4 języki i 3 alfabety to mała Europa. Do sprowokowania wojny ściągnęli muzułmanów z Albanii do Kosowa i wystarczyło by zacząć krwawa wojnę religijną. Potem na niej zarobić i ładnie zakończyć. Teraz zaczyna się realizacja na dużą skalę. By rozpocząć wojnę w Europie tak jak w Jugosławii to brakowało tylko większej ilości muzułmanów. Teraz zaczyna być ich tyle ile trzeba. Wojna zacznie się od prowokacji podpalenia paru meczetów, może w Szwecji, może we Francji. Potem wojna rozhula się na dobre bo do obrony muzułmanów przyłączy się Turcja. Polacy tylko w tym mieszają bo jakby byli u nas muzułmanie to mogliby Niemcy nas gazować przy okazji razem z muzułmanami, tak jak przed wojną razem z żydami. A tak będą musieli porobić obozy koncentracyjne tylko dla Słowian. I to przeszkadza w dobrym samopoczuciu.
  • @Husky 11:31:44
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/08/20/835/360/474d1f4087f34d86a150942927af65a9.png
    W imię zasad UE może się stać Kalifatem Europa i w imię zasad Polska może do końca świata być III RP. Wraz z kolejnymi zamachami terrorystycznymi słyszymy, czego się nie da zrobić. Nie da się skutecznie walczyć z gangreną terroryzmu, bo ograniczają to demokracja, system prawny, zasady, wartości, konstytucje, traktaty, ustawy, moralność, tolerancja, otwartość, humanizm, humanitaryzm, wstręt do ksenofobii, rasizmu, dyskryminacji, wykluczenia, podejrzliwości, stygmatyzowania. Nie pozwala też na skuteczną walkę umiłowanie wolności i równości albo po prostu prawa człowieka i godność osoby ludzkiej. Przy czym to wszystko dotyczy głównie faktycznych, uśpionych i potencjalnych terrorystów, ich pomocników oraz tych wszystkich miłujących pokój imigrantów, którzy z powodu własnych zasad, tradycji i zobowiązań nigdy nie zadenuncjują „swoich” ani nie odmówią im pomocy, choćby chodziło o morderców. Realnie ten katalog nie dotyczy natomiast ofiar oraz tych wszystkich, którzy są u siebie, mają swoje zasady, tradycje, dziedzictwo, zwyczaje, sami bądź dzięki przodkom wypracowali jakieś materialne zasoby i chcieliby z tego wszystkiego korzystać. Na nich nakłada się w państwach Zachodu coraz więcej ograniczeń, natomiast realnych i potencjalnych terrorystów oraz ich pomocników próbuje się zrozumieć i mniej lub bardziej demagogicznie usprawiedliwić. I to jest podstawowy problem współczesnego Zachodu, główna przyczyna bezradności wobec terroryzmu oraz uległości wobec kulturowego, obyczajowego czy religijnego podboju. Wartości, zasady i dorobek Zachodu nie pozwalają tego Zachodu bronić, co jest nie tylko absurdem, ale wręcz samobójczą głupotą.
    W imię wartości, zasad i dorobku Zachodu nie można zastosować skutecznych metod walki z terroryzmem oraz kulturowym, obyczajowym bądź religijnym podbojem. Można tylko reagować na konkretne akty terroru, bo już jakiekolwiek działania obronne czy prewencyjne przeciw innym typom podboju są tak mocno atakowane i kwestionowane w łonie tzw. zachodnich demokracji i ich instytucji, że praktycznie nic się nie da zrobić. Można tylko czekać, aż Zachód zostanie podbity i liczyć na to, że Kalifat Europa będzie przypominał Kalifat Kordoby z lat 929-1031, a nie współczesne ISIS czy to, co proponują al-Kaida, Bracia Muzułmanie, Hamas bądź Hezbollah. Innymi słowy, w imię zasad ludzie Zachodu powinni dać się zarżnąć, zniewolić bądź w najlepszym wypadku wykorzenić. Kolejną porcję przypominania i napominania o tych zasadach Zachodu dostaliśmy po zamachu w Barcelonie.
    Mamy do czynienia, szczególnie w Unii Europejskiej, z czymś, co było zmorą także III RP – z imposybilizmem. Przez praktycznie całą III RP kluczowe było to, czego się nie da zrobić. Nie dawało się urządzić prawdziwie wolnego rynku i wolnej konkurencji zamiast postkomunistycznego pseudokapitalizmu łączącego cechy rosyjskiego oligarchizmu i latynoamerykańskiego paternalizmu. Nie udawało się zrobić dekomunizacji, która oznaczałaby przywrócenie równości w sferze biznesu, finansów, kultury, nauki czy mediów. Nie było mowy, żeby zrobić porządną lustrację, czyli skończyć z uprzywilejowaniem ubeków i ich agentury we wszystkich sferach życia. Nie udawało się zreformować sądownictwa i całego systemu sprawiedliwości, czyli odciąć komunistycznych i resortowych korzeni oraz rozwalić zbudowanych na nich klanach, kastach i towarzystwach wzajemnej adoracji czy samopomocy. Nie sposób było ograniczyć szarej strefy, czyli doprowadzić do realnej równości podatkowej, gdyż powszechne złodziejstwo, oszustwa i przeróżne optymalizacje miały ochronę w najwyższych sferach polityki, w wymiarze sprawiedliwości, organach ścigania czy kontroli skarbowej. Nie udawało się, poza krótkimi wyjątkami, walczyć z korupcją, a jeśli nawet się udawało, to potem system karał nie skorumpowanych, lecz tych, którzy ich ścigali. III RP to było państwo powszechnego imposybilizmu, i on w wielu sferach wciąż trwa – w imię zasad, najogólniej demokratycznych. Próba pokonania imposybilizmu w wymiarze sprawiedliwości spotkała się z rewoltą ulicy, manipulowaną przez zainteresowanych. Rewoltą na tyle skuteczną, że zablokowano dwie kluczowe ustawy i nie ma żadnej pewności, że to, co otrzymamy w zamian nie będzie umocnieniem zasady imposybilizmu.
    W Unii Europejskiej na serio nic nie można zrobić z terroryzmem, bo na przykład zastosowanie swego rodzaju odpowiedzialności zbiorowej (np. deportacja każdego, kto nawet w minimalnym stopniu pomagał terrorystom lub wiedział o ich działaniach) nie wchodzi w grę. Tak jak nie wchodzi w grę zamknięcie granic zewnętrznych UE dla imigrantów, dopóki niewiedza co do ich tożsamości nie spadnie z obecnych 70 proc. (z powodu braku dokumentów lub posiadania fałszywych) do zera. Oczywiście te rzeczy nie wchodzą w grę z powodu zasad Zachodu. Tak jak Polska czy Węgry nie mogą suwerennie reformować wielu sfer życia, bo ponoć te reformy są sprzeczne z zasadami Zachodu. I dlatego można wobec Polski i Węgier stosować środki nadzwyczajne, co stara się robić przede wszystkim Komisja Europejska. Te środki nadzwyczajne są wprawdzie złamaniem zasad Zachodu (np. tych zapisanych w unijnych traktatach), ale jest to czynione w imię obrony jeszcze bardziej fundamentalnych zasad Zachodu. Wszystko zmierza zatem do tego, by w imię zasad Unia Europejska popełniła zbiorowe samobójstwo. A Polsce, która nie chce się zabijać, próbuje się zakładać sznur na szyję, bo jak zbiorowe samobójstwo, to nie może być wyjątków. Wszyscy muszą być zaczadzeni i tylko biernie czekać na to, co nieuchronne. Oczywiście w imię zasad.

    autor: Stanisław Janecki

    Ps...Brawo red. Janecki Trzeba tekst przesłać PAD. Tylko Kaczyński z Macierewiczem rozszyfrowali tych lewaków. Problem deportacji leży też niestety w tym, że nikt, żadne państwo, nie chce przyjąć tych terrorystów, nawet jeśli mają obywatelstwo tych krajów. Zmusić te państwa można by jedynie siłą wojskową, być może ekonomiczną, ale to jest kij o dwóch końcach. Na początku należałoby przywrócić KARĘ ŚMIERCI ZA UMYŚLNE ZABÓJSTWO.To ustawiłoby sensowne zasady życia społecznego.I o tym należy mówić,trzeba przełamać to lewackie tabu. Dla Arabów Polska jest Ludem Księgi, ludźmi wierzącymi, w przeciwieństwie do ateistów, dla których Islam nie zna innego wymiaru kary niż śmierć. Naturalnym prawem człowieka jest wolność i godność. Islamiści mówią, że Europejczycy na zachodzie zatracili godność. Oni nie szanują takich ludzi i nie mają najmniejszego zamiaru się z nimi asymilować. Przybyli na nową ziemię, by ją zmienić po swojemu. Tam, gdzie osiedli się Muzułmanin, tam jest "Państwo Islamskie". Na "bezbożnej pustyni" to jest łatwiejsze, niż na ziemi należącej do "ludzi Księgi". Sprowadzenie Muzułmanów do Chrześcijańskiej Polski odbywa się wbrew woli Polaków, ale także wbrew woli wyznawców Islamu. Komisariusze brukselscy z polecenia niemieckiej Kanclerz używają przemocy, szantażu, podstępu zmuszając nas do zaakceptowania relokacji w imię fałszywej "solidarności". Wiedzą, że to będzie najbardziej krwawa w dziejach świata wojna, wojna religijna. Niemcy nie zapłacili za poprzednią, a teraz rozpętują kolejną wojnę. Zamordyzm. Plan utworzenia federalnego państwa europejskiego, którego autorem jest włoski komunista Spinelli -

    https://www.youtube.com/watch?v=NxrVzXhndyg
  • @Husky 11:30:06
    Tak naprawdę to dialektyka schyłkowych kacyków JEWUE nie różni się niczym od wczesnego Lenina: "uszczęśliwić (na siłę) masy". Gonić wyznawców Lenina..Durne pomysły zarazy lewackiej żeby islamizować Europę trzeba dławić a upierających się obłudników i antypolaków do przyjmowania islamistów w Polsce pod pozorem miłosierdzia karać więzieniem. Szwadrony śmierci które odwiedzałyby gabinety "luminarzy" jewunii, to byłoby rozwiązanie. Czy ktoś zauważył, że włos z głowy nie spadł żadnemu ważnemu politykowi UE? Przecież to byłby sukces islamistów. Olać niemiecki kalifat. Kiedy tych szmalcowników i folksdojczy odsunie się od władzy i z życia publicznego?!! Jak to jest, że potomek SS-manów Tusk rządził Polską a teraz Europą??? Kim są jego wyborcy ???
  • @Husky 11:31:44
    Dwóch tunezyjskich imigrantów próbowało okraść kibica CSKA Moskwa na dworcu kolejowym w Bernie, po czym obaj znaleźli się w szpitalu w ciężkim stanie. To samo powinni robić polscy kibice, np. Legii.

    https://pbs.twimg.com/media/DHmZhqzXcAAoCVb.jpg
  • @Husky
    http://niezalezna.pl/imgcache/750x430/c//uploads/news/zamach_1.jpg

    Terroryści chcieli użyć "matki szatana" i wysadzić słynną świątynię. Aby zabić jak najwięcej ludzi. Hiszpańscy śledczy twierdzą, że terroryści odpowiedzialni za zamachy w Barcelonie i Cambrils, planowali wysadzenie popularnej świątyni Sagrada Familia. Mieli do tego użyć ładunku TATP, który nazywany jest „matką szatana”. TATP to trimeryczny nadtlenku acetonu. Jest skrajnie niebezpieczny, a jego siła rażenia niemalże tak ogromna jak w przypadku trotylu. Materiał jest bardzo niebezpieczny i trudny w przygotowaniu. Terroryści sięgają jednak po niego bardzo często. Zamachowcy składowali ładunki w domu w Alcanar. Doszło w nim do eksplozji, co pokrzyżowało plany terrorystów. Jak podaje "El Pais", powołując się na hiszpańskie służby, mieli oni za pomocą trzech vanów dokonać zamachów w najpopularniejszych miejscach w Barcelonie. Jednym z nich miała być katedra Sagrada Familia. Hiszpańskie media podają że używając do ataku samochodów wypełnionych butlami z gazem, terroryści mieli zwiększyć znacznie ilość ofiar. Do zdetonowania gazu zamachowcy mieli użyć właśnie "matki szatana". Nazwa pochodzi od ogromnej liczby ofiar, jaką pochłonęły zamachy z jego wykorzystaniem. W eksplozji, do której doszło w Alcanar, zniszczeniu uległo około 20 butli z gazem. W ruinach budynku znaleziono również ślady TATP. Katedra Sagrada Familia jest jednym z barcelońskich symboli. Jest budowana od 1882 roku i wciąż nie została ukończona. W trakcie hiszpańskiej wojny domowej część budowli uległa zniszczeniu, podobnie jak projekty Antonio Gaudiego, który pracował w świątyni przez 40 lat, aż do swojej śmierci. Budowę wznowiono w latach 40. W 2010 roku papież Benedykt XVI konsekrował świątynię. Dziś właśnie w tej katedrze odbywa się msza święta w intencji ofiar zamachów w Barcelonie i Cambrils. Służby zadbały o szczególne środki bezpieczeństwa w tym miejscu.

    Ps...Ta świątynia z zewnątrz jest przepiękna, należy jej wszelkimi sposobami bronić bo to arcydzieło dla potomnych, a te bydlaki chcą ją zniszczyć, za sam plan zniszczenia powinni ci ciapaci zostać rozstrzelani. Oni nie cofną się przed niczym, strzelać do squrwynów! A tymczasem w Manchesterze murale z pszczółką wyrastają jak grzyby po deszczu....Jesteśmy po prostu w stanie wojny z islamem. Max Kolonko zrobił o tym dobry program. Deportować do kraju pochodzenia całą, nawet daleką rodzinę zamachowca, znajomych, wszystkich z którymi się kontaktował, tym zmusimy ich do donoszenia na tych którzy się "radykalizują", większość z nich będzie wolała podkablować bliskiego i siedzieć dalej wygodnie na zasiłku. Zamykać meczety do których chodził zamachowiec. Zmniejszyć drastycznie socjale.
  • @Husky 18:34:42
    Ofiary były jak najbardziej prawdziwe. Umieszczam linki do filmów zaraz po atakach
    Finlandia

    https://www.liveleak.com/view?i=f9b_1503069111

    Barcelona

    https://www.liveleak.com/view?i=14a_1503174531
  • @Husky 18:34:42
    Naczelny rabin Katalonii nawołuje żydów do opuszczenia Hiszpanii. To miejsce jest dla nas żydów stracone. Meir Bar-Hen naczelny rabin Katalonii i Barcelony twierdzi, że Hiszpania jest rozsadnikiem islamskiego terroryzmu w Europie. Namawia żydów do puszczenia kraju i kupowania posiadłości w Izraelu. Meir Ben Hen komentując zamachy w Barcelonie stwierdził, iż społeczność żydowska w Hiszpanii skazana jest na zagładę z powodu radykalnego islamizmu i niechęci hiszpańskich władz do zmierzenia się z problemem. Naczelny rabin Katalonii zaczął zachęcać swoich rodaków do opuszczenia Hiszpanii, kupowania posiadłości w Izraelu i osiedlania się tam. Według rabina Hiszpania od lat jest rozsadnikiem islamskiego terroryzmu na Europę. Nie jesteśmy tu na stałe. Mówię to członkom naszej społeczności powiedział Meir w wywiadzie dla Żydowskiej Agencji Telegraficznej JTA. Zachęcam ich by kupowali posiadłości w Izraelu. To miejsce jest stracone (Hiszpania). Nie powtarzajmy błędów żydów z Algierii i Wenezueli. Lepiej wyjechać wcześniej, niż za późno mówił rabin. Częścią problemu, który został ujawniony w trakcie zamachów jest według rabina obecność dużej muzułmańskiej społeczności o radykalnych przekonaniach. Jak tylko ekstremiści i terroryści osiedlą się wśród nas, to prawie niemożliwym staje się pozbycie ich powiedział Meir. Według niego, cała Europa jest już stracona. Rabin oskarża też o bierność hiszpańskie władze, które według niego nie chcą się zmierzyć z islamskim terroryzmem. Wskazał na decyzję hiszpańskich władz, które zezwoliły palestyńskiej terrorystce Leili Khaled na przyjazd do Hiszpanii na targi książki. Khaled została skazana za udział w spisku mającym na celu porwanie samolotu. To oznacza, że władze nie rozumieją natury terroryzmu mówi rabin. Mimo głosów, by zabronić terrorystce wjazdu organizatorzy targów powitali ją wielkimi plakatami na mieście, a Ada Colau Ballano lewacka burmistrz Barcelony przeforsowała w Radzie Miejskiej rezolucję potępiającą Izrael. Od słów rabina zdystansowała się Federacja Żydowskich Społeczności w Hiszpanii. W wydanym oświadczeniu Federacja pisze, iż „ma pełne zaufanie do służb bezpieczeństwa, które codzienną praca zapobiegają fanatycznym i radykalnym muzułmanom sianie strachu i terroru w hiszpańskich miastach.” Tymczasem hiszpańskie służby bezpieczeństwa doradzają rabinowi, by ze względów bezpieczeństwa nie pokazywał się publicznie, bo wyraźnie widać, iż jest żydem.

    Ps...Byle by nie przyjechali do Polski jak dawno temu za królowej hiszpańskiej…do Izraela won ! No właśnie, tam ich zabijają i jest cisza ! A u nas światowe żydostwo wyzywa nas od antysemitów w kraju w którym nie ma żadnych incydentów ! Ale czepiają się dziennikarki, która ośmieliła się "napomknąć" Bermana alias Borowskiego, że jego stryjem był żydobolszewik Berman. Oto cała hipokryzja i plan reaktywacji żydowskiej w Polsce.
  • @Husky
    Czeczen w krytycznej sytuacji zawsze wesprze rodaka. Czy ktoś jest dżihadystą, czy nie, jest dla nich trzeciorzędne. Komórka wspierająca terroryzm funkcjonowała w Łomży. Proces mieszkających w Polsce Czeczenów każe na nowo zdefiniować istniejące zagrożenia. A także zastanowić się, jak działają nasze służby specjalne. Środowisko Czeczenów w Polsce jest hermetyczne i okazuje się, że niezależnie czy któryś z nich walczył o Czeczeńską Republikę Iczkerii, Emirat Kaukaski czy w szeregach ISIS, w krytycznej sytuacji zawsze wesprze rodaka, zwłaszcza jeśli pochodzi z tej samej wsi lub klanu albo kiedyś byli w jednym oddziale. Nasze podziały czy ktoś jest dżihadystą czy nie, są dla nich trzeciorzędne.

    https://wpolityce.pl/spoleczenstwo/353935-czeczen-w-krytycznej-sytuacji-zawsze-wesprze-rodaka-czy-ktos-jest-dzihadysta-czy-nie-jest-dla-nich-trzeciorzedne

    Jak naprawdę wygląda życie wśród uchodźców? Ośrodek dla imigrantów pod Warszawą.
    https://youtu.be/L-qOcD0vTwY
    Pytanie dlaczego w ogóle dostają jakiekolwiek pieniądze. Czy to są uchodźcy? Moim zdaniem nie. W Czeczenii nie ma żadnej wojny, nawet stolica jest już odbudowana. Wojna się skończyła, ale nie po ich myśli, bo miał być kalifat, a tymczasem Kadyrow dogadał się z Ruskimi. Kadyrow żyje w zgodzie z Putinem. Niech wracają do siebie. No więc ekstremum funkcji wyjeżdża robić dżihad w lepszych warunkach. Terroryzm to tylko część problemu, inna to ich agresywna, roszczeniowa postawa. Nie dajemy sobie rady z setką cyganów w Puławach a przechwalamy się naszą siłą przeciwko najeźdźcom islamskim. Husaria i pokolenia PATRIOTÓW to przeszłość. Oczywiście mamy pewną ilość wspaniałych ludzi odważnych ale są oni traktowani we własnej Ojczyźnie jako MARGINES społeczny. Propaganda żyda, kurwy, złodzieja i milicjanta jest silniejsza od NASZYCH PATRIOTÓW. NIESTETY!!!!! Nasze społeczeństwo jest przesiąknięte zwyrodnialcami i zdrajcami od POmyji żydowskich i ich pochodnych.
  • @Husky
    Niemieckie radio: „W Polsce narasta islamofobia”. „Nigdy Więcej”, Centrum Badań nad Uprzedzeniami i partia Razem działają…
    http://wolnosc24.pl/2017/08/20/niemieckie-radio-w-polsce-narasta-islamofobia-nigdy-wiecej-centrum-badan-nad-uprzedzeniami-i-partia-razem-dzialaja/
    Ps...A czy islamofobia to coś złego? To bardzo zdrowa reakcja na zagrożenie którym jest islam. A przekornie zapytam: czy instynkt samozachowawczy też jest zły? Prawda dobry muzułmanin to martwy muzułmanin. To jest o tyle ciekawe, że we mnie narasta "islamofobia", a najlepszym tego przykładem jest moja sympatia do polityki króla Jana III Sobieskiego, czołowego polskiego "islamofoba". Nasi przodkowie posiadali 700 lat doświadczeń z muzułmańskimi "imigrantami" chcącymi się dostać do Europy, więc, podobnie jak Węgrzy, znamy się na nich bez porównania lepiej od Niemców i nie potrzebujemy niemieckich pouczeń w tej sprawie! W Krakowie mają nawet hejnał, który co godzinę im o tym przypomina zakończeniem…
  • @Zawisza Niebieski 00:56:04
    Widzisz Husky, trafiony zatopiony. Ja podaję fakty, ty toniesz w tych faktach, łapiesz się brzytwy "nie pajacuj i nie zmyslaj". Udowodnij mi, że coś zmyślam? Każdy argument jestem w stanie poprzeć dowodami. Choćby pobicie dziennikarki przez słuchacza "modlitw" miłośnika babcinych emerytur.

    Mówię, zacznij myśleć, nie powtarzaj gładkich myśli jakże oczekiwanych przez przywódców ISIS. Oni przecież na ciebie czekają, zastraszaj europejczyków, tłumacz, że każdy wyznawca islamu to członek ISIS. O to im chodzi.

    WYRAZY SZACUNKU ZA CIERPLIWOŚĆ DO IDIOTÓW I ZADANIOWCÓW...
    ALE I TAK TO NIC NIE DA...

    KIEDY KUNDEL CZY KULA NIE MAJĄ ARGUMENTÓW TO ZASYPUJĄ WĄTEK KOLEJNYMI WKLEJKAMI I..
    NIE DOCZEKASZ SIĘ PAN ODPOWIEDZI...

    DAREMNY TRUD- SZKODA CZASU...

    ZROZUM PAN - PŁATNE TROLLE NIE PISZĄ TUTAJ ABY PODTRZYMAĆ WOLNĄ DYSKUSJĘ

    ICH ZADANIE TO MANIPULOWAĆ , SKŁÓCAĆ LUDZI,

    FARBOWANE LISY - HUSKY - UDAJE CHRZEŚCIJANINA ? TO JAKIŚ ŻART... TO PRYMITYW, KTÓRYM KIERUJĄ NISKIE INSTYNKTY I ALKOHOL..
  • PS
    Oczywiście z wielką przyjemnością dołączę do licznego grona przyzwoitych czytelników i wystawię ocenę 1*

    trzym się ..kseroboyku vel durny józiu

    hihi
  • @Paulus Aquarius 15:19:53
    Przepustka ?
  • @Paulus Aquarius 15:29:49
    kseroboy vel durny Paulus Aquarius
    pamietaj o kolorach
  • @Husky
    Taki film opublikował Parlament Europejski. Tuż przed krwawymi zamachami w Hiszpanii(sic!)..

