Gorące tematy: Ryszard Opara: „AMEN” Dyżury administratorów RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
977 postów 30634 komentarze

Tylko prawda

Husky - Zoologiczny antykomunista , mając do wyboru AK i NSZ wybrałbym NSZ przy całym szacunku do AK. UB-ekom i ich potomkom wstęp wzbroniony.

Klęska Kaczyńskiego - Sejm skrócił swoją kadencję.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

To był najgorszy Sejm od 1989 roku. Najbardziej kłótliwy, często odrażający, niezdolny do pracy, Ten Sejm zapewniał większość najgorszemu rządowi w historii III Rzeczypospolitej.

Stało się coś , co stać się (wcześniej czy później) musiało

Po fali słusznej i uzasadnionej krytyki PO i KOD-u, po fali skandalicznych zachowań Macierewicza,premier Szydło, czy Misiewicza, sejm skrócił swoją kadencję.
 
Poczuliśmy ulgę.
 
To był najgorszy Sejm od 1989 roku. Najbardziej kłótliwy, często odrażający, niezdolny do pracy.
Ten Sejm zapewniał większość najgorszemu rządowi w historii III Rzeczypospolitej. I najgorszej Pani premier
Skrócenie kadencji Sejmu to klęska tej Pani, klęska jej polityki, klęska jej formacji. Jeszcze parę miesięcy temu Jarosław Kaczyński butnie zapewniał, że rząd przetrwa do jesieni roku 2019, do końca pełnej kadencji.
I co się stało? Rozpadło mu się wszystko w rękach.
I to w atmosferze największego skandalu. Komisje śledcze, prokuratorskie śledztwa, Trybunał Stanu wiszą nad tą odchodzącą ekipą jak miecz Damoklesa.
Po tym, jak podzielili społeczeństwo, jak oszukali je mirażem Polski solidarnej, która skończyła się haniebnym potraktowaniem Rzeplinskiego i TK, jak szczuli jednych na drugich, straszyli prokuraturą i bezpieką, trudno też sobie wyobrazić, by w przyszłym Sejmie jakiś PiS miał szane na wejście do sejmu.Spodziewajmy się więc brutalnej kampanii wyborczej. Bo Kaczyński, Ziobro i ich ludzie będą w niej walczyć o polityczne życie. O to, by uniknąć rozliczenia. Pewnie więc wszystkie chwyty będą dozwolone. Haki, pomówienia, insynuacje, areszty. Układ, który zbudowało PiS, będzie się mocno bronił.To klęską tych co wstąpili w szeregi aparatu represji PIS-u, a wstępowali tam dla pieniędzy i dziś dla tych pieniędzy nie cofną się przed niczym.
Jest ta nadzieją – że jeszcze w tym roku Jarosław Kaczyński przestanie być tym kim jest, a PiS straci władzę. A czy się ziści – to zależy od każdego z nas.
 
Zwlaszcza od "naszych" hejterow w sieci.  Bo internet dziś jest potęgą i basta

                 

 

             

 

ps.

Piękny sen pan miałeś, piękny

Panie Zawiszo Niebieski

Nadzieja, matka głupich i naiwnych


ps.II

na podstawie ogólnodostępnych materiałów w sieci

  

KOMENTARZE

  • Autorze
    Naprawdę ci się wydaje, że coś mądrego napisałeś?
  • @Zawisza Niebieski 11:20:12
    Zawiszo
    Czy naprawdę ci się wydaje, że coś mądrego napisałeś?
    http://zawisza.neon24.pl/post/137292,przywodcy-europy-smieja-sie-z-polski-i-naszego-rzadu

    Czy tylko tak jak wcześniej tu opisałem to twój marzycielski sen ?





    Jacek Saryusz-Wolski‏Verified account
    @JSaryuszWolski


    Swoją drogą korci by zażartować, że paradoksalnie PO nie popiera swego członka, a popiera nie-członka.
    @SchetynadlaPO
  • niech mnie ktoś przekona ,że te debile nie wymagaja natychmiastowego leczenia w szpitalu na oddziale zamkniętym
    Lis i Wołek pijąc kakao w ciepłym studio TokFm znowu nawołują ludzi do wyjścia na ulicę.
    Na pewno poderwą milony.
    Towarzysze Tokfm nie wychodzą za ustaloną linię partyjną. Całe to tałatajstwo z KODem na czele ma gdzieś demokracje i wybory
    I niech mnie ktoś przekona ,że te debile nie wymagaja natychmiastowego leczenia w szpitalu na oddziale zamkniętym
  • Magdalena Jethon: Strasznie mnie ten Kaczor wpieprza
    Kapitalne (samo)zaoranie kolejnej kretynki z KOD-u.
    I jak tu można inaczej nazwać te debilne postacie

    Magdalena Jethon: Strasznie mnie ten Kaczor wpieprza [WYWIAD]
    autor: Robert Mazurek02.03.2017,

    - To PiS wprowadził straszny, agresywny język. To jest po prostu obrzydliwe. I do tego te nieustające kłamstwa - mówi Magdalena Jethon, dziennikarka radiowa i była szefowa radiowej Trójki, w rozmowie z Robertem Mazurkiem.
    Ciężko?


    Mam nadzieję, że to sytuacja tymczasowa, to się musi jakoś zmienić. Strasznie mnie ten Kaczor wpieprza.

    Co robi?

    Wpieprza! Przecież my żyjemy w jakimś kosmosie!

    To już dyktatura?


    Jesteśmy na najlepszej drodze, ale jeszcze pewne swobody obywatelskie zostały zachowane

    Pewne swobody?

    Na razie nawet większość tych swobód, ale kierunek jest naprawdę bardzo niebezpieczny.

    A które swobody nam odebrano?

    Mam to wszystko wymieniać?

    Choć jedną.

    Hmm, nie potrafię na to pytanie odpowiedzieć. Może nie odebrano nam swobód tak wprost, ale pojawił się strach przed wyrażaniem poglądów.

    Najpierw mówi pani, że zachowaliśmy tylko pewne swobody, potem – że większość, a jak pytam konkretnie, to nie potrafi pani wskazać ani jednej, którą nam odebrano?

    Chciałabym na to inaczej odpowiedzieć. Skoro ludzie z radiowej Trójki boją się konsekwencji rozmów ze mną czy z innymi wyrzuconymi, to znaczy, że jakieś swobody zostały im odebrane.

    Dowodem na to, że PiS pozbawił Polaków swobód obywatelskich, jest to, że dziennikarze Trójki nie chcą z panią rozmawiać?

    W pewnym sensie tak. Może źle się wyraziłam o swobodach obywatelskich, ale każdy widzi gołym okiem, że dziś w Polsce nie jest przestrzegana konstytucja.

    A w jakich dziedzinach?

    Chce mnie pan teraz przepytywać z konstytucji?

    Ani trochę. Pytam tylko, co z niej nie jest przestrzegane.

    Jestem słabym rozmówcą, jeśli chodzi o konstytucję.

    Na Boga, przecież sama pani narzuciła ten temat.

    Dobrze, wpuściłam się w kanał, na którym się nie znam. Nie mam siły teraz kombinować…

    Dobrze, to rzucam koło ratunkowe. Co widzi pani gołe oko?

    Mam panu teraz opowiadać o zamachu na Trybunał Konstytucyjny i o pani sędzi Przyłębskiej? Nie chce mi się w kółko mówić o wojsku, o mediach. Zdecydowanie nie podobają mi się działania Ziobry, skok PiS-u na sądownictwo.

    I tu znów powinienem spytać, na czym polega ten skok? Pani oczywiście czytała ustawę o KRS?

    Nie czytałam, bo to nie moja specjalność. Wie pan, ja się zastanawiam, czemu Kaczyński nieustannie obraża, poniża ludzi drugiej strony? Po co mu to?

    Tak nigdy dotychczas nie było?

    Nigdy. Nie słyszałam, by ktoś o tysiącach manifestujących mówił, że to komuniści i złodzieje. To on wprowadza taki język! Niech pan później wejdzie na te fora i zobaczy, co się dzieje.

    Widziałem, jak życzono prezydentowi i premier śmierci po wypadkach.

    Ja tego nie widziałam.

    Pokazać to pani?

    No dobrze, a dlaczego tak jest? Bo może przykład idzie z góry.

    Nawet za to, że jemu samemu życzą śmierci, też jest odpowiedzialny Kaczyński?

    Przepraszam, ale kto pierwszy zaczął posługiwać się taką agresją, no kto?! To PiS wprowadził straszny, agresywny język. To jest po prostu obrzydliwe. I do tego te nieustające kłamstwa. I to takie kłamstwa, że człowiek staje osłupiały.

    Powiedziałaby pani, że to raczej podła zmiana czy że parszywa zmiana?

    (cisza)

    Dlaczego pani milczy?

    Zastanawiam się, które słowo byłoby trafniejsze.

    Na pani portalu czytam raczej o parszywej zmianie.

    Możliwe.

    I to nie jest ta agresja, która tak panią brzydzi?

    Autorzy mają prawo wypowiadać się tak, jak zechcą.

    Wrócę do pytania: To nie jest mowa nienawiści?

    Jeśli piętnujemy agresywny język, to sami powinniśmy mówić elegancko? Ja tak uważam. Codziennie dyskutujemy na ten temat, rozmawiamy o tym, czy coś określić dosadnie, czy nie. I nawet pan nie wie, ile tekstów łagodzimy, wyrzucamy zbyt ostre sformułowania. Ja jestem łagodniejsza, więc powiedziałabym – paskudna zmiana, ale wiele osób wśród nas, nawet tak wyważonych jak Jerzy Sosnowski, się zradykalizowało.