    Na twitterowym koncie Parlamentu Europejskiego umieszczono kilkuminutowy film, który mówi wprost, że migranci i uchodźcy powinni inspirować Europejczyków. Zrobiono to zaledwie kilka godzin przed zamachami w Barcelonie i Cambrils. Jest to dla mnie kolejny sygnał ulegania politycznej poprawności, która mówi, że trzeba imigrantom schlebiać podkreśla w rozmowie z portalem Niezalezna.pl wiceprzewodniczący PE Ryszard Czarnecki. Jak dodaje, sprawę publikacji filmu wyjaśni. W ubiegłotygodniowych zamachach w Barcelonie i Cambrils zginęło łącznie 14 osób, a ponad sto zostało rannych. Do ataków przyznało się Państwo Islamskie. Zaledwie kilka godzin przed atakami na oficjalnym koncie Parlamentu Europejskiego na Twitterze umieszczono krótki film. Na 3-minutowym nagraniu (…) europosłowie wymieniają zalety płynące z międzykulturowej integracji, a sami migranci przedstawieni są w pozytywnym świetle. „Imigranci są tutaj, aby przyczynić się do wzrostu dobrobytu w Europie i dlatego tak ważne jest, aby otworzyć dla nich każdą możliwość dla zintegrowania się z naszymi społeczeństwami” – mówi Cecilia Wikström, eurodeputowana ze Szwecji tak film opisuje Radio Zet na swojej internetowej stronie. Jest to dla mnie kolejny sygnał ulegania politycznej poprawności, która mówi, że trzeba imigrantom schlebiać, dowartościowywać ich oraz pokazywać wyłącznie plusy wynikające z ich obecności. Plusy natury kulturowej, społecznej i ekonomicznej. Jednym zdaniem – chodzi o to, aby mówić, że multi-kulti jest w porządku, a minusów nie ma żadnych skomentował nagranie w rozmowie z portalem Niezalezna.pl Ryszard Czarnecki. To jest oczywiście zdanie unijnych elit. Ono rozmija się wyraźnie ze zdaniem obywateli, którzy mają coraz bardziej sceptyczny stosunek do imigrantów. I – co trzeba podkreślić – dotyczy to również krajów Europy Zachodniej zaznaczył wiceprzewodniczący PE. Jak dodał, sprawę umieszczenia filmu będzie chciał wyjaśnić. Umieszczenie tego wpisu nastąpiło poza wiedzą członków prezydium Parlamentu Europejskiego nie był to efekt jakiejś dyskusji czy debaty wewnętrznej. Mam wrażenie, że jest to decyzja dyrektora odpowiedzialnego za komunikację europarlamentu. Wyjaśnię to w przyszłym tygodniu, jak tylko będę w Brukseli zapowiedział Ryszard Czarnecki. Film pod linkiem
    http://niezalezna.pl/201224-taki-film-opublikowal-parlament-europejski-tuz-przed-krwawymi-zamachami-w-hiszpanii
    Ps..Żydokomuna sowiecka do stóp nie dorasta brukselskiej ! Na lewactwo niestety nie ma lekarstwa. Lewactwo jest gorsze niż AIDS. Wczoraj na BBC był reportaż o lesbijkach, które zaadoptowały 3 małe dziewczynki i komentarz, że wreszcie taki postęp jest i nadzieja, że więcej takich par będzie. A kilka minut potem reportaż z Hiszpanii o ludziach wypisujących hasła antypacyfistyczne i rysujących kredą serduszka na chodnikach i że to takie wzruszające..... Dokąd zmierzasz żydolewacka Europo?
  • @Husky
    Wczoraj w telewizji podano, że ojciec Schulza był SS-manem. Syn niemieckiego komendanta obozu koncentracyjnego kandydatem na kanclerza. Członkowie jego rodziny byli zbrodniarzami wojennymi ponieważ służyli w SS, w tym SS-Totenkopfverbände jako załoga w obozach koncentracyjnych. Niech no zgadnę, Niemcy potrzebują kogoś kto zna się na obozach koncentracyjnych, żeby mogli utylizować czarniawych nachodźców? Rodzina w SS to najlepsza widać rekomendacja na kanclerza Niemiec po żydokomunistce i agentce STASI/KGB Makreli a także do władz JEWUE vide Tusk.
  • @Husky
    Kolejny zamach z użyciem auta tym razem w Belgii. Kierowca wjechał w grupę ludzi – uczestników przyjęcia w Bertrix w południowej Belgii. Działał celowo, kilka osób zostało rannych. Sprawca został zatrzymany przez policję. Cztery osoby zostały przewiezione do szpitala po tym, jak samochód wjechał w grupę uczestników przyjęcia w Bertrix w południowej Belgii. Zdarzenie miało miejsce dziś o godzinie 3.30 nad ranem, ale media poinformowały dopiero teraz. Sprawca oraz dwaj pasażerowie, którzy razem z nim znajdowali się w samochodzie, byli ścigani a następnie zatrzymani przez policję. Jak utrzymują belgijskie media sprawca działał celowo. Cztery osoby trafiły do szpitala, jedna z nich jest w stanie krytycznym. Z kolei lokalne media podały, że władze nie traktują incydentu jako ataku terrorystycznego.
    Ps...Chciałbym widzieć teraz miny psychologów idiotów, którzy twierdzili, że takie rzeczy są przez gry. Ktoś podsyła ciapatym terrorystom konsole do gier?
  • @Husky
    Pieprzenie o śledzeniu Islamistów. Wiedzą co im powiedzą. Kupili 120 butli z gazem i nikt o tym nie wiedział. Do tego Aceton i TNT, w magazynie radykalny imam nadzorował. Zrywanie boków z tej walki. Jest tajemnicą HGW , że imam Abdelśmaki odwiedzał CADYKA SZECHTERA na Czerskiej i przekazał mu pozdrowienia dla brata Stefana w Kalifacie Szwedzkim.
  • Matka Junesa Abujakuba, głównego podejrzanego w sprawie czwartkowego zamachu terrorystycznego w Barcelonie
    zaapelowała do syna, by oddał się w ręce policji

    Katalońska policja poinformowała w niedzielę, że śledczy nadal zakładają, iż zamachu w Barcelonie dokonała 12-osobowa komórka terrorystyczna oraz że trwają poszukiwania jednej osoby, urodzonego w Maroku 23-letniego Junesa Abujakuba.
    Abujakub jest domniemanym autorem zamachu w Barcelonie.
    Wypowiadający się w lokalnym radiu policyjny rzecznik Albert Oliva powiedział, że nie może potwierdzić, czy w eksplozji w miejscowości Alcanar w środę zginęła więcej niż jedna osoba, jak dotychczas informowały media. "To mogła być jedna, dwie, trzy osoby" - podkreślił.
    Z kolei na Twitterze sił bezpieczeństwa w niedzielę pojawił się wpis głoszący: "Jesteśmy bardzo blisko schwytania osoby, która ma związek z obydwoma zamachami (tj. w Barcelonie i pobliskim kurorcie Cambrils - red.)". Jak dodano, na razie nie można potwierdzić, jaką rolę ten podejrzany miał odegrać w atakach.


    Hiszpańskie media w oparciu o źródła policyjne podały w niedzielę rano, że grupa związanych z Państwem Islamskim dżihadystów, która dokonała zamachów w Katalonii, była większa niż przypuszczano i mogła liczyć nawet 15 osób.

    W środę w Alcanar doszło do eksplozji w budynku, który był bazą terrorystów i w którym gromadzone były materiały do przygotowania ładunków wybuchowych. Według policji nieoczekiwany wybuch skłonił terrorystów do zmiany planów i przeprowadzenia zamachów w inny sposób oraz szybciej, niż pierwotnie planowano.

    Łącznie w czwartek i piątek hiszpańska policja zabiła pięciu terrorystów i aresztowała czterech.

    PAP
  • @Husky
    PHIL SCHNEIDER - PODZIEMNE. BAZY I UKRYWANA WIEDZA

    https://www.vismaya-maitreya.pl/zakryte_zagadki_phil_schneider_-_podziemne_bazy_i_ukrywana_wiedza.html
    Niemcy podziemne bazy Islamistów plotka? REKONESANS W TERENIE

    https://www.youtube.com/watch?v=YVnSQiKhtmI
    Ale będzie jazda jak to prawda hehe ciekawe co zrobią państwa europejskie, co zrobi Polska jak Zgorzelec zacznie płonąć?
  • @Husky
    Ciekawy art warty przeczytania "Niemcy: 20 milionów muzułmanów do 2020 roku"
    https://pl.gatestoneinstitute.org/6803/niemcy-20-milionow-muzulmanow

    Wielka katastrofa planowana jest na 2017 rok. Oficjalny program zniszczenia Niemiec i plany o trzeciej wojnie światowej

    https://gloria.tv/article/cwQ8z8RPcxJ13N6nh14eefNQY
  • @Husky
    http://www.pch24.pl/informacje/szukaj?q=Pierre+Vogel
  • @Husky
    http://wolnosc24.pl/wp-content/uploads/2017/07/imigranci_dollary_wolnosc24.jpg
    Zobacz jak lewackie organizacje zajmujące się przerzutem imigrantów robią swoją propagandę. Coraz więcej dowodów wskazuje na to, iż lewackie organizacje mające ratować imigrantów na Morzu Śródziemnym w istocie zajmuje się ich przerzutem do Europy. Na YouTubie pokazują się filmy ilustrujące jak robią propagandę, by oszukać i usprawiedliwić swój proceder.

    Rządy Włoch i Libii na poważnie zajęły się lewackimi organizacjami zajmującymi się przemytem imigrantów do Europy. Libijczycy przestali wpuszczać statki lewaków na swoje wody terytorialne. Kilkakrotnie doszło do incydentów z użyciem broni.

    Ostatnio libijska Straż Ochrony Wybrzeża oddała strzały ostrzegawcze w kierunku statku należącego do hiszpańskich działaczy. Statek miał wpłynąć na libijskie wody terytorialne nie po to, by ratować imigrantów, ale by podjąć ich nieomal z libijskiego wybrzeża.

    W rozmowie z CNN libijski brygadier Qassem powiedział:- Sami jesteśmy w stanie prowadzić akcje ratunkowe. Odkąd jesteśmy na miejscu ich obecność nie jest nikomu potrzebna.
    Mamy dosyć tych organizacji – mówił brygadier. – Ich aktywność zwiększa tylko liczbę imigrantów i wzmacnia zawodowych przemytników. Z kolei władze włoskie odmówiły wpłynięcia statkowi Golvo Azzuro także należącemu do organizacji Pro Activa Open Arms do portu na włoskiej wyspie Lampedusa i skierowały go na Maltę. Tam jednak też odmówiono mu cumowania.

    Organizacja Defend Europe od kilku miesięcy zajmuje się monitorowaniem statków należących do lewackich organizacji. Sygnały radiowe i nadzór satelitarny wskazują, że statki te nie zajmują się ratowaniem na Morzu Śródziemnym, ale odbywają regularne rejsy pomiędzy libijskim, a włoskim wybrzeżem.

    Rząd włoski zapowiedział, iż będzie współpracował z organizacjami pozarządowymi, które deklarują ratowanie imigrantów, ale musi być spełnione kilka warunków. Na statki mieliby być wpuszczani funkcjonariusz włoskiej policji. Większość NGO odmówiła jednak.

    Kilka organizacji w tym Lekarze Bez Granic zawiesiło swą działalność po ostrym potraktowaniu przez libijską marynarkę.

    Włosi prowadzą kilka dochodzeń przeciwko lewackim organizacjom oskarżając je o współpracę z zawodowymi przemytnikami ludzi. W sieci zaczyna krążyć coraz więcej filmów ilustrujących jak lewackie organizacje uprawiają propagandę mającą przekonać dobrodusznych Europejczyków do niesienia pomocy nielegalnym imigrantom.

    https://youtu.be/5iUIWgxIzKU
  • @kula Lis 67 20:32:02
    "Na tej kasie alkoholu nie sprzedajemy..."
    Dlaczego?
    Bo obsługuje muzułmanin !
    Chore...

    https://pbs.twimg.com/media/DHq_30JXsAAG3UA.jpg
  • @kula Lis 67 20:32:02
    Tak wyglądają już współczesne i nowoczesne, otwarte kulturowo Niemcy, Francja, Hiszpania, Włochy.

    https://pbs.twimg.com/media/DHsSRm5XYAUbqjF.jpg
  • @kula Lis 67 20:32:02
    Szwedzki oddział antyterrorystyczny w natarciu

    https://pbs.twimg.com/media/DHqfFT-XoAAfQIo.jpg
  • @kula Lis 67 20:25:15
    Jedna z ofiar w Barcelonie to właściciel białego Forda Focusa porwanego przez zamachowca.
    Umierał od ciosów nożem na tylnym siedzeniu auta.

    https://pbs.twimg.com/media/DHpzxvyXsAAxSuM.jpg
  • @Zawisza Niebieski 21:33:55
    Wyczytałem na WirtualnymŚcieku, że przywódca(?) tych terrorystów, imam, SAM się "zradykalizował" w kontakcie z... zamachowcami z Madrytu, więzieniu!

    Więc BRAK kary ŚMIERCI pośrednio przyczynił się to OFIAR ŚMIERTELNYCH.

    Dalej chcesz "nadstawiać policzek"? To NIE rób tego w Polsce, tylko "gdzieś w Kalifacie Jewropy Zachodniej"...
  • @Zawisza Niebieski 00:56:04
    "...Jednak będę protestował przeciw stosowaniu odpowiedzialności zbiorowej, wszyscy wyznawcy islamu to terroryści..."

    Zadaj(my) sobie pytanie, czy (poza ekspertami) "zwykły Europejczyk" jest w stanie ODRÓŻNIĆ "islamistę" od "pokojowego muzułmanina"?

    "Dolary przeciw orzechom", że NIE!

    I tu mamy DYLEMAT, który mądrze zwie się "false positive" vs "false negative". Bo BŁĄD zawsze będzie istniał, możemy TYLKO (aż?) wybrać jego "naturę".

    Po naszemu:
    - ALBO przyjmujemy muzułmanów do NASZYCH(!!) krajów, i mamy GWARANCJĘ, że wśród nich ZNAJDĄ się terroryści, którzy NA PEWNO ZABIJĄ kogoś "z nas", ale "biedni uchodźcy" otrzymują pomoc,
    - ALBO NIE przyjmujemy ŻADNEGO, tych którzy już są wydalamy, wtedy mamy ZERO terrorystów, ale "biedni uchodźcy" cierpią dalej.

    CO WYBIERZESZ?

    "Nadstawisz policzek"? Swój masz prawo. Ale Twoich dzieci, wnuków? Innych Polaków (czy choćby pokojowych Wietnamczyków w Polsce)?
  • @kula Lis 67 20:21:23
    W sobotę i niedzielę doszło do ataków na muzułmańskie świątynie w czterech hiszpańskich miastach: Sewilli, Grenadzie, Tarragonie oraz Logrono. Wydarzenia są następstwem przeprowadzonych w czwartek i piątek w Katalonii dwóch zamachów terrorystycznych.
  • @kula Lis 67 20:25:15
    W sobotę i niedzielę wandale wypisali antymuzułmańskie hasła na trzech innych hiszpańskich meczetach: w Tarragonie, Logrono oraz w Sewilli. Na ścianach budynków pojawiły się m.in. napisy: “Stop dla Islamu" oraz “Mordercy! Zapłacicie za to".
    Media hiszpańskie podkreślają, że ataki na świątynie muzułmańskie są rezultatem zorganizowanych w czwartek i piątek w Katalonii dwóch zamachów. W ich efekcie grupa kilkunastu terrorystów pochodzenia marokańskiego zabiła tam łącznie 14 i zraniła ponad 120 osób z 35 państw świata.
  • @Husky zadaj to pytanie Kosiurowi i jeszcze paru innym tutaj. Pzdr!
    Gudłaju, ile kosztowała rekonstrukcja twojej skóry na "wacku", żebyś mógł udawać goja?!
  • @Husky 08:08:57 dobry terrorysta to widać martwy terrorysta. Mniej ich przybędzie do Europy.
    Rosja: ponad 200 dżihadystów zginęło w nalocie w Syrii. Ponad 200 bojowników Państwa Islamskiego (IS) zginęło w Syrii w nalocie rosyjskich sił powietrznych - poinformowało w poniedziałek ministerstwo obrony Rosji. Dżihadyści zostali zaatakowani, gdy zmierzali w kierunku miasta Dajr az-Zaur na wschodzie Syrii. Rosyjskie siły powietrzne zniszczyły liczny konwój bojowników IS zmierzających do Dajr az-Zaur, gdzie dżihadyści próbują przegrupować się i ustanowić ostatni punkt oporu w Syrii - napisano w oświadczeniu. Zaznaczono, że w ataku zniszczono również ponad 20 pojazdów bojowych, w tym czołgi. Nie poinformowano kiedy doszło do nalotu. Pokonanie IS w Dajr az-Zaur będzie strategicznym zwycięstwem nad międzynarodową grupą terrorystyczną w Syrii czytamy w oświadczeniu rosyjskiego ministerstwa obrony. Na początku sierpnia syryjska armia rządowa odzyskała kontrolę nad miastem As-Suchna, co otwiera możliwość ofensywy w kierunku Dajr az-Zaur - miasta i bogatej w ropę prowincji o tej samej nazwie. W piątek siły rządowe zdobyły tereny w górach na północ i zachód od As-Suchna, otaczając bojowników IS.

    W kierunku Dajr az-Zaur oraz doliny Eufratu planowana jest również ofensywa Syryjskich Sił Demokratycznych (SDF). Arabsko-kurdyjski sojusz najprawdopodobniej skieruje się tam po zdobyciu oblężonej przez niego Ar-Rakki - stolicy IS. SDF jest wspierany z powietrza przez kierowaną przez USA międzynarodową koalicję do walki z IS.
  • @Husky 08:08:57
    http://www.prawica.net/sites/default/files/u380/fucking_muslims.jpg

    Młoda chrze­ści­jan­ka po­bi­ta, zgwał­co­na i za­mor­do­wa­na przez muzułmanów, w imię "re­li­gii po­ko­ju". Za­chod­nie media mil­czą.
  • @Husky 08:08:57
    http://www.prawica.net/sites/default/files/u380/muslims_again.jpg
    Mu­zuł­mań­scy „uchodź­cy” są już w Eu­ro­pie.
  • @Husky 08:08:12
    Chrze­ści­jan­ka prze­cho­dzą­ca na islam jest jak mu­rzyn gło­su­ją­cy na nie­wol­nic­two.
  • @Husky 08:08:12
    Murzyni, czyli kulturowego „ubogacenia” Europy część pierwsza

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/murzyni-czyli-kulturowego-ubogacenia-europy-czesc-pierwsza-2017-08
    Muzułmanie czyli kulturowego „ubogacenia” Europy część druga

    http://www.gazetawarszawska.com/judaizm-islam/6196-muzulmanie-czyli-kulturowego-ubogacenia-europy-czesc-druga
  • @kula Lis 67 11:56:59 znajdź różnicę!
    http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2017/08/a9.png
  • @kula Lis 67 11:56:59
    http://wolna-polska.pl/wp-content/uploads/2017/08/a52.jpeg
  • @Husky 08:08:57
    Przejmowanie Europy przez muzułmanów to „największa historia naszych czasów”
    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/przejmowanie-europy-muzulmanow-najwieksza-historia-naszych-czasow-2017-08
  • @Husky 08:08:57
    O ostatnich zamachach terrorystycznych i teorii Felixa Konecznego

    http://wolna-polska.pl/wiadomosci/o-ostatnich-zamachach-terrorystycznych-teorii-felixa-konecznego-2017-08
  • @Husky 08:08:57
    Ciekawe, jak służby Hiszpanii przeoczyły gromadzenie przez osoby prywatne, 120 butli z gazem ? Co i jak jest monitorowane przez służby jest chyba oczywiste !
  • @Husky
    http://niezalezna.pl/imgcache/750x430/c//uploads/news/cambrils.png

    Kolejna śmiertelna ofiara ataków w Katalonii. Liczba ofiar śmiertelnych zamachów w Barcelonie i nadmorskim kurorcie Cambrils z czwartku i piątku wzrosła - poinformował dziś szef resortu spraw wewnętrznych w autonomicznym rządzie Katalonii Joaquim Forn. Piętnastą ofiarą jest 34-letni mężczyzna pochodzący z Vilafranca del Penedes. Jego ciało znaleziono w samochodzie, który nie zatrzymał się podczas kontroli policyjnej kilka godzin po czwartkowym zamachu w Barcelonie. Auto znaleziono następnie na obrzeżach tego miasta. Według Forna 34-latek został zabity nożem przez terrorystę z barcelońskiej promenady Las Ramblas. Dotychczas policja nie łączyła tego incydentu z atakiem w centrum stolicy Katalonii, w którym śmierć poniosło 13 osób. W poniedziałek dziennik "El Pais" napisał, że jedna z policyjnych hipotez zakłada, iż zamachowiec z Las Ramblas uciekł fordem focusem po wcześniejszym zabiciu właściciela auta, katalońskiego działacza społecznego Paua Pereza. Następnie dżihadysta potrącił na alei Diagonal policjantkę, która kontrolowała przejeżdżające arterią pojazdy. Kilka godzin później policja znalazła skradzione auto, w którego wnętrzu znajdowały się zwłoki Pereza. Nad ranem w piątek w kolejnym zamachu w Cambrils, ok. 100 km na południowy zachód od Barcelony, śmierć poniosła jedna osoba.
  • @Husky
    Samochód wjechał w wiaty autobusowe w Marsylii. Jedna osoba zginęła! Kierowca jest synem imigrantów z Afryki Północnej. ZDJĘCIA i WIDEO Policja: samochód wjechał w wiaty autobusowe w Marsylii; jedna osoba zginęła, kierowca zatrzymany poinformowała na Twitterze PAP. Według tego co podaje francuski dziennikarz William Molinié, aresztowany sprawca incydentu w Marsylii to 34-letni Idriss H. Schwytany kierowca był znany policji jako drobny kryminalista. Był karany m.in. za posiadanie broni, handel narkotykami oraz kradzieże. Mężczyzna urodził się w 1982 roku w La Tronche w pobliżu Grenoble. Jego rodzina przybyła do Francji z Północnej Afryki. Według dziennika „Le Figaro” leczył się psychiatrycznie.


    https://wpolityce.pl/polityka/354056-samochod-wjechal-w-wiaty-autobusowe-w-marsylii-jedna-kobieta-zginela-a-kolejna-zostala-ranna-zdjecia-i-wideo