    Czyli autorzy piszą jeszcze ostrzej, ale pani łagodzi?

    Tak, robię to, bo dołączanie do chóru, który krytykujemy, nie jest dobre, ale też nie można być zawsze grzecznym i stać na uboczu.

    Dlatego wybrała pani pozycję na pierwszej linii frontu.

    Bo czasem trzeba tupnąć nogą.

    Koduj24.pl to główne medium KOD-u?

    Nie jesteśmy organem KOD-u w takim znaczeniu, w jakim „Trybuna Ludu” była organem PZPR, nie ma żadnej formalnej zależności między nami. Jesteśmy wolnym i niezależnym portalem, który powstał na fali niezadowolenia wobec tego, co się dzieje w kraju.

    Wolny i niezależny od KOD portal, którego powstanie Mateusz Kijowski ogłaszał na konferencji.

    No tak, to było drobne nieporozumienie czy raczej niezręczność.

    Drobne nieporozumienie? Pani mnie zabije śmiechem. Kijowski mówi, że KOD tworzy własne media, a pani mówi, że to całkowicie niezależny portal...

    Dobrze, to było przepastne nieporozumienie. Polegało, w skrócie, na tym, że opowiedziałam Mateuszowi, że chcę stworzyć portal, a on ogłosił to na konferencji i trochę się pośpieszył. Ciągle się borykamy z problemami finansowymi. Ja wiem, że do puszek trafiały jakieś pieniądze na KOD, ale ja z nich nie korzystałam. Do dziś za swoją pracę nie wzięłam ani złotówki.

    Zostawmy KOD...

    ...to dobrze, bo mi łatwiej mówić o Koduj24.pl. My bardzo się staramy być rzetelni i staramy się punktować władzę.

    Zna pani jakieś inne, rzetelne medium?

    Każdemu zdarzają się wpadki, ale porządna jest „Polityka”. Starają się być rzetelni i trzymać równy dystans do wszystkich stron konfliktu.

    „Polityka” trzyma równy dystans do władzy i opozycji?

    Tak mi się wydaje.

    To pewnie nie zgodziłaby się pani z opinią, że „«Polityka» jest dziś sztandarem pewnego obozu – nazywanego antypisem”.

    Ja bym tak nie powiedziała.

    Tyle tylko, że to słowa naczelnego tej gazety, Jerzego Baczyńskiego.

    (cisza)

    Napisał to ostatnio, z okazji 60. urodzin tygodnika.

    Nie czytałam tego. Ale to się kłóci? Można krytykować i PiS, i opozycję...

    Błagam panią, nie musi być pani bardziej baczyńska od Baczyńskiego. Jaka jest dziś rola mediów?

    Ta sama, co zawsze. Media są po to, by rzetelnie informować i kontrolować władzę, być w opozycji.

    Pani przez lata udowadniała w Trójce, jak się patrzy władzy na ręce, prawda?

    Zawsze pokazywaliśmy rzetelnie dwie strony konfliktu, ale nie byliśmy radiem politycznym, nie taka była nasza główna rola.

    Nie mieliście kiedy kontrolować władzy?

    Tym się powinny zajmować media polityczne, przecież nie te, które puszczają seriale i programy rozrywkowe albo radio, które gra muzykę.

    Sześć godzin dziennie „Zapraszamy do Trójki”, rozmowy z politykami, „Klub Trójki” – tam wszędzie była polityka.

    Jakby pan policzył samą politykę, to nie byłoby jej więcej niż 10 proc. czasu antenowego.

    Jasne, w nocy była muzyka. Polityki było za to pełno w najlepszym czasie antenowym.

    I staraliśmy się pokazywać wszystkie strony sceny politycznej, bo nam wyliczali, ile czasu poświęcono tej partii, ile innej.

    Trójka pod dyrekcją Magdy Jethon kontrolowała władzę?

    Oczywiście, na tyle, na ile mieściło się to w naszym profilu. Na przykład bardzo rzetelnie omawialiśmy aferę podsłuchową. Nie mieliśmy jednak dziennikarzy śledczych, którzy by się tymi sprawami szczególnie zajmowali.

    Mogła ich pani zatrudnić.

    Nie mogłam, bo nie miałam pieniędzy.

    A kogo pani próbowała ściągnąć, a nie udało się z powodu pieniędzy?

    Naprawdę nie miałam takich możliwości, nie zamierzałam zmieniać profilu stacji, więc nie było o czym mówić.

    Nie, pani wybrała inny model. Zamiast patrzeć władzy na ręce, paradowała pani z władzą ręka w rękę razem z czekoladowym ptakiem.

    Chcieliśmy pokazać inny sposób przeżywania patriotyzmu, pokazać, że możemy być dumni z bycia Polakami – może pan powiedzieć, że coś się w akcji „Orzeł może” nie udało, ale nikt nie może mi zarzucić, że chciałam ośmieszyć patriotyzm czy Polskę.

    Czekoladowy ptak i różowe baloniki będą mi się nieodłącznie kojarzyć z pani modelem patriotyzmu.

    Może pan kpić, ale zrobiliśmy sto audycji o patriotyzmie. To kogo, jak nie prezydenta, mieliśmy prosić o patronat? I gdyby to było teraz, to oczywiście poprosiłabym o to Andrzeja Dudę. Każde medium stara się o taki patronat i byłoby idiotyzmem, byśmy my z niego rezygnowali.

    I chce mi pani powiedzieć, że zarówno pani, jak i media publiczne oraz ogromna większość prywatnych patrzyły Komorowskiemu i rządom PO na ręce?

    Oczywiście, że tak było.

    Ja przy pani umrę ze śmiechu.

    Trójka była rzetelna. Generalnie media publiczne były dużo bardziej rzetelne niż teraz. Ja nigdy w życiu nie naciskałam na dziennikarzy! Raz w życiu poprosiłam jednego: „Jak będziesz brał kogoś z tej partii, to weź może tego drugiego, a nie ciągle tego samego”, na co usłyszałam, że właśnie chciał go zaprosić, ale skoro naciskam, to zrobi mi na przekór. I tak zrobił.

    Naprawdę chce mnie pani przekonać, że media publiczne i prywatne patrzyły poprzedniej ekipie na ręce?

    Oczywiście! A kto opisał aferę reprywatyzacyjną w Warszawie? Niepokorni z „wSieci”? Nie, „Gazeta Wyborcza”. Bardzo drapieżny jest teraz „Newsweek” Tomasza Lisa.

    I był tak drapieżny wobec władzy wcześniej?

    Lis zawsze był drapieżny, ale tamtej władzy nie było tyle do zarzucenia. Przecież to z tego się bierze.

    Jak ja mogłem na to nie wpaść! To nie jest tak, że wy służyliście tamtej władzy. Po prostu ona obiektywnie była świetna.

    Może nie świetna, ale nieporównanie lepsza od obecnej.

    Dziennikarz może chodzić na manifestacje polityczne?

    Chodzić tak, ale chyba nie powinien się angażować przywódczo, że tak to ujmę.

    Pamięta pani demonstracje KOD, na których przemawiali dziennikarze „Wyborczej” i „Newsweeka”?

    Może uznali, że przyszedł taki moment, że muszą się angażować? Ludzie często mówią: „Nie powinniśmy się mieszać”, ale rozumiem tych, którzy nie zgadzają się na takie postawienie sprawy. Każdy powinien sam w swoim sumieniu decydować, czy chce się angażować, czy nie.

    Ale jest jeszcze wtedy dziennikarzem czy aktywistą?

    Jeśli to są legalne manifestacje, to nie widzę problemu, każdy może wziąć w nich udział. Tak samo jak z artystami, którzy w normalnych czasach się nie wypowiadają, ale teraz zabierają głos.

    Każdy artysta powinien się opowiedzieć?

    Ja tego od nich nie żądam, sami muszą dokonać wyboru, ale osobiście uważam, że każdy powinien być społecznie zaangażowany.

    I ma się angażować w pełni w spór polityczny?

    Jak ktoś za ścianą katuje dziecko, to też wielu mówi: „Nie mieszajmy się, nie nasza sprawa”, inni zaczną się zastanawiać, czy dziecko nie zasłużyło. Pan by milczał?

    Ja, niestety, pierwszy się wtrącam.

    To czemu pan się dziwi?

    Bo jest różnica między protestowaniem przeciwko bandziorom a protestowaniem przeciwko PiS-owi. Chyba że dla pani nie ma.

    Ja uważam, że przyzwoitość nakazuje, by każdy, także artysta, opowiedział się przeciwko złym praktykom tej władzy.

    I rozlicza pani tych, którzy nie demonstrują.

    Nie rozliczam.

    Czytałem pani wywiad z kabareciarzem Michałem Kempą, który ogłosił, że chce być poza wojną obu plemion, i strasznie go pani skrzyczała, że się nie chce zaangażować.

    On powiedział, że nie chodzi na wybory, a ja uważam, że na wybory chodzić trzeba i to się powinno wpajać już dzieciom. I że jeśli mu się nie podoba to, co dzieje się w Polsce, to powinien o tym mówić.

    Artyści powinni się opowiedzieć. A reszta? Architekci, prawnicy, wolne zawody?

    Nikomu nie będę niczego nakazywać, ale jeśli ktoś jest osobą publiczną i ma jakiś pogląd, to dlaczego miałby się go wstydzić? Znam wielu artystów, którzy prywatnie są przerażeni tym, co się dzieje, ale nie chcą zaangażować się publicznie.

    A dlaczego ja, dziennikarz, mam pytać, na kogo głosuje Fronczewski? Czasem pytam aktorów, dlaczego się zadeklarowali, ale żebym napastował Fronczewskiego czy woli PiS, czy Platformę?