    Ps..Skąd ten wysyp chorych psychicznie, którzy zabijają przy pomocy furgonetek ?
    Każdy z morderców imigrantów leczy się psychiatrycznie....hahah. To jakaś epidemia?!? Poprawnością polityczną aż cuchnie. Francuzi obudźcie się zanim was całkiem porozjeżdżają !
  • @Husky
    Loranty: "Jeżeli Europa chce wygrać wojnę z terroryzmem, musi wprowadzić obowiązek meldunkowy i zamknąć ośrodki pobytowe"...Najskuteczniejszą metodę zwalczania terroryzmu zaproponował pewien hodowca ryb stawowych. Aby wyłapać jeden gatunek ryb w stawie, należy spuścić większość wody i wybrać ryby. Nie ma innej możliwości. Należy podjąć silne działania restrykcyjno-administracyjne wobec grup społecznych, które stanowią bazę działalności osób stosujących taktykę terrorystyczną
    — mówi w rozmowie z portalem wPolityce.pl nadkom. Dariusz Loranty, były policjant kryminalny, ekspert ds. bezpieczeństwa.
    wPolityce.pl: Czy zamachy terrorystyczne w zachodniej Europie stały się już codziennością?
    Dariusz Loranty: Niestety mam bardzo złe przeczucia, ponieważ mimo ogromnej przewagi technologicznej służba zachodnich, zarówno policji, służb specjalnych i wojska bardzo trudno powstrzymać terrorystów. Natężenie zamachów świadczy o tym, że jeżeli nie zostaną podjęte bardzo radykalne działania, nie nastąpi spadek liczby ataków.
    Międzynarodowa współpraca służb specjalnych też nie chroni przed atakami.
    Słyszymy komunikaty, że współpraca służb europejskich w zakresie zwalczania terroryzmu zacieśnia się. To sztuczka propagandowa, już bardziej współdziałania służb w zakresie walki z terrorem nie da się zacieśnić. Hiszpanie wiedzieli, że będzie zamach, otrzymali ostrzeżenie od amerykańskich służb. W pierwszych minutach po ataku w Barcelonie na miejscu zdarzenia pojawili się pracownicy służb. Ale co z tego, że funkcjonariusze nawet w cywilu patrolują ulice, przecież terroryści nie mają napisane na plecach, że przeprowadzą zamach. Nie da się zabezpieczyć wszystkich miejsc, a nawet jeżeli zostaną obstawione to i tak nic to nie da. Dopóki terrorysta nie zacznie zabijać, służby nic nie mogą zrobić. Jestem pewien, że miejsce, w którym w czwartek doszło do ataku terrorystycznego, podobnie jak inne publiczne miejsca w Barcelonie było strzeżone. Oceniam, że służby mają zdolności i możliwości technologiczne, żeby zapobiegać terroryzmowi, ale ich działania są blokowane przez politykę.
    Wspomniał pan, że jeżeli nie zostaną podjęte bardzo radykalne działania, nie nastąpi spadek liczby ataków. Jakie to mają być działania? Co ma pan na myśli?
    Najskuteczniejszą metodę zwalczania terroryzmu zaproponował pewien hodowca ryb stawowych. Aby wyłapać jeden gatunek ryb w stawie, należy spuścić większość wody i wybrać ryby. Nie ma innej możliwości. Należy podjąć silne działania restrykcyjno-administracyjne wobec grup społecznych, które stanowią bazę działalności osób stosujących taktykę terrorystyczną. Jakie działania restrykcyjno-administracyjne należy wprowadzić?
    Mógłbym ich wymienić dziesiątki, ale opowiem o jednym, w mojej ocenie bardzo prostym i łatwym do wprowadzenia. Zamachowców, nawet tych, którzy są uchodźcami często trudno schwytać, ponieważ zatrzymują się u swoich znajomych. Nie odwiedzają hoteli, bo ich inwigilacja jest stosunkowo łatwa ze względu na współczesną elektronikę. Należy wprowadzić obowiązek meldunkowy, który można uznać za antyterrorystyczne działanie administracyjno-prawne. Odpowiednie służby powinny być informowane, kto się zatrzymuje u danej osoby, z tego obowiązku powinny być wyłączona rodzina.
    Od antyterroryzmu trzeba rozróżnić kontrterroryzm, czyli fizyczne zwalczanie, w którym Europa ma ogromną przewagę. Policja zajmuje się osobami podejrzewanymi o terroryzm, operacyjnie zajmują się nimi służby. Jednak co z tego, jeżeli służby i policją inwigilują daną osobę, mają o niej wiedzę, ale nie mogą zastosować wobec niej żadnych represji prawnych, czyli zatrzymać lub odizolować tej osoby. A na jest bardzo prosty sposób.
    Czyli spuszczenie wody ze stawu?
    Tak. Osoba, która jest nielegalnie w kraju, albo pochodzi z kraju o wysokim ryzyka powinna być błyskawicznie deportowana. Takie rozwiązanie próbował wprowadzić Trump. Przykład Niemiec, gdzie zamachowiec, który miał być dawno deportowany z kraju, a dalej przebywał w kraju i przeprowadził zamach, pokazuje, że trzeba koniecznie wprowadzić nowe regulacje prawne. Musi być wprowadzona natychmiastowa procedura wydalania osób podejrzewanych o terroryzm. Jeżeli Europa chce wygrać wojnę z terroryzmem musi wprowadzić obowiązek meldunkowy i zamknąć ośrodki pobytowe.

    Ps...Znowu kolejna wersja poprawności politycznej! Trzeba deportować muslims na Bliski Wschód, a najpierw zdelegalizować partie lewackie oraz marksistowskie. Nawet kosztem tzw. demokracji! Dla Europejczyków nie ma innego ratunku jak pozbyć się władzy lewacko-liberalnej, neopogańskiej i neomarksistowskiej i wrócić do korzeni chrześcijańskich, do kultur i tradycji narodowych. Wszyscy wiedzą, że już nic nie pomoże tylko odesłanie wszystkich wyznawców islamu do Afryki skąd pochodzą i niech ze sobą weźmie każdy islamista jednego lewaka. Jak działa obowiązek meldunkowy widać w Polsce. To fikcja. Obowiązek meldunkowy to tylko pierwszy, podstawowy, krok by opanować sytuację. Koniecznością jest wprowadzenie kontroli paszportowej w ruchu z zachodnią Europą.
  • @Husky 08:08:57
    2 przystanki po kolei zaliczył a oni się zastanawiają. ? Kredki już mają przygotowane, przewiozą je tylko z Barcelony do Marsylii, bo ostatnio tam pisali po chodnikach. Marsylia zawsze uchodziła za najniebezpieczniejsze miasto we Francji i miała reputację zbliżoną do Chicago w Stanach Zjednoczonych. Niewykluczone, że w mieście "Borsalino i Spółki" przenikają się wzajemnie interesy gangsterów i islamskich terrorystów. To jest już konanie Francji, kraj zasiedlony muzułmanami przyjął zwyczaje barbarzyńskie i nawet jakiekolwiek wybory demokratyczne tego nie zmienią, a wręcz to utrwalą. Oni mnożą się na potęgę, u nich zastępowalność wynosi powyżej 4 podczas gdy rasy białej 0,5. Jest już za późno na ostatni dzwonek.
  • @Husky
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/08/21/825/413/67cfaf8309ba41b0bcd7f5d6a21402b1.jpeg

    Wstrząsające odkrycie pod Paryżem! Policja znalazła wyrzutnie rakiet przeciwczołgowych i materiały wybuchowe w imigranckim getcie. W Saint-Denis koło sławnego stadionu Stade de France funkcjonariusze przechwycili przenośne wyrzutnie rakiet przeciwczołgowych, ładunki wybuchowe, karabiny, pistolety, amunicję i kamizelki kuloodporne poinformował portal rmf24.pl. Według źródeł z francuskiej policji, arsenał ten należał do gangu przemytników narkotyków. W przeszukiwanych mieszkaniach znaleziono także kilkadziesiąt kilogramów haszyszu. Zdaniem ekspertów istniały obawy, że ta broń może się znaleźć w rękach islamskich ekstremistów. Przypadki współpracy terrorystów z pospolitymi przestępcami z podparyskich gett nie są rzadkie.

    Ps..UE to już nawet nie "Folwark zwierzęcy" Orwella tylko "1984"... istnieje podejrzenie że mogły trafić w ręce terrorystów? to tak każdy imigrant we Francji ma materiały wybuchowe? Oni się tylko przygotowywali na powstanie w "getcie"...Handel narkotykami, handel ludźmi, prostytucja, zabójstwa, transplantacja bez zgody ofiary, kradzieże, wymuszanie haraczu ... Zachód gnije i śmierdzi! To bycie handlarzem narkotykami wyklucza bycie islamista?...W Niemczech (pewnie i całej EU) to główne źródło dochodów imigrantów. Miejscowe gangi szybko są wypierani przez dzikich. To nękanie przez pojedynczych zamachowców obliczone jest na zmęczenie służb. Podobnie odbywa się polowanie przez hieny. Kąsają, męczą, a wreszcie dopada stado hien i zagryza oszołomionego bawoła.
  • @kula Lis 67 16:14:56
    Dziennik "La Vanguardia" podaje, że zatrzymano poszukiwanego sprawcę zamachu z Barcelony Junesa Abujakuba.


    Detenido Younes Abouyaaqoub, el autor del atentado de Barcelona

    Los Mossos d’Esquadra han detenido al autor material del atentado de Barcelona, Younes Abouyaaquoub. El que hasta ahora era el hombre más buscado por la policía, ha sido detenido en Sant Sadurní d’Anoia.

    La policía catalana ha confirmado que hay un “incidente abierto” en Subirats (Alt Penedès) en su cuenta de Twitter.

    http://www.lavanguardia.com/r/GODO/LV/p4/WebSite/2017/08/21/Recortada/20170821-636389213594207136_20170821141131-kC9G-U43725905523xN-992x558@LaVanguardia-Web.jpg


    http://www.lavanguardia.com/politica/20170821/43725905523/detenido-younes-abouyaaqoub-atentado-barcelona.html
  • @kula Lis 67 16:14:56
    Zastrzelono mężczyznę z ładunkami wybuchowymi

    Mężczyzna mający na sobie pas z ładunkami wybuchowymi został zastrzelony w miejscowości Subirats na zachód od Barcelony - podało w poniedziałek hiszpańskie radio Cadena. Katalońska policja poinformowała, że bada "incydent" w Subirats.


    PAP
  • @Husky 17:02:39
    Jacek Sasin: "Zachodni Europejczycy zostali wykastrowani przez poprawność polityczną. My możemy się jeszcze ustrzec tych błędów". Zachodni Europejczycy zostali wykastrowani z możliwości myślenia i odnoszenia się do tego, co dzieje się wokół nich. Właśnie poprzez tę fałszywą poprawność polityczną, która została im narzucona jako ideologia przyjmowania wszystkiego jako dobroci powiedział Jacek Sasin w programie „Minęła dwudziesta” na antenie TVP Info. Poseł Prawa i Sprawiedliwości nie widzi sukcesu w działaniach katalońskich służb, które zabiły kolejnego zamachowca i aresztowała wielu dżihadystów.
    Nie ma sukcesu. Systemy bezpieczeństwa w Hiszpanii zawiodły. Nie mieliśmy do czynienia z „samotnym wilkiem”, była to jednak siatka terrorystyczna. Był planowany większy zamach i tylko zbieg okoliczności spowodował, że do jeszcze większej tragedii nie doszło powiedział.
    Nie cieszyłbym się, że życie tak szybko wraca do normy, bo to może służyć pewnemu brakowi refleksji. Nad tym jak skutecznie zapobiegać tego typu zdarzeniom. Potrzebna jest zmiana filozofii myślenia nad przyszłością Europy, jak ma być budowana, tego po tym zamachu brakuje dodał. Sasin mówił, że Europa nie może uciekać od problemu. Zwrócił uwagę na problem politycznej poprawności, która obowiązuje w zachodnioeuropejskiej polityce. Potrzebna jest refleksja. Jeśli uznamy, że terror to coś z czym musimy nauczyć się żyć, to to właśnie służy temu byśmy uciekali od refleksji, od zastanowienia się nad źródłem tego co się dzieje, czyli nad poprawnością polityczną. To fałszywie rozumiana poprawność polityczna nie pozwala podejmować kroków wobec radykalnych islamistów, bo kontrowane jest to zarzutem działań antyislamskich. Jeden z dziennikarzy w Niemczech został skazany na karę więzienia za to, że krytykował radykalny islam powiedział.
    Na zachodzie Europy zostały popełnione fundamentalne błędy i to nie w ostatnich kilku latach, a przez ostatnie dziesięciolecia. Budowano społeczeństwa otwarte na wyzbywanie się własnych wartości, a na te miejsce przychodziły wartości obce. Zachodni Europejczycy zostali wykastrowani z możliwości myślenia i odnoszenia się do tego, co dzieje się wokół nich. Właśnie poprzez tę fałszywą poprawność polityczną, która została im narzucona jako ideologia przyjmowania wszystkiego jako dobroci. Cały czas słyszymy o ubogacaniu kultury europejskiej, islam i jego obyczaje ubogacają Europę dodał. Zdaniem posła PiS, Polska nie musi popełniać błędów, które popełniła Europa Zachodnia.
    Dla nas w Polsce ważne jest byśmy ustrzegli się tych błędów, które stały się udziałem społeczeństw zachodnioeuropejskich. Jesteśmy w tej szczęśliwej sytuacji, że jeszcze możemy podejmować pewne decyzje, które nas przed taką sytuacją ustrzegą mówił poseł PiS. Nie możemy się zgodzić na taką przebudowę Unii Europejskiej, która odejdzie od państw narodowych dodał. Zwracał uwagę na kwestie bezpieczeństwa obywateli Polski. Jego zdaniem, polski rząd uważa tę kwestię za szczególnie ważną. Żadne naciski nie spowodują, że od tej polityki odejdziemy. Dla nas bezpieczeństwo Polaków jest dla nas wielką wartością powiedział Jacek Sasin.
  • @Husky 17:02:39
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/08/21/825/360/8053a8c906c44c699216f760966f0ae2.jpeg
    Pod parasolem politycznej poprawności. Mroczne kulisy procesów przeciwko członkom gangu muzułmańskich gwałcicieli. Wraz z procesami w Newcastle na Wyspach Brytyjskich ponownie rozgorzała dyskusja na temat muzułmańskich gwałcicieli i ich ofiar – pisze Aleksandra Rybińska. W najnowszym tygodniku „Sieci” autorka opisuje mroczne kulisy zakończonych niedawno w Anglii procesów przeciwko członkom gangu gwałcicieli. Informacje płynące z Wielkiej Brytanii budzą grozę: 18 osób zostało uznanych przez sąd w Newcastle za winnych ponad 100 przestępstw, w tym handlu ludźmi i seksualnego wykorzystywania dzieci oraz kobiet w wieku od 13 do 25 lat. Skazani to muzułmanie pochodzący z Pakistanu, Bangladeszu, Indii, Iraku, Iranu oraz Turcji. Niektórzy są spokrewnieni, inni przyjaźnią się od lat. Pracowali m.in. jako taksówkarze i kurierzy. Wraz z nimi skazana została 23-letnia Brytyjka Carolann Gallon, która dostarczyła im część ofiar. Afera w Newcastle łudząco przypomina wcześniejszą – w Rotherham w północnej Anglii. Żyje tu 260 tys. ludzi, co drugie gospodarstwo domowe zalicza się do najuboższych w kraju. To tu w latach 1997–2013 zorganizowane gangi, składające się w większości z imigrantów z Azji, systematycznie wykorzystywały seksualnie dziewczynki. A policja i władze miasta przymykały na to oczy z obawy przed oskarżeniem o rasizm. Związani z Partią Pracy radni straciliby społeczne poparcie, gdyby na jaw wyszło, że sprawcami są imigranci z krajów muzułmańskich. Jednocześnie czytamy w tekście o nieprawdopodobnej postawie służb porządkowych, którzy krępowani absurdalnie rozumianą polityczną poprawnością doprowadzali do tuszowania informacji o gwałtach:
    Policjanci tak bardzo obawiali się oskarżeń o rasizm, że mówili ofiarom, by zapomniały o gwałtach, bo i tak nikt im nie uwierzy. Starano się wygaszać tło etniczne i kulturowe sprawy. „Były przykłady dzieci oblewanych benzyną i straszonych, że zostaną podpalone. Grożono im bronią […]” – twierdzi Louise Casey, pełnomocnik rządu ds. trudnych rodzin, która przeprowadziła inspekcję w radzie miejskiej Rotherham. Według niej „straszne rzeczy działy się wmieście, i to na wielką skalę”. Doliczono się w sumie 1,4 tys. ofiar.

    Ps..Sprawa sięga o wiele głębiej! państwa zachodnie stworzyły przez lata cały system bezkarności tym imigrantom. wszystko CELOWE!
  • @Husky 17:02:39
    To ideologia nie pozwala europejskim politykom zająć się problemem islamu. Wydaje mi się, że europejscy politycy całkiem dobrze rozumieją problem, przed którym stoją, tylko niestety ideologia nie pozwala im na to, by tym problemem się zająć. Trzeba by uznać, że ten problem, te zamachy mają coś wspólnego z islamem. A to jest coś, co jest bardzo trudne dla polityków europejskich powiedziała Aleksandra Rybińska w tygodnika „Sieci” w programie „Minęła dwudziesta” na antenie TVP Info.
    Publicystka zwróciła uwagę na fakt, że sprawcy zamachów w Hiszpanii najprawdopodobniej urodzili się w Europie. Jej zdaniem, większym problemem niż napływ imigrantów jest fakt, że muzułmanie już w Europie są. To nie nowoprzybyli imigranci dokonali zamachu w Barcelonie. Ci muzułmanie już są w Europie. Oczywiście zgadzam się, że należy ograniczyć napływ imigrantów, ale to nie rozwiąże problemu muzułmanów, którzy już są. I z tym politycy europejscy mają problem. Ci muzułmanie stanowią elektorat, szczególnie lewicy. Utworzył się system klientelistyczny. We Francji jest tak, że bardzo często na poziomie lokalnym politycy wchodzą w komitywę z imamami, którzy następnie przekonują swoich wiernych w meczetach, by głosowali na daną partię i to funkcjonuje bardzo dobrze. Za to otrzymują np. pozwolenie na budowę kolejnego meczetu powiedziała. Przypomniała, że terroryści salaficcy już od lat organizują się w Europie. Hiszpania ma ten problem, że stała się bazą dla salafitów i tam było zaplecze logistyczne. Władze hiszpańskie się do tego przyznają. Oni uważają, że mają dobrą metodę, że kontrwywiad infiltruje te środowiska i od 2004 roku nie mieli zamachu. Okazało się, że ta metoda nie jest w pełni skuteczna i idealna stwierdził Rybińska. Zauważyła, że to nie środowiska muzułmańskie domagają się usuwania chrześcijańskich symboli religijnych z przestrzeni publicznej. Problem polega na tym, że muzułmanie się tego nie domagają. Sami sobie narzucamy poprawność polityczną. Nie pamiętam, by muzułmanie we Francji domagali się, by nie było szopki czy choinki. Gdy dochodziło do sporów na takie tematy, to właśnie muzułmanie mówili: zostawcie tę szopkę. To lewica liberalna uważa, że w ten sposób powinna zagospodarowywać mniejszości etniczne i religijne stwierdziła. Dziennikarze „Die Welt” napisali książkę, w której opisali kulisy decyzji Angeli Merkel o niezamykaniu niemieckich granic przed muzułmańską imigracją. Niemiecka kanclerz bała się porażki wizerunkowej. Obawiała się słupków poparcia. Nigdy nakaz zamknięcia granic nie dotarł. Było to czysto wizerunkowe zagranie stwierdziła Aleksandra Rybińska.

    Ps..Nie tylko....społeczność islamska w EU jest ogromna i gwałtowne ruchy typu radykalna kontrola może spowodować wojnę domową nie do opanowania, EU siedzi na islamskiej beczce prochu i wiedzą o tym. Makrela wygwizdana, niestety za późno, miliony emigrantów w drugim, trzecim pokoleniu doprowadzą do upadku Europy, szalona Merkel zastąpiła szaleńca Hitlera, zacząć budować mur na granicy z Niemcami.
  • @Husky 17:02:39
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/08/20/825/373/7597d6effb874962881ee41b3daa8314.jpeg
    Wszyscy to wiedzą, teraz muzułmański uczony przyznaje: jest wyraźny związek między terroryzmem i islamską ortodoksją. Kyai Haji Yahya Cholil Staquf, islamski uczony i sekretarz generalny największego stowarzyszenia muzułmanów w Indonezji Nahdatul Ulama dostrzega wyraźny związek między terroryzmem i „podstawowymi założeniami islamskiej ortodoksji”. Zachód musi przestać „uważać rozważania tej kwestii za islamofobię”, powiedział Yahva Cholil Staquf w rozmowie z niemieckim dziennikiem „Frankfurter Allgemeine Zeitung” z 19 sierpnia.
    Jego zdaniem, na Zachodzie istnieje „twardy, lewicowo-liberalny krąg” denuncjujący każdego, kto myśli o takich sprawach. Islamski ekspert jako problematyczny określa np. stosunek muzułmanów do niemuzułmanów. Tradycyjnie cechuje go „segregacja i wrogość”. Ta nauka, pochodząca ze średniowiecza, w sposób tendencyjny uniemożliwia pokojowe życie muzułmanów w wielokulturowych i wieloreligijnych społeczeństwach XXI wieku, powiedział Yahya Cholil Staquf. W jego opinii rasizm w społeczeństwach krajów goszczących być może także przyczynił się do tego, że mniejszości muzułmańskie na Zachodzie prowadzą życie mniej czy bardziej odizolowane od społeczeństwa większości. Odgrywają tu też rolę tradycyjne wyobrażenia muzułmańskie państwa jako państwa uniwersalnego i szariatu jako niepodlegającego zmianom systemu prawnego. Ale my żyjemy w świecie państw narodowych podkreślił uczony i dodał, że „wartości religijne i realia społeczne muszą do siebie pasować”. Jednak zbyt wielu muzułmanów uważa, że pokojowe współżycie ludzi różnej wiary jest czymś, co należy zwalczać. Dlatego też potrafi zrozumieć, że ludzie na Zachodzie lękają się islamu. Ten problem należy wyraźnie wyartykułować, jeśli chce się zapobiec podziałom w społeczeństwie, uważa islamski uczony. Jeśli się przeczy istnieniu problemu, nie można go rozwiązać. Ponadto Zachód musi wywrzeć wpływ na Arabię Saudyjską, która krzewi „ultrakonserwatywną” wersję islamu. Indonezja jest krajem, w którym mieszka najwięcej na świecie muzułmanów. Większość muzułmanów indonezyjskich jest skłonna do dialogu, istnieją jednak także grupy radykalne i terrorystyczne. Szerokim echem odbiła się wiosną sprawa oskarżenia o bluźnierstwo byłego chrześcijańskiego gubernatora Dżakarty, Basuki Tjahaja „Ahok” Purnama, który został skazany na dwa lata więzienia.
    Ps...Ten Islamista potwierdza, że dla nich ważniejszy jest ich kościół(meczet) i prawo kanoniczne(szariat) niż organizacja państwowa i prawo świeckie.UE nie ma sił bronić wartości religijnych więc polegnie
    Tylko wiara spaja państwo jeśli jej nie ma nie ma narodów! Coś takiego jak islamofobia nie istnieje i każdy prokurator i sędzia który oskarżał i skazywał za islamofobię powinien zostać nabity na pal i obdarty ze skóry przez obywateli! Dla niemieckojęzycznych cały tekst wywiadu tutaj:
    https://www.reddit.com/r/de/comments/6uorfx/fazislamundterrorismush%C3%A4ngenzusammenvolltext/
  • Hiszpański pływak jako jedyny oddał ofiarom z Barcelony.
    Hiszpański pływak jako jedyny oddał ofiarom z Barcelony. Został zdyskwalifikowany

    Gdy po usłyszeniu sygnału "start" wszyscy pływacy wskoczyli do wody, Hiszpan Fernando Alvarez stał w bezruchu na bloku startowym. Do rywalizacji dołączył dopiero po minucie.
    Pozornie dziwne zachowanie pływaka miało swoje uzasadnienie. Światowa Federacja Pływacka nie wyraziła zgody na minutę ciszy ku czci ofiar zamachu terrorystycznego w Barcelonie, o co wnioskował zawodnik. Organizatorzy zawodów pływackich dla weteranów nie chcieli, by start finału wyścigu na 200 metrów stylem klasycznym był poprzedzony przerwą, bo zaburzyłoby to rytm zawodów. Hiszpan dopiął swego i ruszył 60 sekund później niż reszta, czym upamiętnił ofiary zamachu w Barcelonie.

    Teoretycznie wynik zawodnika mógłby być policzony i porównany z czasami pozostałych. Organizatorzy zawodów Masters w Budapeszcie postanowili jednak nie robić precedensu i zdyskwalifikowali Alvareza.

    - Ruszyłem minutę później, ale to nie ma znaczenia. To, co czuję, jest ważniejsze od zdobycia złotego medalu - powiedział po zawodach.
  • @Husky 17:02:39
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/08/21/829/384/38739006d82347ab9890f36272c2ac0d.jpeg

    Europa musi obudzić się z letargu! Zamiast o „relokacji uchodźców”, w Unii powinno się więcej mówić o bezpieczeństwie Europejczyków. „Nie ma takiej ceny, za którą moglibyśmy sprzedać bezpieczeństwo Polaków” powiedziała premier Beata Szydło w swoim ostatnim wywiadzie dla Telewizji Polskiej, odnosząc się do kolejnych zamachów terrorystycznych, które miały miejsce w Europie. Barcelona, tak jak wcześniej Berlin, Paryż, Sztokholm czy Londyn, stała się kolejną ofiarą islamskich ekstremistów. Ofiary w ludzkich życiach są ceną, jaką zachodnie społeczeństwa płacą za lekkomyślność swoich elit politycznych. Ideologia politycznej poprawności nie tylko nie pozwala tamtejszym władzom na skuteczne odparcie zagrożenia, ale nawet na nazwanie rzeczy po imieniu. Wśród elit Unii Europejskiej, w imię panujących skrajnie lewicowych ideologii, wprost zaprzecza się tak bezspornie oczywistym faktom, jak związek między masową imigracją muzułmańską a terroryzmem. Po każdym zamachu terrorystycznym schemat postępowania jest ten sam. Najpierw płacz, potem ubogie w swej treści, szablonowe kondolencje unijnych oficjeli. Następnie próba przekonania opinii publicznej, że zamach był tylko jednym z „incydentów”, do których w zasadzie powinniśmy przywyknąć. Na koniec zapowiedź kontynuowania tej samej, tragicznej polityki zapraszania do Europy setek tysięcy imigrantów muzułmańskich z Azji i Afryki. W przeciwieństwie do wielu państw Europy Zachodniej, Polska jest dzisiaj krajem bezpiecznym. Rząd Prawa i Sprawiedliwości nie dba o poklask lewicowych elit europejskich, tylko podejmuje realne działania mające na celu zapobieganie potencjalnemu zagrożeniu. Tak jak wskazała premier Beata Szydło, takie państwa jak Polska, Węgry czy Słowacja nie ulegają poprawności politycznej, tylko kierują się rozsądkiem politycznym. Przypomnijmy, że ponad rok temu rząd premier Beaty Szydło przygotował ustawę antyterrorystyczną, przyjętą następnie przez większość parlamentarną Prawa i Sprawiedliwości. Przepisy tej ustawy poszerzają uprawnienia służb odnośnie walki z terroryzmem, a także wprowadzają konkretne rozwiązania pozwalające uporać się z ewentualnymi skutkami zamachu terrorystycznego.
    Dzięki normom ustawy polskie służby są w stanie drobiazgowo przyglądać się tym wszystkim, którzy potencjalnie mogą stanowić zagrożenie terrorystyczne. W określonych przypadkach, gdy takie zagrożenie jest realne, ustawa pozwala nawet na natychmiastowe wydalenie takiej osoby z kraju. Rozwiązania przyjmowane zarówno w Polsce, jak i w innych krajach naszego regionu, powinny stanowić drogowskaz dla innych państw europejskich. Europa musi wreszcie obudzić się z letargu i zacząć poważnie podchodzić do polityki antyterrorystycznej. Zamiast o „relokacji uchodźców”, w Unii powinno się więcej mówić o bezpieczeństwie Europejczyków. Na zakończenie przypomnijmy, jak dalece odmienną politykę w tym zakresie prowadził rząd PO-PSL. Premier Ewa Kopacz, pod dyktatem lekkomyślnych elit europejskich i wbrew innym państwom Grupy Wyszehradzkiej, zgodziła się na przyjęcie do Polski 7 tys. muzułmańskich imigrantów. Mowa o kilku tysiącach w zasadzie niemożliwych do pełnego zweryfikowania osobach z Bliskiego Wschodu, spośród których część mogła stanowić realne zagrożenie dla bezpieczeństwa Polaków. autor: Maciej Wąsik

    Ps...Jeszcze jeden jeszcze jeden! Informacje o islamskich utopielcach na Morzu Śródziemny przyjmuję z radością! Każdy muzułmański trup, to jeden zamach mniej. Aby Europa się obudziła musi być tych zamachów więcej i musza być coraz krwawe. Inaczej niestety się nie da. Obudzić się musza ludzie którzy nie tyle, że śpią ale są zaczadzeni inaczej nieświadomi. Polska nie jest krajem bezpiecznym, ale względnie bezpiecznym. Atak terrorystyczny może się zdarzyć w każdej chwili, również u nas. A jak służby są sprawne to okaże się jak do takiego ataku dojdzie.
  • @Husky
    http://niezalezna.pl/imgcache/750x430/c//uploads/news/wfmglasgowcentralmosquefront.jpg

    Eurokraci są przerażeni. Wpadli nawet na pomysł jak walczyć z islamistami w Unii. Przewodniczący Parlamentu Europejskiego Antonio Tajani powiedział dziś, że powinno się zamykać meczety po zakończeniu modlitwy. To nie mogą być miejsca uprawiania polityki mówił na zjeździe katolickiego ruchu Comunione e Liberazione we Włoszech.
    W wystąpieniu na dorocznym zjeździe znanego ruchu w Rimini Tajani oświadczył, odnosząc się do walki z radykalizmem islamskim:
    Uważam, że należy postępować tak, jak w krajach, w których mowy imamów są zapisywane i przekazywane policji. Kiedy nie ma modlitwy, meczet jest zamykany; nie może stać się miejscem, gdzie uprawia się politykę. Przewodniczący PE odniósł się także do sytuacji we Francji. W Paryżu fundamentalizm zwalczono także dlatego, że imamowie poprawnie tłumaczyli Koran mówił. W innych przypadkach tak się nie stało i przypisywano Koranowi to, czego nie mówi dodał Tajani. Uważam, że ważne jest to, by nie rezygnować ze swojej tożsamości. Nie sądzę, że muzułmanin bardziej szanuje chrześcijanina, jeśli ten usuwa krzyż ze szkoły oświadczył przewodniczący Parlamentu Europejskiego. Jego zdaniem wyznawca islamu zobaczyłby w takim chrześcijaninie kogoś, kto "boi się bronić swojej kultury". Antonio Tajani powtórzył swój wcześniej już przedstawiony postulat powołania europejskiego odpowiednika FBI, by jak wyjaśnił "bronić się przed terroryzmem atakującym naszą wolność". Wyraził opinię, że w Europie jest za dużo "małych zazdrości i biurokratycznej małostkowości". Kogo to obchodzi, jeśli służba specjalna przekazuje informację jednemu czy drugiemu krajowi? Wiadomości muszą krążyć między służbami europejskimi w ramach jednej struktury oznajmił Tajani na zjeździe ruchu Comunione e Liberazione (Komunia i Wyzwolenie), na który co roku przybywają politycy, świeccy i duchowni.
    Ps...Oni sobie żarty robią zamiast zabrać się ostro za czyszczenie Europy i przywracanie jej właściwego charakteru i powrotu do korzeni chrześcijańskich.To sobie kpiny urządzają myśląc, że to co aktualnie proponują cokolwiek zmieni na lepsze.Tylko i wyłącznie wolne żarty i gra pozorów tak żeby tylko pomalować trawę na zielono i iść na chatę się nażreć i napchać swoje brzuszyska! A ludzie w Europie ....?! .... aaa oni .... a niech dalej sobie giną.
  • @kula Lis 67 21:57:45
    Islamista chory na depresję / Islamista wyleczony z depresji

    https://pbs.twimg.com/media/DHx8apVXkAAFkr0.jpg
  • @Husky 23:04:40
    UE bohatersko? zwalcza problem islamistów,który sama sobie zafundowała!!(parafraza pewnego stwierdzenia autorstwa ś.p..S.Kisiela.)
  • @Husky 23:04:40
    http://niezalezna.pl/imgcache/750x430/c//uploads/news/kid-1077793.jpg

    Muzułmańskie dzieci są radykalizowane od przedszkola. Belgijski dziennik „Het Laatste Nieuws“ ujawnił dziś wewnętrzny raport, który powstał w ub. roku w jednym z przedszkoli we flamandzkim mieście Ronse w północno-zachodniej Belgii, na temat radykalizacji części uczęszczających tam muzułmańskich dzieci. Jak podają media, sprawa dotyczy sześciorga dzieci, które m.in. groziły innym dzieciom śmiercią i nazywały je „świniami“, udawały podcinanie gardła, recytowały wersety Koranu na przerwach, odmawiały podawania ręki czy nie chciały w piątek przychodzić do szkoły z powodów religijnych. W placówce na potrzeby wewnętrzne powstał raport, w którym z niepokojem opisano zachowanie tych dzieci wyznających islam. Przełożeni przedszkola relatywizowali wydźwięk dokumentu, zaznaczając, że dotyczy on zaledwie 1 proc. wszystkich dzieci zespołu szkolno-przedszkolnego, więc nie należy dramatyzować, choć wskazane jest zachowanie czujności - relacjonuje francuski tygodnik „Le Point“. We Flandrii, czyli niderlandzkojęzycznej części Belgii, od 2016 roku działa program „Netwerk Islamexperten“ (Sieć ekspertów od islamu), w ramach którego proponuje się szkołom różne sposoby walki z radykalizacją muzułmańskich uczniów. Od początku jego istnienia programem objęto blisko 500 uczniów. Natomiast po stronie francuskojęzycznej, czyli w Walonii i Brukseli - pisze dziennik „Le Soir“ - działa mobilny zespół specjalistów, który odwiedza zagrożone placówki oświatowe w przypadku podejrzeń radykalizacji uczniów. W roku szkolnym 20016/17 interweniował on 73 razy - ale nigdy w przedszkolu. W poważnych przypadkach interweniuje policja.
  • @Husky 23:04:40
    Smakowity "kąsek" dla dżihadystów to Katalonia ze swoją stolicą Barceloną. Własnie tam ponad 10% stanowią wyznawcy islamu, tam są wielowiekowe tradycje wyznawców Mahometa , jest to znakomity cel indoktrynacji prowadzonej w meczetach przez radykalnych imamów. A okazja się nadarza, przecież hiszpańscy "głupole katalońscy" chcą osłabienia państwa przez idiotyczne referendum w sprawie uzyskania niepodległości przez Katalonię i to ma mieć miejsce za 40 dni. Czyżby 40 dni postu islamskiego, które będzie owocowało w codzienne zamachy?, jaki będzie wpływ zamachów na wynik referendum?
  • @Husky 23:04:40
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/08/22/825/360/804339831f394195b76a87e0083449f9.jpeg

    Jak wygląda wolność słowa w Niemczech? Dziennikarz skazany za krytykę islamu: "O chrześcijańskich religiach możesz sobie mówić, co ci się podoba"..To jest absurd, ale niestety to nie jest fake news. To prawda mówi Michael Stürzenberger, niemiecki dziennikarz skazany na więzienie za krytykowanie islamu. Stürzenberger usłyszał wyrok 6 miesięcy więzienia za publikację historycznego zdjęcia, które miało udowadniać związku islamu z hitleryzmem. To autentyczna fotografia z czasów II wojny światowej. Wiele podobnych pojawia się na całym świecie, także w Niemczech, przy artykułach historycznych. Podałem informację o tekście w dzienniku „Süddeutsche Zeitung”, który opisywał współpracę nazistów z muzułmanami. Było tam zdjęcie Amina al Husajniego, wielkiego mufti Jerozolimy, który wita się z nazistami w Berlinie w czasie II wojny światowej tłumaczy Niemiec. Wyrok nałożony na dziennikarza jest w zawieszeniu. Może jednak zostać odwieszony, jeżeli Stürzenberger zdecyduje się na ponowną krytykę islamu.
    Biorąc pod uwagę, że większość mojej działalności publicznej to krytyka islamu, będzie o to nietrudno (śmiech) tłumaczy skazany „Super Expressowi”. Co sądzi o wolności słowa w Niemczech? Dopóki krytykuje się inne religie, to jest. Islamu nie wolno mówi. Oczywiście o chrześcijańskich religiach możesz sobie mówić, co ci się podoba, wtedy żadnego spokoju nie naruszasz dodaje. To nie pierwsze zderzenie Stürzenbergera z niemieckim prawem przez krytykę islamu.
    Kilka miesięcy temu sądzono mnie za zdanie: „Islam jest jak rak”. I wtedy trafiło na sędziego, który uznał, że jest to w ramach prawa do wolności słowa i krytyki religii. Teraz miałem panią sędzię, która uznała, że same te fotografie warte są pół roku więzienia tłumaczy. Sędzina uznała, że publikacja zdjęcia to propagowanie narodowego-socjalizmu.
    Tymczasem w Niemczech oprócz swojego niechętnego stosunku do islamu jestem znany z niechęci do narodowego socjalizmu. Przecież ja porównuję te dwie ideologie, opisuję ich podobieństwa w negatywnym świetle! mówi Stürzenberger. Dziennikarz był przed laty politykiem, członkiem partii CSU. Lata temu byłem politykiem CSU, rzecznikiem prasowym w Monachium. Odszedłem z partii, uważając, że przymykają oko na problem z islamem, i od tamtej pory jestem z nimi skłócony tłumaczy. Pytany o to, czy Unia Europejska powinna zająć się sprawą poziomu wolności słowa w Niemczech, odpowiada:
    Oczywiście, że się nie zatroszczą, bo tam działa to tak samo jak w Niemczech. Gdybym został skazany za krytykę któregoś z wyznań chrześcijańskich, byliby w pierwszym szeregu ataku na taki wyrok. Jeżeli dotyczy to islamu, to w tej dziedzinie uważają, że lepiej wolności słowa nie mieć, bo to kreuje kłopoty, może prowokować muzułmanów. To tym bardziej pokazuje, jak bardzo niebezpieczny jest islam jako ideologia.
  • @Husky
    https://media.wplm.pl/pictures/825/upscale_True/path/2017/08/22/825/360/b6299a17bdd941f3b5e592cc100298c5.jpeg
    To jest nowoczesność? Sikała i obnażała się na ulicach - została rzeczniczką prasową Rady Miejskiej w Barcelonie(sic! ot lewactwo!) Nowa rzeczniczka prasowa Rady Miejskiej Barcelony zapewne nie spodziewała się, że światło dzienne ujrzą zdjęcia z jej „kolorowej” przeszłości. Internet obiegły zdjęcia, na których Águeda Banón sika na ulicy czy pozuje bez spodni. A wszystko to w imię walki o prawa kobiet… Banón zapytana o to, czy nie wstydzi się tych fotek, odpowiedziała:
    Nie obchodzi mnie to, naprawdę, i szczerze mówiąc nie spodziewałam się całego tego zgiełku. Liczy się to, co robimy teraz, ale przyznaję, że nigdy nie spodziewałabym się, że moje życie się tak potoczy. Nawet gdybym wiedziała, to nigdy nie zdecydowałabym się na usunięcie swoich zdjęć z przeszłości z sieci. To część mnie, moje pasje i moje przekonania powiedziała Águeda Banón. Jakby tego było mało, Banón, poza zdjęciem na którym sika na głównej ulicy Murcii, założyła z przyjaciółką stronę internetową „Dziewczyny, które lubią porno”. Jednak murem za swoją pracownicą stoi burmistrz Barcelony, Ada Colau, A ja lubię kryminały i salsę, ale nie są to powody, dla których zostałam burmistrzem. Powodem są moje predyspozycje. Tak samo jest w przypadku Bañón. Była kluczową osobą podczas mojej kampanii wyborczej. Skończyła kilka fakultetów. Na swoim fachu zna się jak nikt inny twierdzi Colau. Pojęcie nowoczesności według europejskich „elit” powoli zaczyna mieć kuriozalny wydźwięk. W obliczu owej „nowoczesności”, feministki domagające się swoich praw na naszym rodzimym podwórku, w porównaniu do wyczynów nowej rzeczniczki prasowej Rady Miejskiej w Barcelonie, wypadają co najmniej mało postępowo. Czym bowiem jest założenie papierowych toreb na głowy w obliczu nowoczesnych metod walki w wykonaniu Águedy Banón? Águeda Banón - Rzecznik Prasowy Rady Miejskiej w Barcelonie

    https://pbs.twimg.com/media/DHvnJp5W0AQeLQN.jpg


    Skoro pozwalają na to "uchodźcom" to czemu sobie nie mogą pofolgować? Wolność jest. Róbta co chceta.... Ma zryty łeb. W sumie to tyle. Serìo możliwe jest życie aż z taką dziurą w mózgu?
  • @Husky 23:04:40
    Takim zdjęciem NYT ilustruje informację o zastrzeleniu islamskiego zamachowca z Barcelony. Younes Abouyaaqoub, 22-letni muzułmanin, który wjechał furgonetką w ludzi spacerujących po barcelońskim bulwarze Las Ramblas, został dziś zastrzelony przez policję w miasteczku Subirtas, 20 km od Barcelony. Miał na sobie pas szahida. Personalia zastrzelonego mężczyzny zostały potwierdzone dopiero po dwóch godzinach ze względu na konieczność sprowadzenia robota pirotechnicznego w celu sprawdzenia, czy nie istnieje zagrożenie eksplozją. O zastrzeleniu zamachowca, który zabił 15 osób na Las Ramblas, napisały wszystkie serwisy polskie i zagraniczne. Ale jeden z nich posłużył się tragedią do promocji homoseksualizmu. Oto zdjęcie, jakim Ney York Times zilustrował informację.

    http://wprawo.pl/wp-content/uploads/2017/08/geje.png
    (screen na wypadek, gdyby NYT postanowił zmienić zdjęcie)

    Gdzie są zdjęcia dzieci zamordowanych przez islamskiego terrorystę w Barcelonie? Nie pasują? Za bardzo drastyczne? Mogłyby wywołać niechęć do islamu? Gdy na Europę ruszyła fala islamskich nachodźców, demoliberalne media szantażowały nas upozowanym zdjęciem dziecka, które utonęło, bo jego ojciec chciał zrobić sobie nowe zęby. Gdy islamski terrorysta zabił dzieci na Las Ramblas, demoliberalne media pokazują nam parę przytulonych do siebie gejów, z których jeden wygląda na osobę pochodzenia arabskiego. Przekaz jest jasny – co tam zabite dzieci, po których przejechał islamski morderca. Podziwiajcie wrażliwych gejów(pedałów) ponad podziałami!
    Ps..The New Jew Times i wszystko jasne. NYT to żydowska jaczejka w amerykańskich mediach, więc każdy sposób i okoliczność na "oswajanie" chrześcijan z nienormalnością jest po lichwiarsku stosowny. A wszystko w ramach talmudycznej walki żydów z chrześcijaństwem…. Ilustracja przedstawia świetlany wzór małżeństwa wg masońskich standardów UE ściśle wg wytycznych szefów z zarąbistymi pekaesami na głowie (plan Kalergi). A my źli niedobrzy ksenofobiczni Słowianie nie idący z duchem czasu nadal wolimy nasze kobiety zamiast kozojebców. Widząc takie foty aż dumny jestem gdy ktoś nazywa mnie nazistą a szczęśliwy jestem że jestem tradycyjnie wychowanym Polakiem. Pedalstwo już nie jest modne. Teraz przychodzi moda na pedofilię i zoofilię. Każdy lewak to potwierdzi.
  • @Husky 23:04:40
    Po zamachu w Barcelonie zdesperowani Hiszpanie zaatakowali meczety. Gdy państwo nie radzi sobie z zapewnieniem obywatelom bezpieczeństwa, obywatele biorą sprawy w swoje ręce. Po islamskim zamachu na Las Ramblas, w którym śmierć poniosło 15 osób, w tym dzieci, a ponad 100 zostało rannych, Hiszpanie mają dość. Agresja rodzi agresję, a terroryzm politycznej poprawności prowadzi do frustracji i przemocy.

    Na youtube został zamieszczony film, opatrzony następującą informacją skonstruowaną według zasad polit-poprawnego bełkotu, używanego do terroryzowania ludzi przerażonych ekspansją islamu na Europę za przyzwoleniem demoliberalnego establishmentu: „Wandale zbezcześcili hiszpański meczet malując na nim rasistowskie graffiti, gdy skrajnie prawicowi radykałowie odpalili race podczas serii antyislamskich ataków, do których doszło po zamachu w Barcelonie. W Sewilli jeden z napisów brzmi: „Mordercy, zapłacicie za to”. Inny napis w sposób obraźliwy odnosi się do osób pochodzących z Afryki Północnej. Graffiti zawiera też groźby dotyczące ścinania muzułmanów maczetami. Atak na meczet w Granadzie, gdzie 12 osób odpaliło race, został określony mianem ataku rasistowskiego”. Oto jeden z komentarzy zamieszczonych pod filmem: „Atak rasistowski? A jak nazywacie ataki muzułmanów na chrześcijan? Incydenty? Wy pieprzone lewackie zwierzęta”
    https://youtu.be/7u9vaxDusz8

    To, co w tej chwili dzieje się w Europie i to, do czego jeszcze w niej dojdzie, nie powinno mieć miejsca. A jednak! Angela Merkel, George Soros i unijne politruki doprowadziły do wojny religijnej na naszym kontynencie. Oto owoce ich chorej polityki multi-kulti i bezkrytycznego wspierania islamu.
    Ps..Oczywiście nie wszystkiemu co dziś się dzieje są winni wyłącznie muzułmanie, a lewacy, którzy zrobili z nich broń biologiczną! W Kuwejcie, Omanie, ZEA, Katarze i Bahrajnie da się żyć nie będąc muzułmaninem – są tam dziesiątki tysięcy imigrantów z niemal każdego zakątka świata. Są tam nawet PAŃSTWOWE kościoły. W Bośni i Hercegowinie połowa kraju jest muzułmanami i żyli spokojnie z chrześcijanami, dopóki również i tam nie zaczęto mieszać i szczuć na siebie ludzi w imię "tolerancji".
  • @Husky niebieski tego nie zniesie, popłacze się i wielu tu innych.
    https://warszawskagazeta.pl/media/k2/items/cache/bb54ddf8791e5a0d51a669a20834e98d_L.jpg

    Naczelny „Gazety Wyborczej” Adam Michnik dożył chwili, w której realizuje się jego koszmarny sen. III RP, którą budował, wali się na jego oczach. A nadziei na zmianę trendu nie ma. Oto bowiem okazuje się, że w sondażu Instytutu Ariadna dla „Dziennika Gazety Prawnej” poparcie dla obecnej władzy w przedziale wiekowym 18–24 lata wynosi… 63,4 proc.

    A dla PO i Nowoczesnej (startujących razem!) – 3,5 proc. Kolejną pozycję zajmuje Kukiz ’15 z poparciem 10 proc., a ponad 16 proc. nie wie, na kogo głosować. To badanie, nawet z uwzględnieniem wszystkich wahań i ewentualnych błędów w sondażach, zdecydowanie pokazuje, że w Polsce nadchodzi znacznie głębsza polityczna zmiana niż do tej pory. Wynika z niego bowiem, że nawet jeżeli PiS straci władzę, to nie odbierze mu jej „koalicja III RP”, tylko inna, być może bardziej radykalna w zmianach partia.
    Desperację sierot po III RP najlepiej pokazuje fakt, że próbuje się wykreować 62-letniego Władysława Frasyniuka na nową siłę polskiej sceny politycznej („Władku”, musisz). W rezerwie jest oczywiście 60-letni Donald Tusk, a także ostatnio lansowany jako remedium na PiS Jerzy Owsiak (63 lata). W tym zaawansowanym wiekowo towarzystwie za młodzież robi 41-letni prezydent Słupska Robert Biedroń. Salon III RP dobrze jednak wie, że jawny homoseksualista, którym jest Biedroń, nie ma szans zdobycia poparcia większości Polaków. Wszyscy wymienieni nie chcą zmian, a jedynie powrotu do tego, co było. Ich hasło da się sprowadzić do jednego: wybierzmy przeszłość.