    W normalnych czasach nikogo to nie interesuje, ale jeżeli Janusz Gajos uważa teraz, że władza robi z niego idiotę, że jest obrażany, to chyba ma prawo się wypowiedzieć.

    Ma prawo. Ja pytam, czy ma obowiązek.

    Proszę pana, nikt nie ma takiego obowiązku, ale moje pytania i moje rozmowy biorą się z tego, że ja osobiście, prywatnie czuję się bardzo źle. Mnie się nie podoba ta narracja, mnie się nie podoba to napięcie. Nie podoba mi się ta nienawiść, to, że ludzie sobie skaczą do oczu.

    Nie podoba się pani?

    Bardzo mi się to nie podoba, źle to znoszę.

    Czyżby? Jak Maleńczuk mówił pani w wywiadzie: „Nienawidzę PiS-u, nienawidzę tych ludzi. Ja na nich, k...a, patrzeć nie mogę!” to pani nie reagowała. Jeżeli cham robi coś chamskiego, należy mu dać w mordę – tak chciałaby pani rozwiązywać spory polityczne?

    Miałam go pouczać, mówić, co jest grzeczne, a co nie, co powinien czuć?

    Przecież to obłuda. Niech pani przynajmniej nie udaje, że przeszkadza pani nienawiść. Pani przeszkadza tylko nienawiść z jednej strony.

    Być może, że się trochę zradykalizowałam, ale nigdy nikogo nie nawoływałam do nienawiści.

    Zgadza się pani z poglądem, że skończył się czas neutralności?

    Zgodzę się, że choroba obiektywizmu bywa czasami zła.

    Choroba obiektywizmu? Czy ja dobrze słyszę?

    Podam panu przykład. Jest koncert Madonny, po koncercie mamy 100 tys. zadowolonych fanów i dziesięcioro, którzy nie byli zachwyceni i którzy protestowali. I teraz te tak zwane obiektywne media będą po równo przedstawiały obie racje?

    A powinny jak tylko większość?

    W demokracji mniejszość też trzeba pokazywać, ale trzeba zachować jakieś proporcje. Bo przecież zawsze jest jakiś margines i nie możemy dopuścić do sytuacji, że racje są sztucznie wyważone, że jest pół na pół, połowa zadowolonych, a połowa nie. To jest fałszywy obraz.

    Jak wygląda ta choroba obiektywizmu w polityce?

    Naprawdę jest bardzo trudno powiedzieć coś dobrego o tych rządach, bo co się człowiek nie odwróci, nie spojrzy, to coś się tam złego dzieje.

    I dlatego nie można tego pokazywać w sposób wyważony?

    To znaczy jak, udając, że nikt nie ma racji?

    Więc pora opowiedzieć się po którejś stronie, bo sprawy są zbyt poważne i nie czas na żarty czy szpagaty na barykadzie?

    Uważam, że jeśli ktoś nie zgadza się z tym, co robi rząd, to powinien dawać temu wyraz. Jeśli ma się udać odsunięcie ich od władzy, to musi się wypowiedzieć.

    Ale ja nie o to pytam. Ja pytam, czy można być pomiędzy, poza tym sporem? Jerzy Sosnowski napisał u pani: „Sytuacja w Polsce zmusza nas do wybrania strony konfliktu. Środek zniknął – żałuję, ale już go nie ma”.

    W jakimś sensie Sosnowski ma rację. Można dzielić włos na czworo, można dzielić rację, ale ostatecznie i tak człowiek musi się opowiedzieć. Ja też panu powiem, że program 500+ jest dobry, ale to nie znaczy, że wspieram rząd.

    Nie można być ponad tą partyjną wojną?

    Środek zniknął, nie dlatego, że ja czy Sosnowski tego chcieliśmy, ale tak się po prostu stało. I każdy musi się jakoś opowiedzieć.

    To Sosnowski napisał: „Pytanie jest przeraźliwie proste: wspierasz tę władzę czy nie?”

    Czy popierasz demontaż prawa, powolne odbieranie swobód czy nie.

    Jesteś z nami czy przeciw nam?

    Ostatecznie wszystko można do tego sprowadzić.

    Ale skoro musimy się opowiedzieć, to może stwórzmy dwa państwa: lemingów i moherów? Nie kłóćmy się nawet, po prostu nie znajmy się, nie rozmawiajmy ze sobą, żyjmy obok, skoro już musimy być w jednym kraju.

    To nie jest żadne rozwiązanie. Ja bym widziała zamiast tego rozwiązanie może bardzo naiwne, żebyśmy od dziś zaczęli szukać wspólnych płaszczyzn, szukać tego, co dla nas wspólne.

    Wywiad ukaże się w piątek. Niech pani od piątku zacznie na Koduj24.pl szukać tych płaszczyzn.

    Oczywiście, ja będę od teraz mówić, że jesteście fajni, a wy mi powiecie, że jestem idiotką? O nie, tak się nie da. Musimy się najpierw razem umówić. Byłoby nam łatwiej, gdybyśmy mieli jakieś wspólne autorytety. Tu oczywiście jest problem, bo PiS niszczy wszystkie, nawet Andrzeja Wajdę...

    Jak ktoś jest autorytetem, to nim pozostanie.

    Wystarczy powiedzieć kilka kłamstw, rozdmuchać drobne błędy i przestaje być autorytetem. W efekcie dziś nie ma nikogo, kto by powiedział temu, co się dzieje: „stop”.

    A pani by chciała powiedzieć „stop”?

    Naturalnie, próbuję, szukam kontaktu z innymi ludźmi. Zadzwoniłam jakiś czas temu do aktorki Anny Chodakowskiej, którą znam od dawna. Ucieszyła się. Zaproponowałam jej wywiad. „O nie, w żadnym wypadku” – powiedziała. Prywatnie tak, ale wywiadu mi nie da. Dlaczego?

    Może ma dość polityki? Olbrychski zerwał z nią próby, bo jest z PiS-u. Po co jej to?

    Ona się o nim bardzo ładnie wypowiada, on o niej zresztą też, ale nie chce z nią grać.

    To nie jest obłęd? Nie zagram z panią, bo pani głosuje na PiS? Nie pójdę do dentysty, bo ma znaczek KOD-u?

    To prawda, to jest szaleństwo.

    Pani mówiła w tym wywiadzie rzeczy, które się wzajemnie wykluczają.

    Jest taka możliwość.

    OK, rozbroiła mnie pani i nie wiem, co powiedzieć.

    To niech już tak zostanie.
  • To co napisałeś to twoje wyobrażenie
    a ja ci mówię, że napisałeś się i nic mądrego nie napisałeś. Pytasz się, czy mój tekst jest mądry? Ja piszę, by postawić problem, by pobudzić ludzi do myślenia, do omówienia pewnych problemów i jak widzisz po liczbie komentarzy pod każdym z moich tekstów moje teksty ten warunek spełniają. Nawet ciebie mój tekst doprowadził do frustracji, bo czymże jest ten tekst, czy to, że u mnie w komentarzach przeszedłeś co obrażania ludzi? To wyraz tego, że ty również zaczynasz myśleć, schodzisz z obłoków boskości prezesa, trzeźwiejesz z "win tuska".
  • @Zawisza Niebieski 12:28:32
    //Nawet ciebie mój tekst doprowadził do frustracji//

    Ty naprawdę dobrze się czujesz

    Kogo ten tekst doprowadził do frustracji ??????????
    Bo mnie doprowadził do sporego "bulu"......
    mięśni brzucha.......
    ze śmiechu oczywiście.


    Kijowski,Seicento,Stonoga, Hadacz, koń, drzewo i wiewiórka, Zawisza Niebieski.
    Bardzo interesujące nazwiska są w tym inwentarzu

    Oj ostrą amunicję ma ta III RP.

    Koniec PIS-u
  • @Zawisza Niebieski 12:28:32
    Świadek pragnący zachować anonimowość opowiedział reporterowi TVN o tym, że Macierewicz w nocy ... sika do basenu ... z trampoliny

    https://pbs.twimg.com/media/C5-iZH9WQAA-Uqc.jpg
  • @Husky 11:55:05
    Chyba wyślę ten wywiad z Jethon wszystkim znajomym lemingom z prośbą o komentarz .Wszystko wskazuje na tym, że ten wywiad może przebić słynny (lub osławiony) wywiad z Ligią Krajewską.Coraz to poważniejsze "działania" KODu, niedługo z PiSu nie będzie co zbierać..
  • @Zawisza Niebieski 11:20:12
    Konie z Janowa, sieroty z Aleppo, aktorzy z Newsweeka, drzewa.
    Nic to nie dało.
    W dzisiejszym odcinku rządy PiSu spróbuje obalić .......wiewiórka.
  • @Husky 13:06:13
    To nic nie da. Będzie tak samo jak odpowiada ta pani. Ja nie czytałam tego, ale wiem, że to jest złe. Bo wiem i koniec, kropka. A gdyby to było dobre, to i tak wiem, że było to złe.
  • @leoparda 15:49:27
    Na temat tej Magdy Jethon odpowiem Markiem Hłasko - "Piękni Dwudziestoletni"

    //"Patrzyłem na nią i zastanawiałem się: dlaczego ona musi mówic, dlaczego nie może być po prostu kurwą?"//

    Pozdrawiam
  • Tak sie zylo w ten kraju
    Sąd zdecydował o aresztowaniu rolniczego związkowca i byłego posła Władysława S. na trzy miesiące. Jest on podejrzany w sprawie działalności Spółdzielczej Kasy Oszczędnościowo-Kredytowej w Wołominie, skąd wyłudzono wielomilionowe kredyty.