    Towarzysze broni komunistycznych elit

    Restytucja III RP może liczyć na poparcie 25–30 proc. społeczeństwa, dlatego protesty w obronie demokracji przeciwko PiS-owi nie są dla obozu rządzącego groźne. To niewiele więcej niż poparcie, jakim po wojnie cieszyli się w Polsce sowieccy komuniści. Gdy dziś padają wezwania do tworzenia „frontu demokratycznego” przeciwników PiS-u, to aż trudno uwierzyć, że rzucający hasło nie widzą negatywnych skojarzeń z sowieckim „blokiem demokratycznym”, który w 1947 r. bezskutecznie walczył o głosy Polaków (ci gremialnie poparli jedyną opozycyjną partię – PSL Stanisława Mikołajczyka, więc wybory trzeba było sfałszować).

    Czołowe postacie III RP miały naród w głębokim poważaniu (aby nie użyć bardziej dosadnego określenia), więc teraz naród ma gdzieś ich skargi na monopolizację władzy przez PiS. Najlepszą ilustracją odjechania „elit” III RP była odpowiedź ubiegającego się w 2015 r. o ponowny wybór na prezydenta Bronisława Komorowskiego, który na pytanie, jak na mieszkanie ma zarobić młoda dziewczyna, skoro dostaje 2 tys. zł pensji, odpowiedział: zmienić pracę i wziąć kredyt. Teraz wyborcy mówią to samo Komorowskiemu i jego kolegom. To nie wyjątek, ale reguła, co pokazała tegoroczna wypowiedź I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Gersdorf, która wypaliła, że za 10 tys. zł to może można na prowincji wyżyć. Dziennikarze szybko sprawdzili, że pensja pierwszej prezes SN jest znacznie wyższa niż zarobki premiera i prezydenta. I to zestawienie pokazało, kto naprawdę rządził w Polsce.

    Demokrację, o której marzyły pokolenia Polaków, a każdym razie pokolenia polskich elit, odebrano nam więc niemal bezszelestnie – załamywał ostatnio ręce redaktor naczelny „Newsweeka” Tomasz Lis. Przekonywał, że Polacy godzą się na likwidację najlepszej Polski, jaka była w historii. Właśnie to oderwanie elit od rzeczywistości jest dziś siłą PiS-u i innych partii kwestionujących III RP. Prawdziwość starego przysłowia, że syty głodnego nie rozumie, jest widoczna tutaj w całej okazałości. Ironią losu jest dziś, że o demokrację, likwidowaną rzekomo przez PiS, walczy dziś Adam Michnik z ludźmi poprzedniego systemu, którzy upominają się o odebrane im przywileje emerytalne.

    Polacy chcą Polski dla Polaków

    Gdy w 1989 r. komuniści tracili władzę, Adam Michnik i jego środowisko roztoczyło nad nimi specjalną ochronę. Tłumaczono Polakom, że potrzebna jest „gruba kreska” (co ciekawe, nie był to nowy termin, a powtórzenie manewru z 1956 r., gdy chciano ograniczać rozliczenia po stalinizmie), która sprawi, że będziemy budować przyszłość, a nie rozpamiętywać i rozliczać przeszłość. Z drugiej strony „Gazeta Wyborcza” – wówczas najpotężniejsze medium drukowane w kraju – rozpoczęła tropienie antysemityzmu w Polsce i tępienie wszelkich przejawów dumy narodowej. Aplikowano nam historyczną pedagogikę wstydu (określenie Bronisława Wildsteina), w której tradycja i duma narodowa miały być unicestwione jako przeszkody na drodze Polski do cywilizacji Zachodniej Europy. Pedagogika wstydu – z różnych względów – załamała się. Dziś młodzi Polacy nie chcą być przycięci do formatu obywatela Unii Europejskiej. Chcą być dumni z dziedzictwa i odrębności Polski.

    Fałszywi obrońcy demokracji

    Charakterystyczne dla obrońców III RP jest ich stanowisko w sprawie uchodźców. Respektując demokrację, nie da się do Polski sprowadzić uchodźców muzułmańskich, bo ¾ Polaków sobie tego nie życzy. I tutaj właśnie dochodzi do pokazania prawdziwej twarzy „obrońców demokracji”. Otóż gdy lud nie chce poprzeć tego, co chcą elity, to się zwyczajnie nie daje ludowi prawa głosu. Tak było w przypadku kary śmierci, zniesionej w Polsce wbrew większości społeczeństwa. Tak było też w przypadku przyjmowania w Polsce traktatu lizbońskiego, który przekazał znaczną część polskiej suwerenności UE. Zwyczajnie nie spytano Polaków w tej sprawie o zdanie, obawiając się, że podobnie jak Irlandczycy, odrzucą ów traktat (głosowano jednak „do skutku” i w kolejnym referendum już się zgodzili).

    Obóz III RP zarzuca PiS-owi dokładnie to, co sam przez ćwierć wieku robił – zawłaszczanie państwa. Instytucje stworzone u zarania III RP siłą rzeczy oparły się na ludziach dawnego systemu. W Polsce nie było żadnej dekomunizacji ani lustracji. Nie przeprowadzono nawet reprywatyzacji. De facto usankcjonowano dorobek komunistycznej rewolucji w Polsce. Twierdzenie, że po 1989 r. decydowały kompetencje i zdolności, a nie układy, jest fundamentalnym kłamstwem III RP. I młodzi, którzy dziś gremialnie dają partiom i ludziom III RP czerwoną kartkę, tego nie wiedzą, ale to emocjonalnie czują. Bo chociaż Donald Tusk jest sympatyczny i nie popełnia tyle gaf co Komorowski czy inni zwolennicy powrotu „starych czasów”, to wciąż jest symbolem epoki „ciepłej wody w kranie”, podwyżek podatków i łamania obietnic wyborczych. Można być przeciwnikiem politycznym PiS-u, ale trudno odmówić Kaczyńskiemu, że ma wizję państwa i ją wdraża w życie, biorąc jednocześnie odpowiedzialność za efekt końcowy.

    Przez pierwsze miesiące rządów PiS-u, szczególnie gdy powiązane z naszymi politykami zagraniczne agencje ratingowe zaczęły wieszczyć krach finansowy w Polsce, opozycja żyła nadzieją, że upadek gospodarki spowoduje koniec rewolucji PiS-u. Teraz, po nowych wynikach, przy niskim deficycie budżetowym, ten scenariusz na razie w najbliższych latach wygląda nie tyleż nierealnie, co zgoła fantastycznie.

    Czas radykałów

    Zwycięstwo PiS-u w ostatnich wyborach pokazało, że III RP w Polsce wyczerpała możliwości istnienia. Ludzie nie chcą ciepłej wody w kranie. Chcą polityków, którzy mówią w stylu prezydenta USA Donalda Trumpa: w sposób prosty i jasny, i starają się dotrzymywać obietnic wyborczych.

    Pokoleniu ich rodziców, którzy gremialnie załatwiali sobie u psychiatrów tzw. żółte papiery, żeby nie iść do wojska, ten pęd za mundurem i tęsknota za unifikacją z trudem mieszczą się w głowie – ubolewała Joanna Pogórska na łamach „Polityki”, próbując dociec, dlaczego polska młodzież się radykalizuje. Tytuł tekstu – Szpetni dwudziestoletni był chyba najkrótszą oceną tego, do czego doszła, czyli że młodzież, która garnie się do obrony terytorialnej Antoniego Macierewicza, jest godna pogardy. Autorka, przypominając miganie się od wojska, zapomniała o jednym fakcie. Polacy gremialnie migali się od komunistycznego i postkomunistycznego wojska. Bo różnica między LWP a WP w latach 90. polegała tylko na wykreśleniu jednego przymiotnika z nazwy i usunięciu Związku Sowieckiego z roty żołnierskiej przysięgi.

    Tomasz Lis przekonuje w ostatnim felietonie w „Newsweeku”, że oto „po 28 latach wracamy do PRL-u”. Jedni przyjmują to z satysfakcją i ulgą. Inni z przerażeniem, a może w jeszcze większym stopniu z jakimś nieogarnionym smutkiem, w poczuciu, że zabiera im się to, co najcenniejsze. Tlen – ubolewa Lis. Problem w tym, że myśmy PRL-u nigdy nie opuścili. Między innymi dzięki dziennikarzom takim jak Tomasz Lis, nigdy w Polsce nie dokonano rozrachunku z przeszłością.
  • @Husky
    Nowe orędzie Franciszka: „Przyjmować, chronić, promować i integrować imigrantów”
    [Według Franciszka obecność tzw. uchodźców jest źródłem bogactwa kulturowego. Zaapelował o krzewienie „kultury spotkania”. Integracja nie jest „asymilacją, która prowadzi do zniszczenia albo wymazania z pamięci własnej tożsamości kulturowej” – powiedział i dodał, że proces integracji należy przyspieszyć poprzez „przyznawanie obywatelstwa niezależnie od wymogów ekonomicznych i językowych oraz nadzwyczajnej procedury regulacyjnej w przypadku imigrantów, którzy mogą poszczycić się długim pobytem w kraju”.]

    https://ndie.pl/nowe-oredzie-franciszka-przyjmowac-chronic-promowac-i-integrowac-imigrantow/
    Ps...Po w puszczeniu dzikusów szanse na spotkanie z Chrystusem w niebie rosną dramatycznie. Idiota a może szkodnik? Jest i trzecia możliwość idiota i szkodnik. Tak czy siak ten człowiek wbija nóż w plecy Chrześcijaństwu i wszystkim tym ludziom Kościoła którzy mają trochę oleju w głowie. Może mój post będzie drastyczny ale chciałbym aby ten pontyfikat się skończył (z przyczyn naturalnych lub ustąpieniem) dla dobra ludzkości i Katolicyzmu. Teraz jest rozłam w kościele ze względu na jego osobę. Tych popierających chrześcijaństwo i nasz prymat, oraz jego lewackich zwolenników ( islamistów). Szykuje się rozłam kościoła, ale podobno jest więcej zwolenników JPII i są realne szanse, że go abdykują. Wg doniesień ( filmy na Youtube) Franciszek na mszy w Watykanie powierzył świat szatanowi. Teorie spiskowe i fakty potwierdzają tylko, że jest coś na rzeczy. Na YouTube jest tych odniesień od groma i jeszcze trochę. Np. odsunięcie biskupów od konsyderacji wiary i planowana dymisja ich przełożonego, który stawił mu się okoniem. Różne przepowiednie i ich uzasadnienie. Trzeba się trochę wgłębić, ale dla chcącego nic trudnego. Raptem kilka godzin materiałów z różnych źródeł – wszystko do obejrzenia na YouTube. Poza tym zachowuje się jak typowy lewak. Cokolwiek sądzicie, chętnie poznam Wasze zdanie i teorię na ten temat.
  • @Husky
    Kto prowadzi świat w przepaść? Na stronie państwowych, kanadyjskich mediów CBC ukazał się artykuł jednego z szermierzy poprawności politycznej, chwalący “ducha walki”, z jakim politycy Unii Europejskiej przeciwstawiają się prezydentowi Donaldowi Trumpowi. Według autora artykułu, Dona Murray, Angela Merkel w osobie prezydenta Francji Macrona, znalazła świetnego partnera “drużyny zapaśniczej”, podejmującej wspólne wysiłki obrony “przyszłości Europy”. Warto zapytać, jak tę przyszłość widzi kanclerz Niemiec, otwierająca granice dla wszystkich migrantów, którzy tylko zechcą poprawić sobie warunki życia? Pod szyldem “uchodźców syryjskich” i “matek z dziećmi” do Europy docierają głównie młodzi mężczyźni, w większości muzułmanie z Afryki, Azji i Bliskiego Wschodu. Chrześcijańskie korzenie są coraz śmielej podgryzane przez islam, a niewinni, naiwni i bezbronni mieszkańcy Zachodu giną w samobójczych wybuchach jihadystów. Według prezydenta Francji Macrona, trzeba się z tym pogodzić, kontynuując politykę otwartych drzwi. Na pewno pogodzą się z tym “wojownicy sprawiedliwości społecznej”, gotowi w imię “tolerancji” wybaczyć każdy gwałt i przestępstwo. Jak jednak przekonać do tej obłąkańczej logiki rodziny ofiar zamachów, w tym rodziców dzieci zamordowanych po koncercie w Manchester i bliskich kolejnych zamachów w Londynie?

    The Truth About 'Refugees'


    https://youtu.be/AfG1myglfhY

    Dziennikarz mainstreamowych mediów oczywiście nie zadaje tego kluczowego pytania, skupiając się na mało konkretnych szczegółach, wychwalając “twarde stanowisko” Merkel i Macrona wobec Putina i ogłaszając klęskę prawicowej opozycji w Holandii i Francji, mimo poparcia jej przez znaczną część wyborców, mających dosyć poprawnych politycznie rządów. Jak to jest możliwe, że media w Kanadzie, Stanach Zjednoczonych, większości krajów europejskich mówią tym samym głosem? Tak, jakby powtarzali tylko to, co zostało im przekazane, jako obowiązująca prawda i jedyny, jednokierunkowy punkt widzenia? Takie same, mielące te same wizje redakcyjne “wstępniaki” i niezliczone publikacje można przeczytać w “Washington Post”, “Toronto Star”, ‘The Guardian”, czy “Gazecie Wyborczej”. Rzadko artykuły zadufanych w sobie dziennikarzy na dobrze płatnych posadach, wytrzymują próbę zdrowego rozsądku, a w obawie przed lawiną krytycznych i szyderczych wpisów czytelników, pod bardziej kontrowersyjnymi tekstami, blokuje się możliwość zamieszczania komentarzy (praktyka notorycznie stosowana przez wspomniane wyżej CBC) Jeszcze kilka lat temu niezależni blogerzy i dziennikarze, rozważający istnienie Nowego Porządku Świata, którego dowodem mają być odbywane systematycznie od roku 1954 spotkania grupy Bildenberga (tegoroczne spotkanie ma miejsce w Chantilly, Virginia), narażali się na niewybredne szyderstwa i kpinę. Do dzisiaj Wikipedia kwituje “teorię spiskową” NWO (NPŚ) krótkim epitetem “szczyt paranoi”. Wszystko jednak wskazuje, że kierunek rozwoju ludzkości rzeczywiście chcą wskazywać ludzie o potężnych wpływach, nie mający mandatu władzy, przekonani o swojej nieomylności, wyższości nad innymi, “nieświadomymi” prostakami i nacjonalistami, przywiązanymi do tradycji, historii, narodów i różnorodności kultur. To oni, wybrani przez siebie samych, kierując politycznymi marionetkami i pozostając w ich cieniu, kontrolują media, których dziennikarze, dobrze opłacani z jednej, globalnej kieszeni, zapomnieli o swoim powołaniu i powinności dochodzenia prawdy. To oni, opętani wizją wielokulturowej, współczesnej wieży Babel, otwierają granice, wysyłając statki ratunkowe, przewożące migrantów spod brzegów Afryki do Grecji, Włoch i innych wybrzeży Europy. Paul Joseph Watson nazywa te akcje ratunkowe “usługami taxi”. To oni przewracają do reszty w otumanionych głowach gwiazd sceny i ekranu, z pasją zaciągających się na służbę ogłupiania uwielbiających ich fanów w imię zbawienia świata. Te same, niebezpieczne brednie powtarzają później Bono, Madonna, Meryl Streep, czy Robert de Niro. Najbardziej drastycznym przykładem “postępowego myślenia” popisała się ostatnio aktorka komediowa i celebrytka Kathy Griffin, fotografując się, na wzór “bojowników” ISIS, z ociekającą krwią, makietą głowy prezydenta Trumpa.
    Wezwanie do przebudzenia | Całość lektor PL | [HD]


    https://youtu.be/0wlYQ5wDM8M


    Secret Rulers of the World - The Bilderberg Group - Jon Ronson


    https://youtu.be/h0p-e2ng0SI

    Koncepcja stworzenia jednego, globalnie zarządzanego organizmu jest przerażająca. Przypomina chore utopie, które, tak jak komunizm, nigdy się w życiu nie sprawdziły. Być może idea ekonomicznej i politycznej kontroli przez grupę najbardziej potężnych i wpływowych ludzi zbiegła się z odrodzeniem przepoczwarzonej hydry komunistycznej rewolucji, która od ponad stu lat dążyła do opanowania zachodniej Europy i “internacjonalistycznej” unifikacji narodów, zniszczenia religii i więzi międzyludzkich. Wszyscy marzyliśmy o zjednoczonej Europie bez granic, ale nie podejrzewaliśmy, że ideowym ojcem założycielem Unii Europejskiej zostanie włoski komunista Altiero Spinelli, na co w pełnej erudycji analizie wskazuje Krzysztof Karoń.


    ALTIERO SPINELLI I NOWA EUROPA


    https://youtu.be/kPLi3Y_ySCw


    Trudno dokładnie wskazać, kiedy zaczął się rozkład zachodniej cywilizacji, ale wyraźnie widać, jak z politycznej sceny zniknęli wielcy przywódcy. Miejsce Ronalda Reagana zajął Barack Obama, a Charlesa de Gaulle, Emmanuel Macron. Podobnie spłowiały autorytety religijne: zamiast niezłomnego Jana Pawła II mamy pokornego i uległego Franciszka. Wydaje się, że niezależna pozostaje Rosja, ale jest to niezależność, wywodząca się z sowieckich tradycji manipulacji i bezwzględnej polityki, nie cofającej się w dogodnych chwilach przed zbrodnią i stale mająca na celu dominację i podbój sąsiednich krajów oraz uzależnienie wszystkich partnerów, wykazujących choć odrobinę słabości. Naszą wspaniałą cywilizację zdominowała miernota. Pozbawiona piękna i wizji koncepcja świata, w którym rację mają bezczelni, głośni i cyniczni. To ich reprezentują politycy bez własnego zdania, karierowicze, dla których dobro przyszłych generacji nie jest żadnym argumentem. Uznali, że jedynym zagrożeniem są zagrożenia, wynikające ze zmian klimatycznych. Ci, którzy nie chcą realizować globalnej polityki i wysuwają się z szeregu, są bezpardonowo atakowani i niszczeni. Po decyzji wycofania Stanów Zjednoczonych z paryskiej umowy pakietu klimatycznego, prezydent Trump został z furią zaatakowany. Z protestem natychmiast zadzwoniła do niego Angela Merkel, Emmanuel Macron i premier Kanady Justin Trudeau. W kręgach “spiskowych teorii” uważa się, że klimatyczne posunięcie Trumpa jest bezpośrednim ciosem w grupę Bildenberga. Czy samodzielna polityka USA i krajów takich, jak Polska, Węgry, czy Słowacja, sprzeciwiających się owczemu pędowi w kierunku, który prowadzi do zagłady cywilizacji zachodniej jest w stanie zmienić ogólny trend? Czy indywidualny rozsądek okaże się silniejszy od masowej dezinformacji? Można śmiało powiedzieć, że całe narody poddawane są znieczuleniu i odrętwiającej narkozie. Jeżeli nie przeciwstawimy się złu i szaleństwu bezwzględnych marionetek, wykonujących, zgodnie z szatańskim planem, obłąkańczy taniec śmierci, możemy się nigdy nie obudzić.

    Aleksander Rybczyński


    http://www.polskacanada.com/aleksander-rybczynski-kto-prowadzi-swiat-w-przepasc/
  • @Husky
    Terroryści z Barcelony byli w Paryżu! Nowe fakty kompromitują francuskie władze. Dzisiejsza Francja służy już jako baza wypadowa dla terrorystów. Przedtem wyróżniała się pod tym względem Belgia. Zachodnie służby są widocznie infiltrowane tak przez muzułmanów jak i lewaków. Ilu islamskich terrorystów jest we francuskich służbach?Francuzy niech szykują kredki do malowania na ulicy przeprosin, przecież nie Makaron, bo jemu to pasuje, bo między innymi zarówno on jak i jego pobratymcy za tym stoją

    https://www.youtube.com/watch?v=HlgBxkPF78o
    i niech się komu nie wydaje, że to Francuzy! Francuzy to tylko kolejny raz dali się oszukać i w świetle pewnej przepowiedni wydają się już straceni

    http://www.rozalia.krakow.pl/rc/-poslannictwo.htm
  • @Husky
    Coraz więcej radykalnych muzułmanów we francuskiej policji i wojsku. Wywiad zaniepokojony. We francuskiej policji i wojsku jest coraz więcej osób o radykalnych poglądach, szczególnie muzułmanów. Są przypadki nawoływania przez nich do zabijania Żydów, czy ataku na pałac prezydencki. Problemem coraz bardziej interesuje się wywiad - mówi PAP Eric Pelletier, który napisał książkę na ten temat. Eric Pelletier i Christophe Dubois są autorami książki "Gdzie się podziali nasi szpiedzy?". Opisują w niej funkcjonowanie francuskiego wywiadu w dobie nowych, terrorystycznych zagrożeń. W książce piętnują słabe przygotowanie służb bezpieczeństwa do walki z terroryzmem wywodzącym się z francuskich przedmieść, od dawna lekceważonych, którymi nie interesowały się ani policja, ani wojsko. Autorzy poświęcają w niej także miejsce na problemy w komunikacji między agencjami bezpieczeństwa wewnętrznego i zewnętrznego Francji, które zaowocowały błędami w walce z terroryzmem. Zdaniem Pelletiera radykalizacja wewnątrz służb mundurowych to coraz częstszy problem, co niepokoi służby wywiadowcze. "Ten problem dotyczy zarówno wojska, służb więziennych, jak i policji. Właściwie nie ma już tzw. +sanktuariów+ Republiki, miejsc chronionych, w których podobne zjawiska nie istnieją. Te instytucje się zmieniły, tak jak zmieniło się francuskie społeczeństwo, którego niewielka część, szczególnie wyznania muzułmańskiego, uległa radykalizacji. Problem pojawia się jednak wówczas, gdy te zradykalizowane osoby należą do służb mundurowych - tak jak na przykład policjanci - mają prawo do noszenia broni oraz dostęp do różnych dokumentów" - powiedział dziennikarz "Le Parisiene". Jak dodał, sam zapoznał się ze specjalną notatką prefektury policji, wspominającą o 17 przypadkach "naruszenia świeckości państwa". "W taki sposób bowiem prefektura określa te incydenty. Widać po karierze autorów tych zachowań, że są to funkcjonariusze pierwszej kategorii, zwykli policjanci. Nie ma wśród nich oficerów czy komisarzy. Mają po 20, 30 lat i często dostali się do policji kuchennymi drzwiami. Wstępując do służby byli raczej niezradykalizowani, ale stali się później, zamykając się na innych a koncentrując wewnątrz własnej wspólnoty" - mówi autor książki i podaje przykłady. "Jedna z osób podczas patrolu słuchała pieśni religijnych w radiowozie. W najbardziej radyklanych przypadkach mamy policjantów nawołujących na portalach społecznościowych do zabijania Żydów, których zwą syjonistami, albo do wysadzenia w powietrze ludzi pracujących w pałacu prezydenckim. Więc mamy tu dosyć szerokie spektrum zachowań, począwszy od naruszeń świeckości państwowej - jak na przykład modlitwy w komisariacie - po komentarze antysemickie w internecie, a nawet groźby, wyraźne groźby wobec urzędu prezydenta Republiki" - podkreślił.