    http://www.rp.pl/storyimage/RP/20170303/KRAJ/170309579/AR/0/AR-170309579.jpg&MaxW=980&imageversion=MainTopic1

    "Łączna kwota pożyczek wyłudzonych ze SKOK Wołomin z udziałem Władysława S. wynosi 6,1 mln zł, zaś łączna kwota przyjętych, pochodzących z przestępstwa środków, przeznaczonych na finansowanie spółki, w której podejrzany posiadał udziały, wynosi ponad 10 mln zł" - poinformował rzecznik prokuratury prok. Łukasz Łapczyński.
    Jak dodał, na podstawie "zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego ustalono, że podejrzany działał wspólnie i w porozumieniu z innymi ustalonymi osobami, w tym członkami zarządu SKOK Wołomin, co do których odrębne postępowanie prowadzi Prokuratura Okręgowa w Gorzowie Wielkopolskim". Osoby te - jak dodał - działały "w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, której celem było popełnianie przestępstw takich jak: oszustwa kredytowe, wprowadzanie do obrotu gospodarczego korzyści majątkowych pochodzących z przestępstwa, a także wytwarzanie nierzetelnej dokumentacji, będącej podstawą udzielania kredytów".
    Wcześniej prokurator informował, że S. został zatrzymany w środę i po przesłuchaniu usłyszał zarzuty. W czwartek do sądu trafił wniosek o tymczasowe aresztowanie podejrzanego.

    http://www.rp.pl/Sadownictwo/170309579-Sad-aresztowal-bylego-posla-i-rolniczego-zwiazkowca-Wladyslaw-S.html#ap-1
  • Byli oficerowie CBA skazani za ujawnienie mediom tajemnic Biura.
    Byli oficerowie CBA skazani za ujawnienie mediom tajemnic Biura. Dali dziennikarzom zdjęcie "agenta Tomka" nad walizką pieniędzy

    Dwaj b. funkcjonariusze CBA zostali skazani na 2 lata więzienia w zawieszeniu i grzywnę za ujawnienie w 2012 r. "Gazecie Wyborczej" informacji niejawnych, w tym zdjęcia Tomasza Kaczmarka jako agenta CBA nad walizką pieniędzy. Trzeciego b. funkcjonariusza uniewinniono.

    "Przechowywali ściśle tajne informacje"

    Taki nieprawomocny wyrok wydał w czwartek Sąd Okręgowy w Warszawie. Według nieoficjalnych informacji PAP, sąd uznał, że motywem działania dwóch skazanych oskarżonych mogła być "chęć zaszkodzenia Tomaszowi Kaczmarkowi".

    Robert J., Czesław B. i Adam K. zostali oskarżeni o to, że w 2012 r. ujawnili "nieuprawnionym osobom", czyli dziennikarzom, "tajne" i "ściśle tajne" informacje dotyczące m.in. czynności operacyjno-rozpoznawczych CBA i udostępnili fotografie funkcjonariuszy Biura w ich trakcie. Robert J. i Czesław B. oskarżeni zostali też o niedopełnienie obowiązków służbowych przez to, że przez kilka lat przechowywali treści niejawne na niecertyfikowanych nośnikach. W 2012 r. "Gazeta Wyborcza" i Gazeta.pl pisały o możliwym podszywaniu się agentów CBA pod dziennikarzy; ujawniły też zdjęcie "agenta Tomka" nad walizką pieniędzy użytych do jednej z operacji specjalnych Biura.

    Zgodnie z prawem za ujawnienie niejawnych informacji odpowiada nie dziennikarz, tylko osoba zobowiązana ustawowo do ich chronienia.

    Jak podała sędzia Ewa Leszczyńska-Furtak, rzeczniczka SO ds. karnych, Robert J. i Czesław B. zostali uznani za winnych tego, że działając wspólnie i w porozumieniu ujawnili, wbrew przepisom, dziennikarzom "GW" i Gazety.pl informacje niejawne dotyczące m.in. czynności operacyjno-rozpoznawczych CBA, wytwarzania i posługiwania się tzw. dokumentami legalizacyjnymi oraz udostępnili fotografie obrazujące funkcjonariuszy CBA w trakcie czynności operacyjno-rozpoznawczych.

    Uznano ich też za winnych działania na szkodę służby specjalnej w ten sposób, że przechowywali - także po zakończeniu służby w CBA - "ściśle tajne" informacje na nieposiadających wymaganego certyfikatu bezpieczeństwa prywatnych nośnikach danych, choć wiedzieli, że dane mogące zidentyfikować funkcjonariuszy uprawnionych do czynności operacyjno-rozpoznawczych są chronione bez względu na upływ czasu.
  • @Husky 16:12:45
    A niby dlaczego kurwy nie mogą mówić o polityce? Na milcząco to się tylko powinno obsługiwać klienta. (tak jak by wolał Marek H)
  • "Wiewiórka gate", czyli jak Szyszko uśmiercił gryzonia
    Afera wiewiórkowa w Polsce,
    PIS zabił wiewiórkę, bo wiewiórka jest ruda, jak Tusk.
    Więcej w Gazecie Wyborczej.
    https://pbs.twimg.com/media/C5-SoV5VMAA72II.jpg

    Zdjęcie tego zwierzaka stało się hitem na całym świecie

    https://pbs.twimg.com/media/C6AJJp3WgAAaRFZ.jpg

    W Polsce trwa obecnie afera wiewiórkowa. W sieci pojawiło się zdjęcie martwego zwierzątka z Parku Szczęśliwickiego w Warszawie autorstwa Kamila Łapińskiego. Jak się okazuje, śmierć wiewiórki nie ma nic wspólnego z ustawą ministra środowiska Jana Szyszki o wycince drzew. Jednak wzbudziło ogromne emocje.

    Jan Szyszko zabrał wiewiórce wszystko, co miała. Drzewo, które było jej domem, godność gryzonia a później życie. Zdjęcie, które udokumentowało wieczny spoczynek rudego zwierzątka, jest jak krzyk rozpaczy wymierzony w rząd Prawa i Sprawiedliwości. Pora wyjść na ulice. Powiedzieć: "Dość!". Albo przeczytać ten tekst do końca.

    Biedna ruda wiewiórka leży skulona w pniu ściętego drzewa, w którym kiedyś była jej dziupla. Oczka ma zamknięte, piąstki skulone, tkwi w bezruchu, mimo że fotograf zbliża się na odległość kilku metrów. Po chwili brutalna prawda przeszywa serce. Ona nie żyje. Nie zbierze więcej orzeszków, nie przeskoczy radośnie z gałęzi na gałąź. Wieść o jej tragedii przemierza media społecznościowe z prędkością światłowodu. „To zdjęcie właśnie staje się symbolem Lex Szyszko” - pisze Gazeta.pl. „Bandyckie Lex Szyszko” - dodaje poseł PO, Michał Szczerba. Krystyna Janda udostępnia post ze zdjęciem. „Aż chce się płakać. Z bezsilności!!!” - czytamy w krótkim acz treściwym komunikacie, zakończonym emotikonką, która roni łzę. „Nie ma co wylewać łezek na fejsbuczku tylko trzeba wyjść na ulicę i przepędzić tę pisowską hołotę” - w rewolucyjnym tonie apeluje w komentarzu jeden z internautów. Trudno się z nim nie zgodzić. Ta anonimowa wiewiórka jest jak krzyk sprzeciwu wymierzony w działania Jana Szyszko. Tak jak Saruman w Isengardzie albo Sauron w Mordorze, minister środowiska nie ma litości dla wszystkiego, co żyje, zieleni się i kwitnie. Czy podobny los musi spotkać wszystkie gryzonie w starciu z państwem PiS? Nie wiem. Sam sobie zadaję to pytanie i uderzam pięścią w stół. Myślę, że pora działać, założyć zbiórkę publiczną i postawić nową dziuplę dla tych wiewiórek, dla których jeszcze jest nadzieja. Uczynić rudy kolorem sprzeciwu wobec władzy. Zorganizować Marsz Miliona, który krzyknie głośno:
    „Dość!”


    Mógłbym ciągnąć tę historię dalej. Sprowadzać ją do jeszcze większego absurdu, prosić o interwencję Komisję Europejską i wszystkich świętych, tylko po co? Już w tej formie, w której w tysiącach udostępnień zdjęcie wiewiórki krąży po internecie, absurdu jest aż nadto. Zrobiono je bowiem nie w efekcie słynnej (i co tu dużo mówić - wadliwej) ustawy ministra środowiska, która zezwala na wycinkę drzew na terenach prywatnych, ale obok jej zapisów. Choć pojawiły się spekulacje, że zdjęcie pochodzi z 2016 roku, niemal na pewno zostało ono wykonane na dniach w warszawskim Parku Szcześliwickim, należącym do miasta, w którego gestii leży dysponowanie jego drzewostanem. A skoro tak, to los wiewiórki spoczywa na sumieniu Hanny Gronkiewicz-Waltz, a nie urzędników ministerstwa środowiska. Jeszcze ciekawszy jest fakt, że inna fotografia tego samego miejsca i tej samej wiewiórki zrobiona z dalszej odległości, pokazuje, że nawet drzewo, o którym mowa, nie zostało ścięte. Spiłowano natomiast jedną spróchniałą gałąź, która oderwała się po wichurze bądź uderzeniu pioruna. Jak widać kadrowanie i kontekst czynią cuda.

    Co ciekawe, od samego początku świadomość manipulowania faktami musieli mieć redaktorzy „Gazeta.pl”, którzy wynieśli ściskającą za gardło historię na szerokie wody. „Zdjęcie szybko stało się dla komentujących symbolem bulwersujących wycinek spowodowanych Lex Szyszko, chociaż na razie nie ma pewności, kto i dlaczego ściął to konkretne drzewo” - czytamy w dopisku na końcu tekstu, którego autor zdążył postawić wszystkie mocne tezy, na końcu delikatnie jedynie sugerując, że mogą się rozmijać z prawdą. W tym przypadku z prawdą się po prostu rozjechały, wyczerpując podręcznikową definicję „fake newsa”. Podobne artykuły wiszą jednak nadal, bo skoro świetnie się klikają, to żal tracić ruch na portalach.

    Wiewiórka a sprawa polska

    Oczywiście sama „wiewiórka gate” nie byłaby tak nośna, gdyby nie autentyczna ustawa, która choć podstawy miała racjonalne, okazała się legislacyjnym bublem, w stosunku do którego interweniować musiał Jarosław Kaczyński. Owszem, wycinka niechcianej sosny na własnym ogródku pod domem powinna być rzeczą zupełnie naturalną. Dlaczego niby obywatel nie miałby mieć prawa do dysponowania swoją własnością, w sytuacji, w której z posiadaną ziemią może zrobić prawie wszystko, ale drzewa pod groźbą grzywny ściąć mu nie wolno? Nie trzeba było mieć jednak bujnej wyobraźni, aby zrozumieć, że jeżeli w podobnym przepisie znajduje się luka, ci, którzy na niej zarobią, na pewno wykorzystają ją do granic możliwości. Tak też się stało, a deweloperzy często przed odkupieniem „prywatnej działki” najpierw uprzejmie prosili o wykarczowanie drzewostanu, a następnie na tym terenie mogli już stawiać, co im się żywnie podobało.

    http://opinie.wp.pl/marcin-makowski-wiewiorka-gate-czyli-jak-szyszko-usmiercil-gryzonia-ale-wcale-tego-nie-zrobil-6097062933849217a
  • @Zawisza Niebieski 12:28:32
    No to teraz trzeba napisać coś o stryju Zdrojewskiego tego kiedyś od kultury, etc.., czyli z-cy komendanta KL Płaszów, pułkowniku SS Zdrojewskim z Łodzi, powieszonego po wojnie. Zdrojewski wyczyścił wszystko o wuju z krakowskiego IPN. Taki to poniemiecki pomiot rządził polską kulturą. W PO połowa takich pomiotów, jak nie niemieckich, żydowskich czy banderowskich vide Tusk i Szetyna!
  • @Husky 17:44:10
    Władysława Serafina, kolegę Wrzodaka.
  • @kula Lis 66 18:52:48
    Zdarza się
    samo życie

    ps.
    a on taki piękny był, taki amerykański 8-))))))


    http://cdn3.se.smcloud.net/t/photos/t/176950/wladyslaw-serafin_22246181.jpg
  • Dziś z PiSiewiczów powinieneś być dumny
    Prezes zarządu PKP S.A. Mirosław Pawłowski oraz członkowie zarządu - Cecylia Lachor, Michał Beima oraz Marek Michalski.
    odwołani na skutek zarzutów korupcyjnych.

    Mąż naszej magister w TK ambasador w Berlinie, pan Przyłębski czyli Dojna Zmiana w korpusie dyplomatycznym w TK, był TW.
    Tłumaczenie jego jest dość typowe dla środowisk PIS, "wina tuska", czyli "Sprawa ma uderzyć w moją małżonkę.
  • @kula Lis 66 18:37:50
    A ty tak pleciesz co ci ślina na język przyniesie, czy czasami coś jednak myślisz?
    "nie niemieckich, żydowskich czy banderowskich"
    żydowskich, banderowskich. Ile już Duda naszych pieniędzy banderowcom posłał? To Tusk stał ramię w ramię z banderowcami, czy Kaczyński? Przypominam nazwisko Szydłowski.

    Ma człowiek rację, czy też kłamie?
    http://unsinn.blox.pl/2009/03/zyd-z-Bedzina-Szydlowski-rodzina-Jadwigi.html
  • @Zawisza Niebieski 19:12:07
    //Ile już Duda naszych pieniędzy banderowcom posłał?//
    Bogaty chlop

    Nie to co Ty
  • @Husky 19:19:07
    Naszymi pieniędzmi bogaty, to prawda. Oni wszyscy bogaci, samochodzik dla pani Szydło 2,5 mln, bez przerargu. Macierewicz ponad 30 samochodów, bez przetargu.
    Ile posłał, a choćby to:
    http://www.fakt.pl/wydarzenia/polityka/polska-udzieli-ukrainie-gigantycznej-pozyczki-4-mld-zl/spfs4h6
  • @Zawisza Niebieski 19:24:20
    Cieszmy się więc że mamy tak bogatych ludzi w Polsce
    Zgodzisz się z tym zapewne
    Ja za takimi trzymam kciuki
    Bo to Dobra Zmiana

    ps.
    Boję się jednak że Duda ustąpi ze stanowiska.
    Nie wytrzyma krytyki Zawiszy Niebieskiego
  • @AgnieszkaS 19:19:55
    Everything that is broken in our country can be fixed. Every problem can be solved. And every hurting family can find healing, and hope.

    D.Trump

    http://www.realclearpolitics.com/video/2017/02/28/trump_everything_that_is_broken_in_our_country_can_be_fixed_every_problem_can_be_solved.html
  • @Husky 20:00:07
    Nie bądź w gorącej wodzie kompany, ustąpi ze stanowiska, później ocenimy jego działalność może i Trybunał Stanu też ją oceni, ale to przyszłość. Na razie mamy co mamy, sezon narciarski już mu się kończy, nie wiem, co biuro podróży planuje, czy wycieczki zagraniczne, czy wycieczki po kościołach.

    Ale jak już wspominamy sezon narciarski, prezydent nam dobrze się odżywia, kiełbaski w piątek wcina.
    http://dzikikraj.interia.pl/wyjete-z-sieci/news-awantura-o-kielbaske-lub-pomidora,nId,2363229
    będzie miał siłę podpisywać kolejne rzucone mu na biurko dokumenty. Nie zawiedzie prezesa, podpisze wszystko bez czytania.
  • @Zawisza Niebieski 20:22:18
    Wiesz ile kosztowaly loty tego kretyna Tuska na tylko jeden weekend
    Narty Italy Werona w te i wewte 240 tys. PO

    https://pbs.twimg.com/media/C5WMOC7WIAAwGGN.jpg

    Ludzie " Gazety Wyborczej" jesteście już kurwa żałośni.
    Żal mi was! (żartuje)
  • @Zawisza Niebieski 20:22:18
    Nigel Farage o Tusku:
    Takiego lenia i nieudacznika świat nie widział.Przynosi wstyd Europie.Mop man jest w porównaniu z nim geniuszem
    W punkt

    http://www.bbc.co.uk/news
  • @Husky 20:54:07
    Żal mi ciebie, jak się motasz, jak próbujesz słowami "kretyn", "leń"... Nie widzisz, jak się pogrążasz, jak wykazujesz frustrację z braku argumentów. Mógłbym zapytać cię ile kosztują wycieczki prezydenta, co wraca z nart by podpisać dokumenty, po czym wraca na narty? Ile kosztują loty CASA na wekendy pani premier? Jak może uda ci się dostrzec, nie nazwałem pani premier kretynką, marionetką czy jakoś tam. Jesteś żałosny, a szczególnie w tym.

    Jeśli widzisz teraz tak wspaniałe rządy, tak rozwijający się kraj, czemu fundujesz pensję królowej angielskiej a nie wracasz, by zapłacić na nową limuzynę naszej premier? Wracaj, z nami znoś te "wspaniałe rządy", opłacaj podatkami ich pomysły, a jeśli jednak chcesz nadal sponsorować Królową Elżbietę, to nie urządzaj Polakom kraju, jak prezes urządził premier gabinet. Odrobina honoru, podejmuję decyzje i ponoszę ich konsekwencje.

    W poniedziałek będzie dostępny bezpłatnie kolejny odcinek serialu dokumentalnego "Ucho prezesa" Na razie podrzucam ci z zeszłego poniedziałku.
    https://www.youtube.com/watch?v=-DOrtlfQPpM
  • @Zawisza Niebieski 21:29:47
    Czy ten PiS się kiedyś opanuje ?

    https://pbs.twimg.com/media/C550Cc8WcAAWpaq.jpg
    Chip i Dale stracili mieszkanie!
    Jutro wywiad w Wyborczej

    https://pbs.twimg.com/media/C5_bIlwWUAAtpp0.jpg

    Kierowca tego audi zjeździł całą Warszawę w poszukiwaniu drzewa i BOR-u.
    Dopiero w salonie meblowym ,,Bene" znalazł:

    https://pbs.twimg.com/media/C6ADLqHXEAAHqDj.jpg


    Biegun z Pociejem robią akcje
    pomagam.pl
    planują zebrać ok250 tyś
  • @Zawisza Niebieski 21:29:47
    Ewa Kopacz w pociągu, a za nią leci... pusty samolot?!