    Pelletier dodaje, że ci policjanci wywodzą się zasadniczo z Maghrebu i są prawdopodobnie wyznania muzułmańskiego - gdyż ich rodzina to często muzułmanie - jest również kilku nawróconych. "Są to w większości mężczyźni, ale są też i kobiety, których zachowanie względem przełożonych jest często nawet bardziej stanowcze i złowrogie. Incydenty z nimi związane dotyczą najbardziej noszenia munduru. Jedna z funkcjonariuszek powiedziała na przykład, że nie założy munduru, nie będzie nosić tych spodni, gdyż jest to świństwo Republiki. Po czym wytarła swoje ręce o spodnie, tak jakby były zwykłą szmatą" - powiedział.

    Autor książki podkreśla, że jest to zjawisko stosunkowo nowe, a jego zasięg jest minimalny. "Przytoczmy liczby. We Francji liczba funkcjonariuszy zradykalizowanych, należących do służb mundurowych - czyli wojska, policji jak i służby więziennej - szacuje się na 100 osób. My mieliśmy dostęp do notatki prokuratury mówiącej o 17 przypadkach jedynie w służbach policji. Trzeba przy tym pamiętać, że policjantów we Francji jest 140 tys. więc skala radykalizacji jest znikoma, ale niewątpliwie narasta" - powiedział. Jego zdaniem obecności takich osób w służbach nie należy traktować jako próby infiltracji ze strony środowisk zradykalizowanych. "Nie jestem przekonany, by było to również zaplanowane działanie ze strony organizacji terrorystycznych. Innymi słowy nie ma piątej kolumny islamistycznej, której istnienie wewnątrz francuskiej policji zostałoby potwierdzone" - podsumował.
  • @Husky
    https://euroislam.pl/app/uploads/2016/04/1-1-660x350.jpg

    Francja: armia i policja zakażone dżihadem. Yves Mamou

    Według poufnej notatki francuskiego MSW we Francji znajduje się już 8250 radykalnych islamistów, co oznacza wzrost o 50% wzrost w ciągu ostatniego roku.

    Niektórzy z tych ekstremistów wyjechali do Syrii, żeby przyłączyć się do ISIS, inni przeniknęli do rożnych warstw społeczeństwa, poczynając od policji i innych zbrojnych formacji.

    Poufna notatka, która wyciekła z departamentu bezpieczeństwa publicznego i została opublikowana przez „Le Parisien”, wymienia 17 przypadków radykalizacji funkcjonariuszy policji w latach 2012-2015. Uwagę zwracają zwłaszcza funkcjonariusze policji słuchający i nadający rytualne pieśni muzułmańskie podczas swoich patroli.

    Kilku policjantów otwarcie odmówiło ochraniania synagog lub przestrzegania minuty ciszy upamiętniającej ofiary ataków terrorystycznych.

    Ponadto policję zaalarmował przypadek policjantki, która zachęcała na fejsbuku do terroryzmu, a także wytarła ręce w swój mundur, nazywając go ”brudną szmatą Republiki”. W styczniu 2015, bezpośrednio po atakach na „Charlie Hebdo”, gdy zginęło 17 osób, napisała na swoim profilu: „Atak zamaskowanych syjonistycznych tchórzy… Trzeba ich zabić”.

    Zaniepokojenie jest tym większe, że funkcjonariusze są uzbrojeni i mają dostęp do policyjnych baz danych.

    Chociaż paryska kwatera główna twierdzi, że te przypadki należą do rzadkich, zdecydowano o cotygodniowych analizach każdego zachowania zaprzeczającego zasadzie oddzielenia religii od państwa, takich jak muzułmańscy funkcjonariusze robiący wrażenie osób skłaniających się ku radykalizacji. Patrice Latron z paryskiej prefektury powiedziała „Le Parisien” , że to są „bardzo marginalne przypadki”.

    Nie tylko policja jest zaniepokojona, francuskie wojsko również. Nie ma statystyk o liczbie muzułmanów we francuskiej armii, ale powszechnie uważa się, że jest ich wielu i że są podatni na wpływy islamistów, biorąc pod uwagę, że Francja jest zaangażowana militarnie w Afryce przeciwko Al Kaidzie Islamskiego Maghrebu (AQIM) i przeciwko ISIS na Bliskim Wschodzie.

    Jednak od czasu ataku na „Charlie Hebdo” w styczniu 2015, największa operacja wojskowa ma miejsce w ojczyźnie. Dziesięć tysięcy uzbrojonych żołnierzy jest zaangażowanych we Francji w ochronę synagog, żydowskich szkół, stacji metra i stacji kolejowych, a także niektórych meczetów – żeby pokazać muzułmanom, że Republika Francuska nie postrzega ich jako wrogów.

    Już w roku 2013, podczas konferencji bezpieczeństwa narodowego, pułkownik Pascal Rolez z jednostek interwencyjnych Direction de la Protection et de la Sécurité de la Défense (DPSD, Dyrekcja Ochrony Bezpieczeństwa Sił Zbrojnych), zadeklarował: „Jesteśmy świadkami zwiększającej się radykalizacji we francuskiej armii, szczególnie po sprawie Meraha”. Przypomnijmy, że Mohammed Merah, młody francuski muzułmanin, zamordował w Tuluzie i Montauban trzech francuskich żołnierzy i czterech Żydów w szkole w Tuluzie.

    W celu zidentyfikowania radykalizujących się członków sił zbrojnych, DPSD analizuje zmiany sposobu ubierania się, częste zwolnienia lekarskie, podróże, kradzieże zapasów i wyposażenia armii.
    Od ataków na „Charlie Hebdo” i koszerny hipermarket w Paryżu media zanotowały kilka przypadków radykalizacji w armii.

    „Nie ma statystyk o liczbie muzułmanów we francuskiej armii, ale jest ich wielu i są podatni na wpływy islamistów”
    21 stycznia 2015 roku radio RFI ogłosiło, że 10 francuskich żołnierzy zdezerterowało, żeby przyłączyć się do dżihadystów walczących w Syrii i Iraku. Minister obrony Jean-Yves Le Drian potwierdził to z komentarzem, że są to “ekstremalnie rzadkie” przypadki. Jeden z tych dezerterów ma dziś stanowisko “emira” w Deir Ezzor w Syrii i przewodzi dziesięcioosobowej grupie. Inni francuscy dezerterzy są specjalistami od materiałów wybuchowych, spadochroniarzami lub pochodzą z jednostek komandosów w Legii Cudzoziemskiej.

    Również w styczniu 2015 policja odkryła, że pracująca w żandarmerii Emmanuelle C. nawróciła się na islam w 2011roku i związała się z Amarem Ramdanim, poszukiwanym za handel bronią i narkotykami. Ramdani jest sprzemierzeńcem Amediego Coulibaly, który brał udział w paryskich atakach. Był śledzony przez służby wewnętrzne policji w publicznej strefie fortu w Rosny-Sous-Bois. Tam właśnie mieści się wydział naukowy żandarmerii. Emmanuelle C. została oskarżona o ponad 60-krotne naruszenie zasad bezpieczeństwa dotyczących akt osób podejrzanych. Dostała wyrok jednego roku w zawieszeniu i wydalono ją z żandarmerii.

    W lipcu 2015 prasa ujawniła, że z magazynów wojskowych w Marsylii skradziono ok.180 detonatorów oraz 10 bloków wybuchowego plastiku. Oczywiście śledczy natychmiast zaczęli podejrzewać o współudział osoby z wewnątrz, ponieważ sprawcy wydawali się dobrze poinformowani. W grę wchodzą dwie możliwości: islamski terroryzm lub kradzież na dużą skalę. Śledztwo jest w toku.

    16 lipca 2015 roku, prezydent François Hollande ujawnił, że udaremniono planowany atak na francuską bazę wojskową. Trzy dni wcześniej aresztowano czterech mężczyzn, w tym weterana marynarki wojennej. Zeznali oni, że planowani infiltrację bazy wojskowej na południu Francji, pojmanie wysokiego rangą oficera, ścięcie go i publikację zdjęć z tego czynu w mediach społecznościowych.

    W dniu 6 marca 2016 roku, zradykalizowany weteran wojskowy Manuel Broustail został aresztowany, gdy wysiadał z samolotu w Maroku. Według gazety “Presse Ocean”, Broustail niósł w walizce maczetę, cztery noże kuchenne, dwa noże kieszonkowe, składaną pałkę, czarny kaptur i kanister z benzyną. Wcześniej był długoterminowo zatrzymany w areszcie domowym w Angers (Maine-et-Loire), po atakach w Paryżu. Zwolniony z armii w 2014 roku, był śledzony przez francuskie agencje bezpieczeństwa. Media zastanawiają się jak taka osoba, niosąca taką broń, mogła przejść przez kontrolę bezpieczeństwa na lotnisku, wejść na pokład i opuścić kraj. Według Thibauta de Montbriala, specjalisty w zakresie terroryzmu, istnieje ryzyko, „że agenci służb bezpieczeństwa mogą zaatakować swoich kolegów. Ktoś w mundurze zaatakuje inną osobę w takim samym mundurze. We Francji nie można wykluczyć takiego scenariusza. Służby bezpieczeństwa muszą liczyć się z takim ryzykiem”.

    Grażyna Jackowska, na podst.: www.gatestoneinstitute.org

    2
    Yves Mamou jest francuskim dziennikarzem, przez 20 lat pracował w redakcji „Le Monde”.
  • @Husky
    Coraz więcej zradykalizowanych muzułmanów we francuskiej policji i wojsku. We francuskiej policji i wojsku jest coraz więcej osób o radykalnych poglądach, szczególnie muzułmanów. Są przypadki nawoływania do wysadzania pałacu prezydenckiego. Eric Pelletier i Christophe Dubois są autorami książki „Gdzie się podziali nasi szpiedzy?”. Opisują w niej funkcjonowanie francuskiego wywiadu w dobie nowych, terrorystycznych zagrożeń. Zdaniem Pelletiera radykalizacja wewnątrz służb mundurowych to coraz częstszy problem.
    „Ten problem dotyczy zarówno wojska, służb więziennych, jak i policji. Właściwie nie ma już tzw. sanktuariów Republiki, miejsc chronionych, w których podobne zjawiska nie istnieją. Te instytucje się zmieniły, tak jak zmieniło się francuskie społeczeństwo, którego niewielka część, szczególnie wyznania muzułmańskiego, uległa radykalizacji. Problem pojawia się jednak wówczas, gdy te zradykalizowane osoby należą do służb mundurowych – tak jak na przykład policjanci – mają prawo do noszenia broni oraz dostęp do różnych dokumentów” – powiedział dziennikarz w rozmowie z „Le Parisiene”. W swojej książce opisują, że pojawia się coraz więcej przypadków mundurowych słuchających piosenek religijnych w radiowozach. W najbardziej radykalnych przypadkach policjanci nawołują do zabijania m.in. żydów i atakowania pałacu prezydenckiego. Pelletier dodaje, że ci policjanci wywodzą się z Maghrebu i są prawdopodobnie wyznania muzułmańskiego.
    Ps..Oni nie mogą dyskryminować nikogo, dostać się do policji powinien mieć prawo każdy kto chce bronić i szerzyć idę sprawiedliwości! Również ci co obcinają głowy niewiernym w czasie wolnym…Francuz nie chce oskarżony być o rasizm przez arabskiego pedofila więc siedzi cicho, tak jak cała Francja siedzi cicho. Oni są dobrzy tylko w żarciu sera, piciu wina, i podrywaniu panienek. To tak jak w świecie zwierząt samiec owczarek musi mieć kopulację z samicą owczarka niemieckiego aby wyrósł im młody szczeniak rasy owczarek niemiecki, a nie że owczarek niemiecki zacznie kopulować z pierwszą lepszą suczką rasy pudel bo z tego wyjdzie jakiś dziwny kundel. Kto w ogóle pozwolił na przyjmowanie muzułmanów do Policji i wojska? Tylko rdzenni Europejczycy urodzeni w Europie w danym państwie z jego obywatelstwem powinni mieć prawo do objęcia takich stanowisk pracy. Oprócz tego dokładnie prześwietlić z jakiej rodziny dana jednostka się wywodzi, jeżeli z muzułmańskiej wyznających Islam powinien być z automatu odrzucony.
  • @Husky
    W Hiszpanii żyje prawie 2 miliony muzułmanów, a w Katalonii 1 października 2017 ma być referendum w sprawie utworzenia Republiki Katalonii. Ponieważ w samej Katalonii jest około 1 miliona muzułmanów to dla osłabienia jedności kraju muzułmanie mają wspaniały wybór, a więc utworzenie pierwszej Republiki islamskiej w Europie - co na to król?, czy będzie nowa wojna domowa?
  • @Husky
    Imigranci są ściągani do Europy przez specjalizujące się w tym firmy. Imigranci, którzy płyną do Europy zostali zachęceni do przybycia na nasz kontynent przez działy marketingowe firm specjalizujących się w ich sprowadzaniu. Klientów pozyskują m.in. za pomocą reklam ukazujących się w lokalnych mediach. Stawki za przybycie do Europy kształtują się na poziomie 1500-9000 dolarów od osoby. Wyższą cenę trzeba zapłacić za sfałszowany paszport albo za pomoc prawną ze strony miejscowych prawników już po dotarciu do UE. Na terenie Unii, np. w Grecji, przez nikogo nie niepokojone działają firmy trudniące się zabezpieczeniem finansowym transferów osób nielegalnie docierających do Europy. Jak funkcjonuje ten proceder?
    Osoba, która chce dostać się do Europy, część środków wpłaca od razu przemytnikowi, a resztę deponuje na koncie greckiej firmy ubezpieczeniowej. Pieniądze są zwalniane po dotarciu migranta do Europy i przekazaniu firmie kodu. Greckie władze nie chcą ścigać tych firm, mimo że prowadzą przedsięwzięcia służące finansowaniu przestępstw. Podsumowując, jest bardzo wiele do zrobienia, żeby UE była bezpieczna, począwszy od działań prowadzących do stabilizacji sytuacji w państwach, z których pochodzą imigranci oraz zwalczania przemytu ludzi. Trudno walczyć z przemytem osób do Europy, to bardzo dochodowy biznes. Europejski Urząd Wsparcia w dziedzinie Azylu na Malcie (EASO) poinformował, że dokładnie nie wie, ile pieniędzy przynosi przemyt ludzi do UE, ale szacuje, że tylko widoczna wprost część tego biznesu jest warta około 6-8 miliardów euro rocznie. Dodaje, że to jest czubek góry lodowej. Potrzebne są działania również wewnątrz samej UE. Mieszkają tam środowiska, które się nie asymilują i często wspierają terrorystów. Zamachowcy żyją w określonych społecznościach. Gdybym zobaczył, że mój sąsiad przygotowuje bombę, zgłosiłbym to odpowiednim służbom. Oni zasadniczo tego nie robią, bo solidaryzują z dżihadystami. Tego typu działania też są przestępstwem i należy egzekwować wobec nich prawo. Tam, gdzie tych osób jest dużo i mieszkają od pokoleń jest to trudne, ale również w ich środowiskach należy prowadzić działania.
    Jakie?
    Deportować przestępców i osoby przebywające na terenie państw europejskich nielegalnie, a wobec pozostałych imigrantów z południowej części basenu Morza Śródziemnego realizować politykę integracyjną i asymilacyjną. Oczywiście należy zacząć od realizowania prostszych rzeczy, przede wszystkim od zakazu sprowadzania nowych imigrantów z tego regionu. Nie widzę również powodów, żeby znaczna część tych osób miała żyć z zasiłków. W państwach UE jest mnóstwo cudzoziemców z innych kręgów kulturowych, którzy ciężko pracują na swoje utrzymanie i szanuję ich za to. Z Polski też wyjeżdżała na Zachód duża emigracja, ale jechała tam pracować. W Polsce mieszka, ciężko pracuje i nie sprawia żadnych problemów wielu Chińczyków, Wietnamczyków, Ukraińców. Oni są wdzięczni, że u nas pracują, a my otwarci na tych, którzy normalnie żyją wśród nas. Polska jest bezpieczna, nie ma u nas żadnych zamachów terrorystycznych.
    Ale to nie jest też żadna pociecha. Nie zgadzam się na to, aby np. Niemcy niszczyli własne państwo, bo to jest część UE, a poza tym są w nich - jako obywatele UE - także Polacy. Nie chciałbym, aby nasi rodacy w Niemczech ginęli w zamachach. Państwo członkowskie, na terytorium którego się znajdują, jest zobowiązane zapewnić im bezpieczeństwo. Przecież to żadna pociecha, że być może kiedyś będziemy stawiali bardziej lub mniej symboliczne mury na naszej zachodniej granicy i udzielali azylu Niemcom prześladowanym i zagrożonym we własnym państwie. Mi tych ludzi i popełniających samobójstwo etniczne państw europejskich po prostu żal. Komisja Europejska zamiast zajmować się zagrożeniem terrorystycznym 31 sierpnia będzie dyskutować o praworządności w Polsce. Debata odbędzie się z inicjatywy europosłów Platformy Obywatelskiej. Jak pan to skomentuje? Wydawało się, że nie tylko samo pojęcie Targowicy ma w Polsce negatywne konotacje, ale i samo tego typu działanie źle się kojarzy. Okazuje się jednak, że są polscy politycy, którzy potrafią fałszywie donieść na własne państwo i rozpocząć działanie nieuprawnionych procedur przeciw własnemu krajowi. Czasem mogą upatrywać w tym swój mały, krótkowzroczny interes, często indywidualny, który np. może im w przyszłości pozwolić na objęcie międzynarodowej funkcji politycznej. Czasem - nie mając merytorycznych pomysłów - tak widzą swój udział w polityce. Przykre. Zamachy terrorystyczne w zachodniej Europie stały się codziennością. Czy UE może jeszcze coś zrobić, żeby im zapobiec? Prof. Karol Karski: Można. Należy zacząć od uszczelniania granic zewnętrznych UE. Nie powinno się przyjmować nowych imigrantów z południowej części basenu Morza Śródziemnego. Osoby, które przebywają do Europy w swojej przeważającej masie nie są ludźmi pochodzącymi z terenów ogarniętych wojną, są imigrantami ekonomicznymi. Docierają do nas z państw niezagrożonych wojną. Często w tym celu przejeżdżają przez tereny zagrożone wojną, np. przez Libię. Żeby przeprawić się do Europy przyjeżdżają z miejsc bezpiecznych do niebezpiecznych. A w tych nielicznych przypadkach, gdy pochodzą z państw ogarniętych konfliktami, trafiają do nas nie bezpośrednio z nich, a z państw już bezpiecznych. Panie profesorze, a co z imigrantami, którzy są już w Europie? Wielu z nich przebywa tu nielegalnie, popełniają przestępstwa, nie pracują i żyją z zasiłków socjalnych. Wobec nich należy ściśle stosować procedury prawne. Kiedy mamy do czynienia z osobami, które nie są uchodźcami, należy je deportować z UE. Państwo nie ma obowiązku przyznawania statusu uchodźcy każdemu, kto o to wystąpi, tym bardziej nie musi go przyznawać osobom przybywającym z państwa, na terenie którego nie toczy się wojna lub w którym nie są one w inny poważny sposób zagrożone. Jak już mówiłem, w zdecydowanej większości do Europy przybywają ludzie z państw, gdzie nie toczą się działania wojenne. Co więcej – przybywają do UE z naruszeniem prawa. Choćby z tego powodu nie powinny otrzymać statusu uchodźcy. Konwencja genewska o statusie uchodźców stanowi, że pierwsze przekroczenie granicy, czyli z państwa pochodzenia, gdzie istnieje zagrożenie, do pierwszego państwa, które jest bezpieczne, nie jest naruszeniem prawa. Ale przekroczenie granic kolejnych państw bez spełnienia wymogów migracyjnych jest już złamaniem prawa i może podlegać karze. Te osoby powinny być traktowane jako ludzie łamiący prawo i odsyłani. - mówi poseł do Parlamentu Europejskiego (PiS), prof. Karol Karski.

    Ps...Widać, że przemyt ludzi do UE to wielki biznes. .. .. Banksterzy współdziałają z przemytnikami. .. .. ..Potem KE szuka naiwnych, którzy będą utrzymywać tych imigrantów, nawet wbrew woli państw członkowskich. .. .. Typowa postawa kolonizatorów! .. .. UE miała być wspólnotą gospodarczą a staje się instytucją totalitarną, podobną do III Rzeszy. Biedni do Europy nie przybywają. Widać było, że każdy dobrze ubrany ze smartfonem w ręku. Tylko martwili się gdzie go naładować. Dzisiaj 22.08.17r o godz 9 rano w Lionie w autobusie arab zaatakował i uderzył pięścią Polkę jadącą do pracy. Kobieta straciła przytomność ale dobrze że nie straciła dziecka bo jest w ciąży.
  • @Husky
    http://wolnosc24.pl/wp-content/uploads/2017/07/imigranci-%C5%82odzie.jpg

    Włoscy mafiozi powstrzymują imigrantów z Libii. Ich paramilitarna organizacja działa na afrykańskim wybrzeżu. Jeden z byłych szefów włoskiej mafii założył paramilitarny obóz w Libii. Kilkuset byłych wojskowych, policjantów i cywili powstrzymuje imigrantów, którzy łodziami chcą przedostać się do Włoch. Obóz powstał w miejscowości Sabratha położonej 75 kilometrów na zachód od stolicy Libii Trypolisu.
    Według agencji Reuters działająca z obozu grupa paramilitarna powstrzymuje i zawraca łodzie, którymi imigranci próbują dostać się do Włoch. Jej działalność o 50% zredukowała w tym roku przerzut ludzi na Półwysep Apeniński. W części obozu jest też miejsce, w którym przetrzymywani są imigranci. „Grupa Sabrtaha” działa na wybrzeżu i libijskich plażach bezpośrednio w miejscach skąd rozpoczynają się rejsy z imigrantami. Flawio Di Giacomo rzecznik Międzynarodowej Organizacji dla Imigracji powiedział agencji, iż w teraz jest bardzo trudno wydostać się z Sabrathy, która od 2015 roku była najpopularniejszym miejsce, z którego wypływały łodzie z imigrantami. Z imigrantami nie potrafi sobie poradzić rząd włoski, ani władze pogrążonej w chaosie Libii. Rzym stara się pomóc libijskiemu Rządowi Zgody Narodowej przysyłając sprzęt, pieniądze, ludzi do szkolenia libijskich funkcjonariuszy i odbudowując Libijską Straż Ochrony Wybrzeża. Na Morzu Śródziemnym zaczęły też operować statki włoskiej marynarki. Jeden z libijskich oficjeli twierdzi, że sieć przemytników zajmujących się przerzutem imigrantów nie zostanie rozbita dopóki w Libii nie zapanuje porządek. Od upadku reżimu Kadafiego kraj pogrążony jest w chaosie i walkach zbrojnych różnych frakcji i plemion. Władze Włoch wzmacniają swe działania, bo kryzys imigrancki może zaważyć na wynikach wrześniowych wyborów parlamentarnych.