    To dopiero tanie państwo! Ewa Kopacz ruszyła w podróż po Polsce pociągiem - żeby być bliżej ludzi, ich spraw i przy okazji trochę zaoszczędzić na kampanii. Ale wygląda na to, że koszty są jeszcze większe! Kiedy pani premier jechała koleją na Pomorze nad nią leciał rządowy samolot. Pusty!
    Pusty przelot rządowego Embraera wytropił Fakt. Jak twierdzi, samolot wystartował w niedzielę w południe z warszawskiego Okęcia i przed 13 wylądował w Gdańsku. Leciał na pusto, bo Ewa Kopacz w tym czasie na Pomorze jechała pociągiem. - Samolot przyleciał z rezerwacją na premier Kopacz. Po prawie trzech godzinach wrócił jednak pusty do Warszawy – mówi informator gazety.
    Po co pusty samolot leciał za szefową rządu? Być może sztab pani premier bał się, że nie zdąży ona na ostatni pociąg do Warszawy i wolał mieć w zanadrzu wyjście awaryjne. Premier wyrobiła się z czasem, więc maszyna wróciła na pusto do stolicy.
    Można byłoby podziwiać zapobiegliwość sztabowców Platformy, gdyby nie fakt, że musimy za to słono zapłacić. Jak wylicza Fakt koszt przelotu Embraera w obie strony to nawet 100 tys. zł! A za kolejowy bilet pani premier też płacą podatnicy.
    Jak tłumaczy się Kancelaria Premiera z wydatków na samolot? – Proszę mi wierzyć, że nie mam pojęcia, jak było z tym samolotem. Muszę porozmawiać z Cichockim – rzucił Michał Kamiński, szef Centrum Informacyjnego rządu w rozmowie z dziennikarzami gazety i przestał odbierać telefon. Szef kancelarii Jacek Cichocki nie odpisał na pytania gazety.
  • @Zawisza Niebieski 21:29:47
    Z pewnością Tusk posiada kwalifikacje na Szefa UE.

    https://pbs.twimg.com/media/C51SCbOWUAU0n_a.jpg

    A co mówi to zdjęcie? Hę?
    No niech się zastanowię. Czyżby uczeń spotkał mistrza? To uwielbienie w oczach...

    https://pbs.twimg.com/media/C51Qdp3XMAEaJqL.jpg

    Z pewnością Donald Tusk jest nad wyraz kompetentny do bycia Prezydentem UE.
    Ojcowie zadbali.

    https://pbs.twimg.com/media/C51QMm-WMAEkqIC.jpg
  • @Husky 21:50:04
    Poczekaj, przecież PiS szedł pod sztandarami , że będzie mniejsze zadłużenie, że nie będzie takich sytuacji jak PO, że władzę przejmie następne pokolenie i co? Napluli wyborcom w twarz. Przestępstwo kumoterstwa, wielokrotnie piętnowane zrobili prawem. Zamiast oceny kwalifikacji przez komisję mamy PiSiewiczów z nadania.
    https://www.youtube.com/watch?v=xVIq6WD1TA4
    Miało być mniejsze zadłużanie kraju, pamiętasz, jak PiS na licznik Balcerowicza patrzył, co mamy? http://forsal.pl/artykuly/1009094,licznik-dlugu-publicznego-bilion-zlotych-zadluzenia-rzadu-i-samorzadow-padl-rekord.html Żaden dotychczasowy rząd nie zadłużył kraju w ciągu roku tak bardzo, jak rząd Kaczyńskiego z po. Szydło. Ja wiem, że ciebie to nie interesuje, nie ty będziesz konsekwencje rządu tych nieudaczników ponosił.

    Go wyborców dociera, że mamy bardziej dojną zmianę, więc by ratować swą twarz mówią, że przecież poprzedni rząd robił podobnie, może trochę mniej ale podobnie. Czy uważasz, że jak teraźniejszy rząd robi to samo co poprzedni i gorzej to jest OK, dopiero jak znacząco przekraczają to zaczyna robić się niedobrze. A może niech wróci poprzedni, będą robili źle jak poprzednio a nie gorzej jak dziś?
  • @Husky 21:50:04
    Wiesz co? Właśnie wpadłem na ciekawy pomysł? Mnie się ten rząd nie podoba, ty jesteś w nim zakochany. Mam propozycję, zamieńmy się. Ja pojadę wspierać podatkami Królową, ostatecznie angielski całkiem nieźle znam a ty wracaj do tego dobrobytu stworzonego przez PiS. Pracuj na ich podatki. Myślę, że to uczciwa zamiana, "is no it"? :)
  • @Zawisza Niebieski 22:45:16
    Ta trauma będzie cię trzymać do końca świata i dwa dni dłużej
    Spokojnie Zawiszo,spokojnie jeszcze 6.5 roku a to zleci jak .....

    https://pbs.twimg.com/media/C56GO6uXQAEXhxo.jpg


    Zobacz co ten PIS wyrabia


    https://pbs.twimg.com/media/C5ljkANXQAEgSiU.jpg
  • @Husky 22:29:21
    Pocałowanie kobiety w rękę, to nasz polski, słowiański zwyczaj, osobiście się tym szczycę, nie raz całowałem w rękę kobietę innej narodowości tłumacząc jej, że to nasz zwyczaj oddania szacunku kobiecie, ich wkładowi w nasze życie.
    No ale całować faceta w rękę, wiesz, nie jestem biegły w zwyczajach gejów, nie wiem czy tam gej przejmujący rolę mężczyzny całuje w rękę geja przejmującego rolę kobiety? Może nas ktoś tą wiedzą wspomoże. Ale jeśli tak? To o czym to świadczy?
    https://www.youtube.com/watch?v=0b8-xUvljH8
  • @Husky 22:29:21
    http://unsinn.blox.pl/resource/large_Poland_President_LechKaczynskiDec2108Hanu_Meye.jpg
    bez odbioru
  • @Zawisza Niebieski 22:55:13
    //No ale całować faceta w rękę, wiesz, nie jestem biegły w zwyczajach gejów, nie wiem czy tam gej przejmujący rolę mężczyzny całuje w rękę geja przejmującego rolę kobiety?//

    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcRTZJOEtgnLweeqELmH8XgLzL_H0mVrJbd6TO03lPBgPA9pJIz4Pg

    Masz jeszcze pytania, skomentujesz
  • @Husky 22:53:25
    No cóż, PiSlamiści mają zdolnych grafików. Już niedługo znany nam osobnik będzie skamlał, wybory mi sfałszowano. Taczki podstawione, nie wiem czy warto tę limuzynę dla Szydło kupować, może wystarczy tylko pancerna taczka. Huskie, liski szczekają, karawana idzie dalej, dalej i dalej, na śmietnik historii.

    Tylko kto po nich Polskę odbuduje?
  • @ham u rabii 23:13:15
    https://youtu.be/mVzqmOJRpbg

    http://1.s.dziennik.pl/pliki/5700000/5700752-prezydent-komorowski-zapalil-chanukowe-900-603.jpg
  • @Zawisza Niebieski 22:55:13
    Panie Zawisza, z całym szacunkiem, to nie to podwórko, szkoda czasu...
  • @Zawisza Niebieski 23:14:15
    ,,i dalej, na śmietnik historii.,,

    Jak na razie, tą historie się pisze ..

    https://marucha.wordpress.com/2017/03/02/sfalszowane-zyciorysy-lecha-i-jaroslawa-w-encyklopedii-solidarnosci/
  • @Zawisza Niebieski 23:14:15
    No cóż, lemingowe kreatury mają zdolnych grafików.

    A to też dzieło grafików ???

    http://3.bp.blogspot.com/-Fq8DJKtb2V0/VUjOg6PgG8I/AAAAAAAAC_4/sNEcbwQgvcg/s1600/znicz.jpg

    http://i.iplsc.com/tak-caluja-politycy/00025PYPP14EQH7L-C317-F3.jpg

    http://luban.com.pl/wp-content/uploads/2015/05/japonia.jpg

    http://i.wp.pl/a/f/jpeg/26769/prezydent_kieliszek_newspix_550.jpeg

    http://cdn2.se.smcloud.net/t/photos/t/109156/bronislaw-komorowski-laczy-sie-w-1_19615069.jpg
  • @fabi 23:27:38
    Ktory ma ta oklepana wklejka numer
    tak pi razy drzwi
  • @Husky 23:16:39
    Czujny i szybki jesteś! Dla mnie PIS i PO to dwie strony tego samego szekla. Dzięki, że uzupełniłeś obrazek, nie będę musiał wklejać rodzinnych zdjęć z wizyt rządu w Izraelu. Dla Twojej informacji: ja i moja żona głosowaliśmy za PIS, dlaczego? Może innym razem.
  • @hamurabi 23:32:45
    Ja i moja sympatia glosowalismy za PO
    Dlaczego ?
  • @Husky 23:35:08
    Widzisz, bo ja mieszkam W Polsce, płacę podatki w Polsce, mieszkam na Żoliborzu, uwierzyłem w "dobrą zmianę",wychodząc wieczorem na spacer z psem, widzę czasami jak pod willę nr 49 na Mickiewicza podjeżdża czarne Audi i wysiada starszy pan...
  • @hamurabi 23:47:37
    uwierzyłes w "dobrą zmianę" i co dalej,
    co ten starszy pan z Audi ci zrobił,
    krzywdę ???
  • @Husky 23:51:09
    Czuję się oszukany, generalnie podzielam zdanie Zawiszy, poza niektórymi wyjątkami. Nie o taką zmianę mi chodziło. Przy takim podziale polskiego społeczeństwa, nic nie da się stworzyć. Może dla Ciebie jest to bez znaczenia, ale ja mam 15-letniego syna...
  • @Husky 23:32:10
    Ty jesteś chyba niespełna rozumu ... pieprzysz od rzeczy .. .

    ale masz następną wklejkę ..

    http://fakty.interia.pl/prasa/news-fakt-viktor-orban-zdradzil-prezesa-pis,nId,2363310

    i komentarz ..
    ,,KTO MĄDRY I NIEZAKOMPLEKSIONY TAK WŁAŚNIE POSTĄPI .... już 02.03.2017 (19.34) był komunikat .... " Nie mamy wspólnego stanowiska jako kraje V4 - powiedział premier Czech Bohuslav Sobotka ".... pisowcu nic nie znaczyłeś w EUROPIE i ŚWIECIE przez OSIEM LAT jako opozycja za rządów PO - PSL .... nic nie znaczysz jako "rząd" przez 15 miesięcy i 16 dni ! ! !,,

    ,,
    Każdy wiedział, że gdy PIS dojdzie do rządów, zniszczy Polskę. Lecz te oczekiwania, przeszły wszelkie prognozy. Nikt by nie powiedział, że Kaczyński, stanie przeciwko Europie. Zacietrzewienie jest tak duże, że dla zemsty, gotów poświęcić Polskę.,,

    Widzisz psie prezesa ... to nie warcaby lecz szachy ..polityka ..
    Budowanie wielkości małych ludzi tak się kończy .. aż chciało by się rzec
    miałeś chamie złoty róg .....
  • @hamurabi 00:02:04
    PiS to stan umysłu, jak napisał kiedyś jeden z naszych blogerów. Wie co mówi bo jest członkiem tej mafii. (taki Konrad Wallenrod:)
  • @fabi 10:45:41
    Dla prezesa nie ma takich wartości, które by nie poświęcił, by dopiąć swojego wyimaginowanego celu. Przykład Warszawa, chce zrobić kipisz w stolicy tylko po to, by móc zbudować pomnij i ew. przejąć władzę w mieście. Poprzednie rządy PiS w Warszawie dały opłakane efekty, czego wynikiem jest 8 lat rządów HGW.
  • @Husky
    Zbiór „Z” wstrząśnie biznesem. (oraz niebieskim także) Ujawnienie dokumentów znajdujących się w zbiorze zastrzeżonym IPN-u pomoże ułożyć wiele puzzli związanych z aktywną działalnością PRL-owskich służb specjalnych w biznesie zarówno przed, jak i po roku 1989.
    Oprócz akt II Zarządu Sztabu Generalnego LWP szczególnie ciekawe wydają się także dokumenty wydziału VIII Departamentu I MSW. To właśnie ta komórka zajmowała się wywiadem gospodarczym. Kadrowymi oficerami tego wydziału było przynajmniej kilku wpływowych przedstawicieli finansjery III RP. Z kolei na liście współpracowników znajdowało się kilkanaście, jeśli nie kilkadziesiąt, bardzo wpływowych w świecie biznesu osób. Ujawnienie ich nazwisk i przebiegu współpracy rzuciłoby wiele światła na sposób, w jaki udało się im zrobić tak zawrotne kariery. Dlatego jak najszybciej należy zlikwidować zbiór „Z” i odtajnić znajdujące się w nim materiały.
    Autor: Piotr Nisztor
  • @hamurabi 00:02:04
    Cechą charakterystyczną PiS-ofilów jest, że w momencie gdy braknie im argumentów albo dla wzmocnienia swych argumentów każdemu chcą przypisać łatkę to Żyda, to bolszewika albo w inny sposób podobny sposób. To jest ich znak rozpoznawczy.
  • @Husky
    Afera przy rejestracji leków? Prowadzone przez prokuraturę w Warszawie śledztwo ws. korupcji przy rejestracji leków za rządów PO-PSL wskazuje na to, że Ministerstwo Zdrowia kierowane wówczas przez Bartosza Arłukowicza i Ewę Kopacz nie działało tak, jak powinno. Proces rejestracji produktów leczniczych polega m.in. na tym, że leki ocenia się pod kątem ich bezpieczeństwa dla pacjentów. Procedura ta gwarantuje, że to, co kupujemy w aptekach, jest zgodne z informacjami, które o leku zamieszcza producent. Zaburzenie tego procesu może się dla pacjentów skończyć tragicznie. Jeśli faktycznie doszło do korupcji, to odpowiedzialność polityczną powinien ponieść także minister zdrowia, za którego rządów doszło do tej skandalicznej sytuacji. Przecież prezes Urzędu Rejestracji Produktów Leczniczych jest z nadania ministra zdrowia, który także nadzoruje ten urząd.
    Autor: ​Piotr Nisztor
  • @Husky Ho! ho! To i lewacki ONET bierze się za "kastę"...
    To się działo naprawdę - sędzia kazała robić zakupy, pilnować domu, płacić rachunki. "Nadzwyczajna kasta" nadal broni swoich przywilejów, ale powoli pęka zmowa milczenia, jaka ją dotychczas otaczała. Dzięki temu coraz więcej skandali wychodzi na jaw. Od niektórych włos jeży się na głowie. Zachowania części sędziów były po prostu żałosne.
    Najnowsza afera dotyczy wydarzeń w Sądzie Rejonowym w Ostrowie Wielkopolskim, a głównymi bohaterami była przewodniczącą Wydziału Ksiąg Wieczystych sędzia Maria M., a także jej podwładny – Sławomir L.
    "Mężczyzna pracował w archiwum. Jak się jednak okazuje, do jego obowiązków należało nie tylko porządkowanie dokumentów" – podaje onet.pl. "Robił jej zakupy, zajmował się jej mieszkaniem i domkiem letniskowym, chodził do banku i na pocztę, a nawet opiekował się jej rodzicami".

    Takie relacje przełożona – pracownik trwały aż...14 lat! - od 2000 roku do marca 2014 r.

    Po ujawnieniu skandalu wszczęto postępowanie dyscyplinarne i zarzucono naruszenie art. 107, par. 1 ustawy Prawo o ustroju sądów powszechnych, czyli "oczywistą i rażącą obrazę przepisów prawa i uchybienie godności urzędu".

    Według onet.pl w lutym 2016 r. wniosek o ukaranie Marii M. wpłynął do Sądu Dyscyplinarnego w Sądzie Apelacyjnym w Łodzi. I postępowanie utknęło na wiele miesięcy. Dopiero w grudniu odbyła się rozprawa.

    – Przeprowadzono częściowo postępowanie dowodowe. Z uwagi na konieczność jego uzupełnienia, w tym zażądania z prokuratury akt zakończonego postępowania karnego przeciwko obwinionej, rozprawę odroczono. W dniu 24 stycznia 2017 roku wpłynął wniosek dowodowy obrońcy obwinionej o przesłuchanie dodatkowych świadków. Termin rozpoznania sprawy wyznaczono na dzień 27 marca 2017 roku – informuje Piotr Feliniak, rzecznik Sądu Apelacyjnego w Łodzi.

    Maria M. (przeniesiona do Wydziału Rodzinnego i Nieletnich Sądu Rejonowego w Ostrowie Wielkopolskim) zaprzecza zarzutom.