    Ps...Natura nie znosi próżni. Europejsy namieszały i dały ciała więc ktoś musiał podjąć działanie. Wyraźnie widać, że państwa w tym Rzym nie wywiązują się ze swej roli ochrony przed obcym najeźdźcą więc rolę tę musi przejąć ktoś inny, w tym wypadku mafia. Nie wykluczone, że w przyszłości mafia przejmie rządy od obecnych zdegenerowanych populistów i zapanuje jakaś normalność, oczywiście po uprzednim odesłaniu islamistów skąd przybyli. Mafia ma wpływy we Włoszech od setek lat. Nie wydaje mi się aby ich działania były podyktowane tylko zyskiem. Mafia włoska ma bardzo starą tradycję i mimo wszystko są to ludzie honorowi i bardzo tradycyjni. Rząd włoski jest w czarnej dupie bo podlega pod USA i robi co USA mówi, więc "rodziny" się spiknęły i postanowiły działać, bo koniec Włoch oznacza ich koniec. Wygląda też na to, że "rodziny" wykorzystują sytuację aby wzmocnić swoją pozycję, lub nawet przejąć władzę absolutną, do której od zawsze dążyli.
  • @Husky
    Nigel Farage: Europejskie elity wciąż zaprzeczają istnieniu islamskiego ekstremizmu. Nigel Farage poseł do Parlamentu Europejskiego twierdzi, że europejskie elity wciąż nie chcą mówić o radykalnym islamie. Według niego istnieje ścisły związek pomiędzy napływem imigrantów, a zamachami terrorystycznymi. Liderów Brexitowców w wywiadzie udzielonym amerykańskiej stacji Fox News oskarżył europejskie elity o bierność wobec terroru i zaprzeczanie podstawowym faktom. Według niego nie dostrzegają one związku pomiędzy polityką otwartych granic, a atakami islamskich radykałów. W rzeczywistości oni nie robią nic, tylko się solidaryzują opisywał postawę europejskich polityków w programie „Tucker Carlson Tonight”. Solidaryzujemy się z Barceloną, albo Brukselą, albo Sztokholmem, albo Paryżem, albo Londynem, albo z dowolnym miejscem.To naprawdę straszne, że nie rozumiemy co się naprawdę dzieje dodawał. Nikt nie słyszał żadnego z europejskich przywódców proponującego jakieś konkretne rozwiązania mówił Farage. Oni wciąż z uporem zaprzeczają faktom. I tylko zgaduję, że robią to ze wstydu, iż wywołali to. Farage stwierdził, iż ci, którzy przeciwstawiają się radykalnemu islamowi sami są określani mianem radykałów. Farage wskazał też, iż to, że nie ma zamachów w Polsce, Czechach, na Węgrzech i Słowacji wynika z tego, że do tych krajów nie wpuszcza się żadnych ekstremistów. Jeśli podejść do tego szczerze, to widać bezpośredni związek pomiędzy liczbą osób wyznających inne religie i pochodzących z innych kręgów kulturowych wpuszczanych do danego kraju, a liczbą zamachów mówił Nigel Farage. I właśnie dlatego w Europie Wschodniej ataków nie ma.

    Ps...Lewactwo to V Kolumna Islamistów, to żydolewactwo i lewatwo ich tu ściąga, ochrania i utrzymuje z naszych podatków!
  • @Husky
    Szokujące zachowanie władz Hiszpanii. Gdyby nie to, do zamachów w ogóle by nie doszło! Abdelbaki As-Satty, przywódca terrorystów, którzy dokonali krwawych zamachów w Katalonii, miał być wydalony z Hiszpanii w kwietniu 2014 roku. Marokański imam nie tylko pozostał w kraju, ale też legalnie pracował w meczecie. Kompromitujące dla władz Hiszpanii informacje ujawniły lokalne media. Odnotowały, że działalność imama została zlekceważona przez hiszpański wymiar sprawiedliwości.
    Powołujący się na śledczych dziennik „El Mundo” ujawnił, że As-Satty wyszedł z więzienia po blisko dwóch latach, w kwietniu 2014 roku, a nie dwa lata wcześniej jak dotychczas informowały hiszpańskie media. 45-letni Marokańczyk odsiadywał wyrok za przemyt narkotyków. As-Satty wychodząc z więzienia Castellon miał nakaz opuszczenia Hiszpanii. Nigdy jednak tego nie zrobił. Władze tymczasem nigdy nie wyegzekwowały tej decyzji napisała madrycka gazeta. Według niektórych mieszkańców miejscowości Ripoll, gdzie do czerwca As-Satty był związany z miejscowym meczetem, imam regularnie wyjeżdżał do rodzinnego Maroka. Były sąsiad szefa terrorystów zeznał, że do swojej ojczyzny imam miał podróżować dwa razy w miesiącu. Media spekulują, że As-Satty podczas tych podróży mógł wwozić do Hiszpanii narkotyki. Innym celem wyjazdów imama do Maroka mogło być kontaktowanie się z przedstawicielami tak zwanego Państwa Islamskiego. Dziennik „El Pais” twierdzi, że duchowny nie ukrywał swoich radykalnych przekonań i próbował werbować w Ripoll sympatyków dżihadyzmu. Kilku członków rodzin zamachowców z Ripoll przyznało, że As-Satty zachęcał ich do rozmów, które miały służyć radykalizacji postaw. Twierdzą, że imam miał siłę przekonywania i „zrobił dżihadystów samobójców z osób dobrze zintegrowanych z otoczeniem, które wcześniej nie wykazywały się dużą religijnością”. Zdaniem ekspertów ds. bezpieczeństwa As-Satty sam stał się dżihadystą podczas pobytu w więzieniu, gdzie zaprzyjaźnił się z Raszidem Aglifem, pseudonim „Królik”. Odsiaduje on karę 18 lat więzienia za współuczestnictwo w atakach terrorystycznych w Madrycie w 2004 roku. Komentatorzy wskazują, że przywódca zamachowców z Katalonii przyjął dla swojej grupy strategię podobną do przeprowadzonych przed 13 lat w stolicy ataków na pociągi, w efekcie których zginęły 192 osoby. W poniedziałek wieczorem katalońska policja potwierdziła, że Abdelbaki As-Satty zginął podczas eksplozji w domu w Alcanar, gdzie autorzy zamachów z Barcelony i Cabrils przygotowywali ładunki wybuchowe. Niespodziewana eksplozja w bazie logistycznej terrorystów miała skłonić dżihadystów do zmiany planów i przeprowadzenia ataków przy użyciu samochodów.

    Ps...Fajny duchowny. Po arabsku. Więzienie, narkotyki, terroryzm. Islam bandycka sekta i system polityczny a nie religia sprawowana przez bandyckich duchownych zwanych imamami którzy nawołują do mordowania bezbronnych ludzi.
  • @Husky
    I wszystko jasne. To nie terroryści, to… chorzy psychicznie! Francuskie władze zakomunikowały właśnie, że co trzecia osoba figurująca w tamtejszym rejestrze potencjalnych terrorystów, cierpi na zaburzenia psychiczne. Rejestr istnieje od 2015 roku i liczy 17,4 tys. osób. Chyba już wiadomo, jak będą brzmieć oficjalne komunikaty o ewentualnych atakach we Francji – to nie był zamach, to incydent z udziałem chorego psychicznie. Uważamy, że mniej więcej jedna trzecia (z tych osób) cierpi na zaburzenia psychiczne powiedział minister w telewizji BFM TV.
    Kartoteka osób zradykalizowanych ma zasadnicze znaczenie dla walki z terroryzmem. Są tam dane osobowe, adres, opis sytuacji prawnej, ewentualna opinia psychiatryczna, informacje o kontaktach z innymi radykałami. W ub. roku figurowało w niej blisko 2 tys. nieletnich, najmłodszy miał 11 lat. Jednocześnie minister wskazał na rolę, jaką lekarze psychiatrzy mogą pełnić w zapobieganiu tragicznym zdarzeniom, które nie mają podłoża terrorystycznego. Jasne jest, że tajemnica lekarska jest rzeczą święta, ale jednocześnie trzeba znaleźć środki, by sprawić, że pewna liczba osób cierpiących na poważne zaburzenia nie będzie popełniać zamachów powiedział Collomb. Wskazał na przykład 35-letniego mężczyzny, który staranował w poniedziałek w Marsylii dwie wiaty przystankowe, zabijając jedną osobę. On wyszedł z kliniki psychiatrycznej. W przeszłości był w więzieniu, (a teraz) zabija człowieka. Musimy patrzeć przez ten pryzmat. To nie jest terroryzm, ale swego rodzaju imitacja. Pewna liczba osób o słabszych umysłach może dać się ponieść aktom naśladownictwa powiedział minister.
    Ps...Psychiczni to są politycy w Europie zachodniej , PE , KE ! Jakoś tak dziwnie im wariatów nagle w kraju przybyło?! Może to wina ślimaków ? Panowie postępowcy, wstyd! Jak można posądzać biednych uchodźców o choroby psychiczne?! Może rozwiązaniem jest przymusowe leczenie psychiatryczne? Tylko kogo...Jeżeli są to osoby chore psychicznie, to po co wprowadzano stan nadzwyczajny? Wystarczy umieścić kilkadziesiąt ambulansów dla "myślących inaczej" i zapraszać na pogaduchy... Może przejdzie...Dom pod Paryżem można już kupić za prawie połowę tego, co 5 lat temu. A za 5 lat .... za 5 lat te domy będą za półdarmo, ale nikt ich nie będzie już chciał tam mieszkać. Wiecie dlaczego ...????
  • @Husky
    Po wyjściu z pontonu imigrant postanowił podziękować pierwszemu napotkanemu Europejczykowi. Podszedł uśmiechnięty i dziękuje ale okazało się że był to Syryjczyk wiec poszedł dalej. Napotkał jeszcze Libijczyka i kilku Algierczyków. Zapytał więc zdziwiony a gdzie są Europejczycy? Usłyszał odpowiedź. O tej porze to oni wszyscy są w robocie bo muszą na nas robić..W Niemczech muzoły leżą do góry chujem a jak szwaby idą do roboty to im śmieją się w ryj i mówią arbeit macht frei.
  • @Husky
    Muzułmanie zostali ściągnięci do UE i już są zalążkiem Europejskiej Armii ... Na granicy b. NRD już są "patrole" 3 śniadych 1 biały.. Strach pomyśleć jak oni w Niemczech, broń skierują przeciwko swoim dobroczyńcom.?! A ponoć celem ich przyjazdu wobec szaleńców lewackich miała być praca no i widać jak pracują. Przynajmniej dają prace innym, w tym też Polakom, którzy w tych barach ciężko pracują. A to, że płaci za to rząd a być może, ze i składki członkowskiej UE wykorzystują to inna sprawa. W RFN tylko 21 mln. pracobiorców pracuje w tzw. prywatnym sektorze. Jest tez 21 mln. emerytów i rencistów. Natomiast tzw. sektor socjalny i "budżetówkę" obsadza reszta pracujących. .. Dział Gospodarki bardzo ważny związany z napływem "Nowych Niemców" nazywany jest jako "Asyl-Industrie" przez niektórych. Pasą się na tej fali cale tabuny adwokatów, lekarzy i Bóg wie jeszcze kogo ...To taki sztuczny boom gospodarczy za pieniądze które dziś są tanie jak nigdy wcześniej ( na niemieckie Obligacje Skarbu Państwa to nawet odsetek nie ma a nawet dopłacić trzeba żeby je kupić tj. płacisz 103 % aby kupić coś za 100% bez żadnych odsetek. I rozchodzi się ten "produkt finansowy" w tri miga...To, że za to średnia i niższa klasa w RFN płaci to nikt za bardzo tego nie widzi...Dzisiaj średnia emerytura dla pracownika z sektora prywatnego wynosi 850 Euro! - od tego jeszcze odciągają 15 % na Kasę Chorych i Kasę Opieki Społecznej. Natomiast w szeroko bardzo definiowanej "budżetówce" wynosi to już 2000 Euro Brutto!. Więc za wszystko płacą nie urzędasy a te 21 mln. tyrających u tzw. prywaciarza jak za PRL-u mówili.
  • @Husky
    Już niedługo w Europie nie będzie zamachów, bo nachodźcy musieliby na ulicach zabijać swoich pobratymców.
  • @Husky
    Islamiści jeszcze jak widać pozwalają się spokojnie przechadzać niewiernym europejczykom ale to się zmieni. Umiejętnie gospodarując tymi trzema doktrynami (takkija, dżizja i hidżra) – muzułmanie z sukcesem podbili Afrykę Północną teraz czas za zgodą międzynarodówki lewackiej na Europę
  • @kula Lis 67 19:10:25
    Jak Muzułmanin Muzułmaninowi:

    "Allah powiada: Legislacja należy do nikogo innego jak do Allaha."

    https://www.youtube.com/user/gotquran
  • @kula Lis 67 19:09:30
    Muslimy są tolerancyjne.

    Proszę bardzo - młody gej pobity przez muslimów w Brighton, Wlk. Brytania.

    Tolerancja - High Level

    https://pbs.twimg.com/media/DH2aHKrWsAETnAo.jpg
  • @kula Lis 67 13:01:47
    Uchodźcy skarżą na Polskę do Strasburga. Nie wpuszczono ich do kraju

    Do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka wpłynęła skarga na Polskę. Powód? Trzem rodzinom z Czeczeni nie pozwolono przekroczyć granicy. Rząd ma złożyć wyjaśnienia

    Trzy rodziny z Czeczeni zostały zawrócone na przejściu granicznym w Terespolu do Brukseli. Ich zdenerwowanie musiało sięgnąć zenitu. Postanowiły bowiem złożyć skargę na Polskę do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka w Strasburgu - donosi RMF FM.

    Zdaniem cudzoziemców uniemożliwiono im złożenie wniosków o udzielenie w Polsce azylu. Podkreślali, że obawiają się prześladowań w Czeczenii, a wnioski próbowali złożyć kilkukrotnie.

    Kto im przeszkodził? Jak stwierdzili, utrudniali im to strażnicy graniczni.

    Okazuje się. że mimo nakazu Europejskiego Trybunału Praw Człowieka polskie władze odesłały uchodźców na Białoruś. - Tam jest wskazane w skardze, że doszło do bezprawnego zawrócenia cudzoziemców z powrotem na Białoruś - mówił Jacek Białas z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka.

    PAP
  • @kula Lis 67 19:05:47
    Terrorysta należący do grupy odpowiedzialnej za zamachy w Katalonii Mohamed Uli Szemlal powiedział na przesłuchaniu, że grupa planowała zamach na słynną barcelońską bazylikę Sagrada Familia.
  • @kula Lis 67 16:29:32
    widać różnicę?

    https://pbs.twimg.com/media/DHrhCNWXoAACyz1.jpg
  • @kula Lis 67 18:24:47
    Ci Bułgarzy to jakieś dzikusy są...
    Jak tak można

    https://pbs.twimg.com/media/DHlyEJJXcAE_xTu.jpg
  • @kula Lis 67 18:24:47
    Taka reklama:
    Urlop w Polsce
    piwo 1,5 €
    Kotlet 5€
    Nie widać hidżabów - bezcenne


    https://pbs.twimg.com/media/DHqvQRNXsAA4y-H.jpg
  • @kula Lis 67 15:45:22
    Marokańczyk, który w ub. tygodniu zaatakował nożem ludzi w Turku na południowym zachodzie Finlandii, chciał dołączyć do tak zwanego Państwa Islamskiego (IS) - podał we wtorek fiński nadawca Yle, powołując się na źródła w ośrodku dla uchodźców, w którym przebywał nożownik.
    http://i.iplsc.com/w-wyniku-ataku-nozownika-w-turku-zmarly-dwie-obywatelki-finl/0006RPUUH46HW3QI-C122-F4.jpg

    Słuchał przez telefon radykalnych kazań, Finów nazywał ludźmi złej wiary, miał w zwyczaju grozić śmiercią - takie informacje uzyskali dziennikarze Yle od osób, które znały Marokańczyka. Rozmówcy Yle opowiadali, że Marokańczyk pytał o rady, jak dołączyć do IS

    "Ostrzegaliśmy kierownictwo, ale nie chcieli nam wierzyć" - powiedział jeden z rozmówców.

    Według informatorów Yle, Abderrahman Meszka - takie imię i nazwisko zamachowca podały fińskie władze - tak naprawdę może mieć inną tożsamość. Z oficjalnych informacji wynika, że przybył do Finlandii w 2016 r. mając 17 lat i na początku trafił do ośrodka dla nieletnich. W rzeczywistości może mieć ponad 20 lat - twierdzą rozmówcy Yle.

    Ośrodek dla uchodźców poinformował, że przekazał informacje o zachowaniu Marokańczyka policji, uznając sprawę za poważną.

    Na co dzień Marokańczyk przebywając w ośrodku dla uchodźców uczęszczał na kursy języka fińskiego, chodził na siłownię, basen, grywał w ping-ponga, był dobrze ubrany - zbyt dobrze, jak na pieniądze, które otrzymują uchodźcy. Odwiedzał go także pewien starszy Marokańczyk, który poruszał się białym samochodem dostawczym.

    Marokańczyk otrzymał negatywną decyzję w sprawie azylu na jesieni 2016 r., ale czekał na rozpatrzenie odwołania.

    We wtorek dziennik "Helsingin Sanomat" podał, powołując się na informacje niemieckiej agencji dpa, że Meszka przed przyjazdem do Finlandii przebywał w 2015 roku w Niemczech i był zatrzymany przez niemiecką policję m.in. w związku z pobiciem. Używał różnych tożsamości i poruszał się po południowej części kraju.

    Już na początku roku do służb dotarły wskazówki, że mężczyzna był zainteresowany radykalną działalnością. Według służb bezpieczeństwa SUPO nie było jednak w jego przypadku informacji o zagrożeniu konkretnym atakiem.

    W wyniku ataku nożownika w piątek na rynku w Turku zmarły dwie obywatelki Finlandii, a osiem osób zostało rannych. We wtorek napastnik odpowiadał przed sądem za zabójstwa i usiłowanie zabójstwa o charakterze terrorystycznym. Przyznał się do zarzucanych mu czynów. Rozprawa prowadzona była przez łącze wideo, bo Marokańczyk przebywa w szpitalu więziennym po postrzeleniu przez policjantów.

    We wtorek przed sądem w Turku stanęło także trzech innych Marokańczyków spośród czterech osób zatrzymanych przez policję w nocy z piątku na sobotę po ataku nożownika. Śledczy zarzucili im udział w przeprowadzonym ataku. Zostali osadzeni w areszcie. Czwarty z zatrzymanych został uwolniony.

    Trwają poszukiwania jeszcze jednego podejrzanego pochodzenia marokańskiego, który mógł mieć związek z atakiem nożownika. Został wysłany za nim międzynarodowy list gończy.

    Do tej pory fińskie służby nie potwierdziły związku ataku w Turku z IS.

    Z Helsinek Przemysław Molik

    PAP
  • @Husky 22:32:57
    Stawiam tezę, że decyzję o tym, która z religii wygra, podejmą - w perspektywie dekady, może dwóch - nie kto inny, a europejskie (niemieckie, angielskie, francuskie, greckie) kobiety, które dziś mają 10-15 lat i które właśnie (na razie nieświadomie) zetknęły się z islamem.

    Stan na przełomie XX i XXI wieku: dzietność muzułmańskich kobiet jest co najmniej 2x wyższa, mimo że przeciętny stan materialny Europejek jest co najmniej dwukrotnie wyższy.

    Ponadto - teoretycznie dopuszczalna, wprawdzie rzadko uprawiana, ale jednak - poligamia sprzyja temu, by jeden mężczyzna miał wiele dzieci. A to oznacza nieuchronną ekspansję demograficzną islamu.

    Islam jest wygodny dla mężczyzn - to trzeba powiedzieć na wstępie i to trzeba uświadomić wszystkim tym naiwnym Europejkom, które aparatu represji dopatrują się w chrześcijaństwie. Owszem, islam jest wymagający dla mężczyzny-nieposesjonata (gołodupiec nie ma tam czego szukać), z kolei bardzo mocno podkreślający pozycję ojca-głowy rodziny. (W chrześcijaństwie niby też tak jest, ale o wiele łagodniej to przebiega - powiedziałbym że zakładający rodzinę nieposesjonat ma przegrabane).

    Chrześcijaństwo jest natomiast z zasady wygodne dla kobiety. Co prawda Tradycja to złagodziła, nakładając na kobietę brzemię prowadzenia gospodarstwa domowego, ale panujący model relacji damsko-męskich (monogamia i - przynajmniej oficjalny - brak tolerancji dla tej trzeciej) stawia na piedestał rodzinę i kobietę. W Europie jednak zbyt wygodna kobieta traci z punktu widzenia to, czemu zawdzięcza ten swój komfort (wolność życia w warunkach dążących (w różnym stopniu co prawda, ale jednak) do niedyskryminacji). Czasem (w niektórych krajach dość często) dochodzi do przegięcia i nienawiść do kleru, kościoła, tradycji, kultury europejskiej, połączona z wyrosłą na politpoprawnym gruncie niedyskryminacją religijną, doprowadza do (teoretycznie niewyobrażalnego, ba, niemożliwego) sojuszu ideowego laickiej Europejki z agresywnym islamistą. Bo paradoksalnie właśnie to laicka wykształcona lewicowa (często żeńska) część społeczeństwa sprzyja (nawet jeśli nie czynnie, to poprzez blokowanie naturalnego sprzeciwu) nadejściu Islamu. Na własną zgubę.

    Islam wygra, jeśli europejskie kobiety wybiorą "rodzenie i wychowywanie dzieci" jako priorytet (pal licho, jakiej konfesji) i będą w stanie ugiąć się pod oczekiwaniami rodziny męża (a możliwość tą da im Islam, a nie laicka Europa, bo w islamie przygarnięcie niewiernej (pal licho, jak potem ten związek będzie przebiegać, jest powodem do dumy). U nas wraz z postępującą laicyzacją damskiej części społeczeństwa pozycja rodziny spada - raczej niewielu jest wykształconych mężczyzn gotowych dobrowolnie i świadomie wchodzić w związki stricte partnerskie, jeśli partnerką ma być bezkompromisowa i dążąca do emancypacji kobieta - mimo wszystko dążymy my, mężczyźni, podświadomie do tradycyjnego modelu rodziny, a jeśli jesteśmy gotowi na to, by przystać na pewną emancypację (wiadomo, nie pracujemy w polu, więc możemy pomóc kobietom), to oczekujemy od partnerki także tego, że nie będzie to emancypacja radykalna, bo każdy poważny proces potrzebuje nieco czasu).

    Jeśli dzisiejsze 10- i 15-latki za dekadę na partnera i na ojca swych dzieci wybiorą przystojnych opalonych i zalotnych kolegów o marokańskich, libijskich itp. korzeniach, bo mierzić ich będzie "blady rycerz krzyżowy - kolega ze szkolnej ławy, angażujący się w krucjatę na rzecz rechrystianizacji Europy i roznoszący religijnie zaangażowane ulotki, ale niepotrafiący ściemniać młodych kobiet, bo nie miał takiego wzorca", nic nie powstrzyma zwycięstwa islamu.

    Broń tak po prawdzie jest jedna, dobrze nam znana i sprawdzona i chrześcijaństwo, żeby utrzymać stan posiadania, musi po nią sięgnąć, i to czym prędzej: odpowiedzialna wolność seksualna jako esencja chrześcijaństwa, połączona z afirmacją rodzicielstwa.

    Tu z kolei należy się liczyć z oporem tradycjonalistycznie nastawionego żeńskiego elektoratu.
  • @Husky 21:09:11
    Polska nie może czuć się bezpieczna. Jeżeli my, Polacy, łudzimy się, że tego u nas nie ma, to weźmy pod uwagę fakt, że prawie 10 tys. nowych migrantów (w większości salafitów) właśnie zaludnia Görlitz i Frankfurt nad Odrą. To tylko "skok przez Odrę" i już są u nas. Ci ludzie z kartami stałego pobytu i paszportami krajów UE mogą przyjeżdżać na gościnne występy do Polski. Wracający z Syrii tzw. bojownicy Państwa Islamskiego mogą poruszać się po Europie mając europejskie paszporty, więc nic ich nie zatrzyma, aby przybyć do Polski.
  • @kula Lis 67 07:24:22
    Epidemia depresji u muslimow

    https://pbs.twimg.com/media/DH3KH4ZXoAAmPum.jpg
  • @kula Lis 67 07:24:22
    Dokładnie tak.

    Wojujący islam jest od nas na wyciągnięcie ręki. Na tyle, ile trwa przejście mostu w Słubicach tudzież przejazd pociągiem czy autem z Berlina do Poznania/Warszawy.
  • @Husky
    Miriam Shaded, Lord Weidenfeld, czyli biznesy i ewakuacje

    http://niepoprawni.pl/blog/wawel24/miriam-shaded-lord-weidenfeld-czyli-biznesy-i-ewakuacje
  • @kula Lis 67 07:42:00
    Debilne media podkopują dziś pozycję pani Szydło, naśmiewając się z jej jeansów i butów w połączeniu z marynarką (w przecież pojechała w miejsce katastrofy naturalnej, więc nie mogła udać się tam wystrojona w broszkę), a esencja słów pani premier ("Europo, dokąd idziesz?") daje tej "od zawsze programowo krytycznej, szukającej jedynie taniej polewki" części elektoratu jedynie powód do kolejnego naśmiewania się w marszu ku krawędzi przepaści.

    A my - po raz pierwszy chyba - mamy premiera, który wobec Europy jest w stanie nazwać rzecz po imieniu (inna sprawa, ze zagrożenie muzułmańskie pojawiło się dopiero niedawno, więc Leszek Miller np. nie był z tym problemem konfrontowany...).
  • @maharaja 07:26:23
    Proponuję zerwać jakiekolwiek kontakty z zachodem i postawić wielki mur na naszej zachodniej granicy – przecież tam panuje epidemia lewackiej głupoty i zwyrodnienia.
  • @Husky
    https://pbs.twimg.com/media/DHwfOjIXkAEPF1p.jpg


    Takiego pustaka mogło wypromować tylko lewactwo, w myśl zasady pustakami się łatwo steruje. I dlatego właśnie UE chyli się ku upadkowi. W tych laczersonach wzięła rozkrok jak do szpagatu ,ale te buciki na obcasach na bank "oszczała". Hahahah niby tak zawzięcie walczy, ale cipę ogoliła, żeby sprostać seksistowskim wymogom mężczyzn! W związku z powyższym mam gorący apel do jednej z najbardziej nowoczesnych i postępowych posłanek w Sejmie RP, Joanny Scheuring-Wielgus. Pani Joanno, do dzieła. Najwyższa pora pokazać, że w Polsce też są nowoczesne i postępowe aktywistki, którym walka o prawa kobiet leży na sercu, a właściwie na pęcherzu. Śmiało! Kiecka do góry, majtki w dół i niech Pani leje po tych sejmowych marmurach. Cały postępowy świat będzie zachwycony. A w ramach walki z mową nienawiści może pani zrobić kupę przed mównicą sejmową. Nowoczesne koleżanki i nowocześni koledzy będą mieli czego pilnować podczas kolejnego Ciamajdanu.
  • @Husky 07:26:07
    Po wyjściu z pontonu imigrant postanowił podziękować pierwszemu napotkanemu Europejczykowi. Podszedł uśmiechnięty i dziękuje ale okazało się że był to Syryjczyk wiec poszedł dalej. Napotkał jeszcze Libijczyka i kilku Algierczyków. Zapytał więc zdziwiony a gdzie są Europejczycy? Usłyszał odpowiedź. O tej porze to oni wszyscy są w robocie bo muszą na nas robić..W Niemczech muzoły leżą do góry chujem a jak szwaby idą do roboty to im śmieją się w ryj i mówią arbeit macht frei.
  • @Husky
    Ekspertka ds. terroryzmu: Polska wśród potencjalnych celów ataku terrorystycznego.

    http://wolnosc24.pl/2017/08/23/ekspertka-ds-terroryzmu-polska-wsrod-potencjalnych-celow-ataku-terrorystycznego/
    Ps..Po takim "incydencie" w Polsce zapewne los wielu muzułmanów wałęsających się po ulicach Słubic, Zgorzelca, Szczecina, Warszawy czy Krakowa zostałby przesądzony …. zaczęliby gwałtownie znikać …. i to nie w Europie ale w Odrze i Wiśle. Tak, że niech wiedzą co tych szubrawców czeka w razie czego !
  • @Husky
    Włoska feministka spacerowała nago po Bolonii. Zaatakowali ją imigranci z Afryki. Włoska feministka wybrała się nago na spacer po Bolonii. Nie mamy pojęcia, co chciała udowodnić, ale chyba nie to, co udowodniła. Nagą panienką zainteresowali się imigranci z Afryki. Otoczyli ją, zastępowali drogę, pokrzykiwali, łapali za włosy, robili zdjęcia. I co teraz? Czy będzie jakiś program w demoliberalnych mediach o niewłaściwym traktowaniu kobiet przez czarnoskórych przybyszów z Afryki?
    https://youtu.be/3AX6NEgV6CI

    Jedna sika inna chodzi nago. Chyba na południu Europy jest za gorąco.
    Woda sodowa do głowy uderza. Zobaczymy co będzie zimą.
  • @kula Lis 67 21:06:08
    Według lewactwa każdy terrorysta jest psychicznie chory i nie odpowiada za swoje czyny
    To ja się pytam co te dwa świry robią na wolności.

    https://pbs.twimg.com/media/DH18iWWXUAIV1vu.jpg

    https://pbs.twimg.com/media/DH18i2hXUAAZrMb.jpg

    https://pbs.twimg.com/media/DH18imVXYAAscIH.jpg

    https://pbs.twimg.com/media/DH18jnXXkAAh9EL.jpg
  • @kula Lis 67 21:06:08
    Łączenie rodzin .... do Europy płyną żony uchodźców..

    https://pbs.twimg.com/media/DH5lvodXYAA_qqh.jpg
  • @kula Lis 67 21:06:08
    Pani burmistrz śmiała się, puszczała oko do partyjnych kolegów, stroiła żarty, np. schowała znicz pod sukienkę.
    Współczuję Barcelończykom.

    https://pbs.twimg.com/media/DH817RdVwAAit6w.jpg
  • @Husky 08:13:23
    Unia Jewropejska staje się w zastraszająco szybkim tempie reżimem totalitarnym. Kolejnym totalitarnym, marksistowskim tworem gnębiącym wolność, niezależność, i swobody obywatelskie. Dlatego musi zostać zniszczona tak jak został zniszczony stalinizm.
  • @Husky 08:13:23
    burmistrz Rotterdamu to widać rodowity Holender Ahmed Aboutaleb.
  • Banksy w formie
    https://pbs.twimg.com/media/DIEac3wW0AArbxQ.jpg
  • Atak maczetą na żołnierzy w centrum Brukseli. Sprawca został zastrzelony
    Mężczyzna uzbrojony w maczetę, który zaatakował i ranił dwóch żołnierzy z patrolu wojskowego w centrum Brukseli, został zastrzelony - podała publiczna telewizja belgijska RTBF.
    Nie jest jasne, czy była to próba zamachu terrorystycznego. RTBF podaje jednak, że sprawca, 30-letni Somalijczyk, miał krzyczeć "Allah Akbar".

    Policja otoczyła miejsce incydentu na ul. Emile Jacqmain kordonem - podaje brytyjski dziennik "The Mirror".
  • Atak na policjantów w Londynie
    Londyńska policja metropolitalna poinformowała w piątek wieczorem o aresztowaniu mężczyzny, który zaatakował dwóch policjantów na reprezentacyjnej alei the Mall w pobliżu królewskiego Pałacu Buckingham w Londynie.

    Według oświadczenia policji, mężczyzna został zatrzymany ok. 20:35 czasu lokalnego (21:35 czasu polskiego) ze względu na posiadanie noża.

    W trakcie interwencji policji, napastnik zaatakował i lekko ranił dwóch funkcjonariuszy. Obaj zostali opatrzeni na miejscu przez medyków z londyńskiego pogotowia ratunkowego i nie wymagali dalszej hospitalizacji.
    Mężczyzna został aresztowany pod zarzutem napaści z intencją spowodowania poważnego uszczerbku na zdrowiu i ataku na funkcjonariuszy policji.
  • Węgry zawieszają stosunki dyplomatyczne z Holandią.
    Węgry zawiesiły stosunki dyplomatyczne z Holandią. To reakcja na obelżywe słowa holenderskiego ambasadora. Dyplomata porównał rząd w Budapeszcie do dżihadystów z Państwa Islamskiego.
    Węgry podjęły jedne z najostrzejszych kroków przewidzianych w dyplomacji po wywiadzie, którego Gajus Scheltema, holenderski ambasador w Budapeszcie, udzielił opozycyjnemu magazynowi 168 Ora. Dyplomata ostro zaatakował rząd Wiktora Obrana za odmowę przyjęcia imigrantów, wyraził zaniepokojenie poziomem korupcji na Węgrzech oraz skrytykował Budapeszt za ograniczanie wolności słowa i kampanię przeciwko George’owi Sorosowi.

    To wszystko Węgrzy zapewne by przełknęli, gdyby Scheltema nie porównał ich do ISIS. – Tutaj zawsze poszukuje się wrogów – powiedział Holender opisując politykę premiera Orbana. – Wrogów tworzy się na takich samych zasadach jak ci, którzy przegrali na globalizacji i fanatycy religijni.

    Węgrzy nie puszczą tego płazem

    Szef węgierskiej dyplomacji Peter Szijjarto zareagował bardzo stanowczo i odwołał ambasadora w Hadze na konsultacje w kraju. Na czas nieokreślony obniżył też rangę stosunków dyplomatycznych. Oznacza to, że placówki w Hadze i Budapeszcie nie zostaną zamknięte, jednak do odwołania na ich czele nie będzie stał ambasador. Scheltema, który w najbliższym czasie miał zakończyć swoją misję na Węgrzech, ma zakaz wstępu do ministerstw i instytucji państwowych.

    Nie zadowolimy się zakulisowymi wyjaśnieniami – oświadczył Szijjarto. Rzecznik węgierskiego rządu Zoltan Kovacs uważa, że słowa Scheltema były "nieakceptowalne i nieodpowiedzialne". – Nie ma żadnego powodu, aby takie bezprecedensowe słowa padały w relacjach dwustronnych czy wogóle w Europie – powiedział Kovacs.
    Minister spraw zagranicznych Holandii Bert Koenders przyznał, że jest zakłopotany słowami ambasadora i "porównaniem, które nie powinno zostać zrobione". – Dla mnie jest jasne, że nie ma związku pomiędzy terroryzmem a działaniami węgierskiego rządu – powiedział w rozmowie z holenderską agencją ANP.
  • L'Aïd : "Regardez bien les enfants ! c'est facile, on fait comme avec un mécréant !"
    Realizacja podstawy programowej w zerówce muslimow

    https://pbs.twimg.com/media/DIlxR-TWsAM4_dF.jpg
  • "M'sieur, m'sieur ! C'est bien comme ça m'sieur ?"
    https://pbs.twimg.com/media/DInbQCiVYAUW0nF.jpg
  • Napad na Polaków w Rimini: dwóch Marokańczyków przyznało się do napadu
    Włoska agencja informacyjna Ansa podała w sobotę, że na posterunek karabinierów w mieście Pesaro we Włoszech zgłosiło się dwóch nieletnich Marokańczyków. Przyznali się do napadu na polskich turystów oraz Peruwiańczyka w Rimini.

    Ansa twierdzi, że dwaj 17-letni Marokańczycy stawili się na posterunku w związku z opublikowaniem zdjęć, na których widać napastników.

    Obaj imigranci mają zostać przewiezieni do Rimini na przesłuchanie w prokuraturze
  • Wyrzucili 9 pasażerów z samolotu Ryanaira. Za jeden okrzyk
    To miał być żart. Jednak już w samym swoim założeniu nie mógł się skończyć dobrze.

    https://i.wpimg.pl/644x331/d.wpimg.pl/1822783320-913144008/samolot.jpg

    Krzyknął "Allahu Akbar", bo chciał rozbawić towarzystwo. Obsługa samolotu jednego z największych przewoźników niskokosztowych nie wybuchnęła jednak śmiechem. Pilot Ryanaira bez zastanowienia wezwał policję i poprosił funkcjonariuszy o wyrzucenie z maszyny autora głupiego dowcipu i jego towarzyszy - podaje "Daily Mail". Na lotnisku Zaventem w stolicy Belgii wyprowadzono z maszyny w sumie dziewięciu mężczyzn.
    Dowódca samolotu odmówił przyjęcia na pokład tych osób. Jeden z nich był sprawcą idiotycznego żartu - potwierdził Peter De Waele z belgijskiej policji.
  • Imigranci blokują drogę na granicy, ale Polka się nie patyczkuje!
    Kilku agresywnych, zachowujących się niczym grupa średnio rozgarniętych szympansów, usiłowała zablokować drogę Polce na granico włosko-francuskiej. Musieli się mocno zdziwić, gdy ta podjęła jedyną słuszną decyzję.

    Przy biernej postawie policji, imigranci blokowali drogę do granicy włosko-francuskiej. Grupa starała się także zablokować samochód na polskich tablicach rejestracyjnych

    Ucierpiał nagrywający całą „zabawę”. Gdy na miejscu zjawiła się policja – co widać pod koniec nagrania – imigranci skarżyli się, że zostali rozjechani, po czym jeden z nich mówi do funkcjonariuszy: – Róbcie swoją per…ą robotę!.

    To niepierwsza tego typu sytuacja. Przybysze z Afryki i Bliskiego Wschodu w podobny sposób rozrywki dostarczają sobie na ulicach całej Europy zachodniej. Do końca nie wiadomo, po co blokują ruch i biegają po ulicach.


    https://www.facebook.com/AdaamStarz/videos/477286182631331/
  • Żona Sikorskiego do milionów Amerykanów: „Islam?
    To Polacy są największym zagrożeniem dla Europy”
    http://newsweb.pl/wp-content/uploads/2017/07/applebaum-o-polsce-696x322.jpg

    Trudno uwierzyć w to, że kobieta choć trochę związana z Polską, może dopuścić się czegoś takiego… „To, co się dzieje w Polsce, pokazuje, że największym zagrożeniem dla Zachodu nie jest radykalny islam. Największe zagrożenie płynie z wewnątrz” – pisze Anne Applebaum, żona Radosława Sikorskiego, w publikacji dla „The Washington Post”, którą zamieściła na swojej stronie „Gazeta Wyborcza”.

    „Trump w Polsce mówił o zagrożeniach dla Zachodu, czyniąc aluzje do niebezpieczeństw płynących z Południa lub Wschodu, a także o tych wynikających z „opresyjnej ideologii” – radykalnego islamu „dążącego do eksportowania terroryzmu i ekstremizmu na cały świat” – pisze Applebaum.

    Prezydent USA sugerował jednoznacznie, że to radykalny islam jest dziś największym zagrożeniem dla Europy. Żona byłego ministra spraw zagranicznych RP się z tym nie zgadza. Według niej, zagładę kulturze zachodu niosą… Polacy.

    „W ciągu dni, które upłynęły od tego przemówienia, wydarzenia szybko następujące w Warszawie pokazały, że się mylił. W chwili, kiedy to piszę, to, co się dzieje w Polsce, pokazuje, że największym zagrożeniem dla Zachodu nie jest radykalny islam. Największe zagrożenie nie płynie z zewnątrz; jest wewnętrzne. W Polsce demokratycznie wybrany, ale nieliberalny rząd w ostatnich kilku dniach nasilił atak na własną konstytucję, przepychając nowe prawa, jawnie zaprojektowane tak, żeby doprowadzić do upolitycznienia sądownictwa. A czuje się do tego zachęcony przez wizytę amerykańskiego prezydenta” – stwierdza dalej towarzyszka życia człowieka, który mówił o „polskich skurwysynach” (więcej).

    „Rządem polskim kieruje Prawo i Sprawiedliwość, nacjonalistyczna partia mająca niewielką przewagę w parlamencie” – pisze Applebaum. Nie wspomina jednak, że partia ta ma ponad 10 proc. przewagi nad największą opozycyjną partią – Platformą Obywatelską. I nieco ponad drugie tyle nad równie neoliberalną Nowoczesną.

    Żona człowieka, który reprezentował jeszcze kilka lat temu Polskę na spotkaniach dyplomatycznych, również wyborców Prawa i Sprawiedliwości, oraz ludzi, którzy akceptują przeprowadzane w Polsce zmiany, uważa za niebezpiecznych. Nie ma jednak nic do przywódców zachodnich, którzy importują do Europy miliony potencjalnych terrorystów – przywódców, których kraje płoną, bo nie sprawdziła się chora polityka, do której uprawiania chcą teraz zmusić Polskę.

    Miliony Amerykanów „The Washington Post”, w którym publikuje Applebaum, uważa za pismo opiniotwórcze. Tak oto przedstawiła większość polskich wyborców jako mało inteligentnych niszczycieli Europy, przy czym chorobliwie poprawnych politycznie lewaków – prawdziwych morderców naszej cywilizacji – jako ostatnich sprawiedliwych.
  • Włoska policja zatrzymała trzeciego sprawcę napadu na Polaków w Rimini
    Włoska policja zatrzymała w sobotę trzeciego sprawcę napadu na dwoje młodych Polaków w Rimini - podała Ansa. Nieznana jest jeszcze jego narodowość i wiek.
  • Na jedne z ulic Sydney ...kobiety "bez twarzy" publicznie piją alkohol i palą papierosy .... co jest zabronione w islamie
    https://pbs.twimg.com/media/DIwK5JlVAAAgBQg.jpg
  • Ten bydlak i barbarzyńca
    Ten bydlak i barbarzyńca miał pozwolenie na pobyt we Włoszech "ze względów humanitarnych", do 2018 roku.
    Kiedy Europa w końcu się obudzi ?

    https://pbs.twimg.com/media/DI0DRJ0XcAA75LL.jpg
  • NA SZAFOT Z QURWĄ! Nie ma co się patyczkować z bestiami
    Gdzie się podziali dziś tutejsi portalowi obrońcy sierotek z Aleppo
    Nie ma ekspertyz.
    Zamilkli
    co ?

    https://pbs.twimg.com/media/DI017LAWsAAdCjL.jpg
  • Islamska dzicz znów atakuje
    Islamska dzicz znów atakuje

    Brytyjska policja zidentyfikowała zamachowca z Londynu
    Media na Wyspach informują, że brytyjskiej policji udało się zidentyfikować zamachowca, który podłożył ładunek wybuchowy w londyńskim metrze. W wyniku eksplozji ranne zostały 22 osoby.

    Parsons Green: Underground blast a terror, say police
    An "improvised explosive device" was detonated on a Tube train in south-west London during Friday's morning rush hour, Scotland Yard has confirmed.
    The blast, at Parsons Green station on a District Line train from Wimbledon, is being treated as terrorism.
    Twenty-nine people have been treated in hospitals, mostly for burns, though at least eight have now been discharged.
    A hunt for the person who placed the device is under way and the area around the station has been evacuated.
    'Cowardly attack'
    Specialist officers have been securing the remains of the improvised device and ensuring it is stable.
    Prime Minister Theresa May condemned the "cowardly" attack, which she said had "intended to cause significant harm".
    She said the UK's terror threat level would remain at severe - the second highest - but would be under review.
    Speaking in Downing Street after chairing a meeting of the Cobra emergency committee, she said there would be an increased armed police presence on the transport network in London.
    Hundreds of detectives and MI5 are investigating the attack, which took place at 08:20 BST on an eastbound train.
    Assistant Commissioner Mark Rowley earlier refused to say whether anyone had been arrested.

    https://ichef-1.bbci.co.uk/news/624/cpsprodpb/65E1/production/_97818062_72025156-5a27-405a-871a-8a5931a370e0.jpg


    http://www.bbc.co.uk/news/uk-41278545
  • @Husky 20:39:35
    Theresa May: Do kolejnego ataku może dojść w każdej chwili

    Brytyjska premier Theresa May poinformowała w piątek wieczorem o podniesieniu poziomu zagrożenia terrorystycznego do najwyższego, "krytycznego". Wcześniej Państwo Islamskie przyznało się do przeprowadzenia porannego zamachu terrorystycznego w londyńskim metrze.

    http://i.iplsc.com/theresa-may/0006QLAT0T5B5SMN-C122-F4.jpg

    Krytyczny poziom zagrożenia oznacza, że do kolejnego ataku terrorystycznego w Wielkiej Brytanii "może dojść w każdej chwili". Decyzję o jego zmianie podejmuje niezależne od szefowej rządu Wspólne Centrum Analizy Zagrożenia Terrorystycznego (Joint Terrorism Analysis Centre, JTAC).

    ednocześnie May dodała, że rozpoczęto przygotowania do wdrożenia pierwszego etapu operacji Temperer, w ramach której wojsko wesprze policję w pilnowaniu bezpieczeństwa w kraju, m.in. wzmacniając ochronę kluczowych budynków turystycznych i administracji publicznej, lotnisk, dworców i większych imprez masowych.
    Ostatni raz najwyższy poziom zagrożenia terrorystycznego był ogłoszony w maju br. po zamachu terrorystycznym na salę koncertową Manchester Arena, w którym zginęły 22 osoby, a wcześniej w 2006 roku (po odkryciu planowanego zamachu na samoloty lecące przez Atlantyk) i 2007 roku (po odkryciu planowanego zamachu na londyński klub nocny).
    Co najmniej 29 osób zostało rannych, gdy w piątek rano na stacji metra Parsons Green w zachodnim Londynie eksplodował ładunek wybuchowy domowej roboty. W piątek wieczorem propagandowa agencja informacyjna dżihadystów Amak poinformowała, że zamachu dokonał "oddział" związany z Państwem Islamskim.
    Policja metropolitalna w Londynie nie dokonała na razie żadnych aresztowań w związku z tą sprawą.
  • Brytyjska policja przeszukuje dom w Surrey w związku z atakiem w metrze
    Brytyjska policja przeszukuje dom w Surrey w związku z atakiem w metrze

    Brytyjska policja poinformowała o ewakuacji okolic przeszukiwanego przez śledczych domu w Sunbury-on-Thames w hrabstwie Surrey na południowym zachodzie Anglii. Operacja ma związek z piątkowym zamachem terrorystycznym w londyńskim metrze.

    Rano śledczy aresztowali 18-letniego mężczyznę. Teraz policja przeszukuje dom w miasteczku oddalonym o 23 km od centrum Londynu (PAP/EPA, Fot: Andy Rain)
    Jak zaznaczono, ewakuacja pobliskich budynków i ustawienie kordonu bezpieczeństwa jest "środkiem ostrożności", który ma ułatwić pracę znajdującym się na miejscu funkcjonariuszom londyńskiej policji metropolitalnej.

    W sobotę rano śledczy aresztowali w porcie morskim w Dover nad kanałem La Manche 18-letniego mężczyznę, który jest podejrzewany o udział w piątkowym zamachu na stacji metra Parsons Green w zachodnim Londynie. W eksplozji improwizowanego ładunku wybuchowego z zapalnikiem czasowym rannych zostało co najmniej 29 osób.
  • 25 lat więzienia za szpiegostwo. Kolejny wyrok dla byłego prezydenta Egiptu
    Egipski Sąd Kasacyjny skazał byłego prezydenta Mohammeda Mursiego na 25 lat więzienia za szpiegostwo na rzecz Kataru, w tym przekazywanie tajemnic państwowych i poufnych dokumentów - poinformowały źródła sądowe, które cytuje Reuters.
  • BANNER W BUŁGARII
    BANNER W BUŁGARII, PRZY GRANICY Z TURCJĄ : " NAZYWAM SIĘ SOBIESKI, JAN SOBIESKI "

    https://pbs.twimg.com/media/DJ0_sw8WAAAfkak.jpg
  • UK - Fulham Broadway
    Ciągle żyją w strachu -
    Ewakuacje z kompleksu kinowego
    Kolejny normalny dzień w Anglii i w UE ?

    https://pbs.twimg.com/media/DJ3FNaxX0AAK7lG.jpg
  • KE wydała 2,5 mln € na wystawę o islamie.
    Ma pokazać,jak duży miał wpływ na historię Europy i jak wiele mu zawdzięczamy

    https://pbs.twimg.com/media/DKuY3vLXkAAqBOd.jpg

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930   

ULUBIENI AUTORZY

więcej