    "Twierdzi, że mężczyzna sam oferował jej pomoc w różnych sprawach życia codziennego i robił to po godzinach jego pracy lub w dni wolne.Okazuje się, że to nie jedyne problemy sędzi. Zarzuca się jej także spowodowanie kolizji drogowej w czasie, gdy kierowała samochodem bez ważnego prawa jazdy i aktualnego ubezpieczenia. Miała też przekroczyć uprawnienia, zatrudniając kilka osób do pracy w swoim wydziale m.in. przy zszywaniu akt ksiąg wieczystych, bez zawarcia z nimi stosownych umów o pracę lub umów cywilno-prawnych. Tym samym miała działać na szkodę wymiaru sprawiedliwości" – wylicza onet.pl Ps.. Ponoć sędziów z czasów PRL jest już bardzo mało. Może i tak. Ale dziś sądzący praktykowali u nich właśnie, a wielu z nich doskonaliło swój warsztat pod kierunkiem i nadzorem rodziców. Przez 24 godziny na dobę. Nie ruszyła ich także seria idiotycznych wyroków w warszawskiej aferze gruntowej. Przedstawiciele tej samej kasty udawali niedorozwiniętych podpisując migiem dokumenty wartości wielu milionów, choć podstawą do prawnej diagnozy były pisma osób mających po 120 lat! Ileż śmierdzących afer było w Polsce nierozpoznanych na skutek opieszałości sędziów! Z czego ta opieszałość wynikała? Niech sobie kasta sama odpowie. Tu żadnej iluminacji nie trzeba. Sprawa FOZZ może tu być sztandarowym przykładem. Ale istnieje wiele innych. Immunitet sędziowski nie powinien dotyczyć pospolitych przestępstw, tak jak np. w sprawie sądu apelacyjnego w Krakowie, łamania przepisów na drodze czy kradzieży w supermarketach. Jeżeli chcemy aby Polska była Polską nadzwyczajna kasta nadludzi w togach sędziów i prokuratorów musi zostać wyrzucona z wymiaru sprawiedliwości. Praca w wymiarze sprawiedliwości jako sędzia czy prokurator to służba Polsce a nie przywileje, pieniądze i nieróbstwo i znęcanie się nad ludźmi. Należy powołać odrębny organ, który zajmie się łamaniem prawa przez wymiar sprawiedliwości. Ten swoisty sąd powinien się składać z nieskazitelnych przedstawicieli suwerena. Wyroki byłyby ostateczne. Panie Ziobro, tych tzw. sędziów złodziei trzeba karać surowo, pozbawiać immunitetów, zasądzać przepadki mienia i wsadzać do więzień. Czekamy też na antypolską sitwę żydokomuszą pod wodzą Gersdorf w Celi+!
  • @Zawisza Niebieski a może coś napiszesz o żydoniemce prezesie SN Gersdorf?
    IPN BU 01220/241 Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w Warszawie [1944] 1954-1990 Tytuł: Materiały operacyjne przechowywane poza teczkami operacyjnymi dot. Fritz Gersdorf (kontrola operacyjna krypt. "Fryc") - pobyt w Polsce (...) IPN Po 08/1285 Wojewódzki Urząd Spraw Wewnętrznych w Poznaniu [1945] 1983-1990 Tytuł: Kwestionariusz ewidencyjny kryptonim "Fryc" dot. Gersdorf Fritz, imię ojca: brak danych, ur. 14-11-1921 r. Kontrola operacyjna obywatela RFN w (...)
  • @Husky
    należy jak najszybciej dokonać szczegółowej lustracji sędziów i prokuratorów, także adwokatów i radców prawnych, współpracujących z SB pozbawić wysokich emerytur jako zdrajców Polski. 10 tysięcy sędziów + 13 tysięcy prokuratorów przy założeniu, że tylko 3/4 to konfidenci SB albo ich bachory po lustracji zwolniłoby ok 17 tysięcy miejsc pracy dla młodych ludzi z poza resortu i nieumoczonych współpracą z policją polityczną (sb). Czy rząd PiS jest w stanie dokonać takiego "przewietrzenia"? oto jest pytanie. W sprawie sędziów ciekawy fragment:
    https://www.youtube.com/watch?... PO-czet Komuchów Polskich i TW - Who is who?
    https://www.youtube.com/watch?...
  • @kula Lis 66 11:11:16
    Kumpel był w latach 70 ub. wieku u dziewczyny w Rosji, w domu był służący, Wania, spał na balkonie, mamusia była prokuratorem, a chłopak miał tzw DOZÓR, i był faktycznie niewolnikiem tej kobiety. Wszyscy sędziowie i prokuratorzy w tamtych czasach mieli takich swoich wańków. No to co, nasi gorsi???
  • @Zawisza Niebieski 10:57:23
    Celem prezesa jest budowanie swej wielkości i wielkości brata ... wielkość tą utrzymuje armia planktonu politycznego .. bo on jest wielki wielkością prezesa , a reszta to pieniądze .
  • @fabi 11:25:26
    Myślę, że nie tylko. Tu wchodzą jeszcze wyrzuty sumienia w sprawie śmierci, jak również sprawa rozłąki, od dzieciństwa działali w tandemie, Jarek pomysłodawca, Lech wykonawca.
    Budowanie legendy Lecha jest oczywiste. Zginęło 2 prezydentów, czy Kaczorowskiemu się pomniki stawia? Inne ofiary wspomina się tak przy okazji.
    Jarek znowu zawsze miał problemy z kombatanctwem. Próbował wpisać się w Solidarność, dostał po łapach "Jarku, tu cię nie było". Stan wojenny spędził w kapciuszkach, znowu brak kombatanctwa. Ta nieszczęsna lojalka i teczka, która pokazana dziennikarzom była w stanie luźnych kartek, a nie zgodnie z zasadami archiwizacji kartek pozszywanych. Stąd dzisiejsze śmieszne tytuły, człowieka roku z ekonomii, gdy Jarek jest analfabetą ekonomii, człowiek wolności braci Karnowskich. To wszystko jest leczeniem tego kompleksu.
    Dla Jarka sensem życia nie są pieniądze, bo ich nawet wydawać nie bardzo potrafi, a władza i w tym się znajduje. Czego niestety negatywnym skutkiem jest to, że nie liczy strat, by osiągnąć założony cel. Podobnie jak Wałęsa to człowiek do niszczenia, nie budowania, stąd strach, czy po tych rządach da się jeszcze cokolwiek odbudować.
  • @Husky
    W Polsce w jednym wypadku trzeba wprowadzić karę śmierci w wypadku zdrady, a zdrajców wieszać. I znieść podwójne obywatelstwo - albo posiadasz obywatelstwo polskie, abo innego kraju i wtedy wszystko będzie prostsze. Organizacje takie jak PZPR, SB, UB, Milicja Obywatelska, ZOMO, ORMO ustawowo uznać za organizacje zbrodnicze. Ścierwa, które wchodziły w skład ich kierownictwa z automatu powiesić, a ich szeregowi członkowie nie powinni mieć żadnych praw. To jest sprawiedliwość. Bez tego nie ruszymy z miejsca.
  • @Husky
    Gorzkie słowa prawdy do zbuntowanej „nadzwyczajnej kasty sędziów”: To wy łamiecie konstytucję. Od pewnego czasu grupa sędziów zbuntowanych przeciwko PiS, często wmawia opinii publicznej, że konstytucja wprowadza „podział i RÓWNOŚĆ” władz ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej. Profesor Krystyna Pawłowicz zwraca uwagę, że z tego właśnie twierdzenia sędziowie, a w ślad za nimi niektóre wpływowe media wyprowadzają dalej idące fałszywe wnioski. Tymczasem okazuje się, że prawda jest zupełnie inna, a żale wylewane przez „nadzwyczajną kastę” nie mają podstaw prawnych.

    Według poseł Krystyny Pawłowicz mówienie o „równości” władz ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej nie ma podstaw w polskiej konstytucji i wprowadza opinię publiczną w błąd.

    Art.10 ust.1 konstytucji mówi bowiem, że „ustrój Rzeczypospolitej opiera się na podziale i RÓWNOWADZE władz ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej”.
    „Równowaga” oznacza wyposażenie tych władz w takie kompetencje, by mogły się one wzajemnie hamować, zmuszając pozostałe do respektowania odrębności pozostałych w ich codziennym, bieżącym działaniu.
    Konstytucja NIGDZIE nie mówi, że te trzy władze są sobie ustrojowo RÓWNE.
    „Równowaga” władz ustawodawczej, wykonawczej i sądowniczej wcale nie oznacza ich „równości”! Jest wprost przeciwnie! Władze ustawodawcza, wykonawcza i sądownicza są konstytucyjnie NIERÓWNE. Konstytucja wyraźnie eksponuje to w swym art.4, jednym z najbardziej podstawowych polskich przepisów ustrojowych.
    Wg art.4 konstytucji, „władza ZWIERZCHNIA w Rzeczypospolitej NALEŻY do NARODU”, który „sprawuje władzę przez swoich przedstawicieli lub bezpośrednio”. Czyli władza „zwierzchnia”, a nie „równa” z innymi, tj. nadrzędna nad pozostałymi, należy do Narodu działającego przez swych przedstawicieli. Czyli do parlamentu, tj. do Sejmu. W „zwierzchni”/nadrzędny sposób Naród wypowiadać się może też „bezpośrednio”, czyli w drodze referendum – wyjaśnia prof. Pawłowicz. Podobnie zdaniem poseł Pawłowicz sytuacja wygląda w przypadku nadużywania w dyskursie medialnym odwołań do „niezależności” władzy sądowniczej. Konstytucja w art.10 mówi o PODZIALE władz, a nie ich „niezależności”, odnosząc cechę „niezależności” do „sądów” (art.178 ust.3 konstytucji). Władza sądownicza JEST bowiem ustrojowo „zależna” od „zwierzchniej władzy” Narodu, jego przedstawicieli, czyli Sejmu (art.4 konstytucji). „Zwierzchni” charakter władzy ustawodawczej znajduje realizację w licznych kolejnych postanowieniach konstytucji i wyraża się on m.in. w głównej kompetencji Sejmu do samodzielnego regulowania USTAWAMI całości organizacji i zasad funkcjonowania wszystkich władz państwa. Np. Rady Ministrów, ministrów, całej administracji, organizacji i zasad funkcjonowania wymiaru sprawiedliwości, w tym statusu sędziów, ich wynagrodzeń, postępowania przed sądami i trybunałami, wyboru sędziów itd. To Sejm ustawami, a nie sami sędziowie dla siebie swoimi wewnętrznymi uchwałami czy regulaminami określają jak sędziowie i sądy mają działać, jak mają być powoływani sędziowie, jakie kryteria wskazane np. w kodeksie karnym mają stosować przy orzekaniu. Nie ma tu żadnej „równości” stron/władz, nie ma targów ani kompromisów. Sejm, jako przedstawiciel Narodu w systemie demokratycznym, w „demokratycznym państwie prawa”, ma tu ustrojowo „zwierzchnią władzę” regulacyjną i pozostałe władze, też prawnicy, w tym sędziowie, muszą się jej podporządkować. Nie ma w polskiej konstytucji miejsca na dwuwładzę przedstawicielsko-sędziowską, ani tym bardziej nie ma podstaw dla lewicowych, antydemokratycznych pomysłów o „nadrzędności władzy sędziowskiej” w państwie, które głosi np. Komisja Wenecka.
    Art.176 ust.2 konstytucji mówi, iż „ustrój i właściwość sądów oraz postępowanie przed sądami określają ustawy”, czyli Sejm, władza ustawodawcza. Zaś art.178 ust.1 konstytucji nakazuje sędziom „podleganie” konstytucji i ustawom. Taki „podległy” status władzy sądowniczej, nie przekreśla w żaden sposób niezawisłości sędziów i niezależności sądów, które mają tworzyć gwarancje dla niech przy orzekaniu, przy wykonywaniu funkcji sędziowskiej, przy wyrokowaniu, rozstrzyganiu konkretnych sporów prawnych. Sędzia przy sprawowaniu urzędu sędziego ma „podlegać” konstytucji i ustawom, musi je stosować. Musi więc respektować też „zwierzchnią” władzę Sejmu i jego ustawy- podkreśla prof. Pawłowicz. Zdaniem polityk Prawa i Sprawiedliwości oznacza to, że lansowanie poglądu o tzw. Rozproszonej kontroli konstytucyjności prawa w Polsce ma związek z tym, że środowisko sędziowskie, najwyraźniej jest „niepogodzone z wynikami ostatnich wyborów i projektami reform wprowadzanych przez demokratycznie wybrane nowe władze państwa”. Lansowanie poglądu o tzw. rozproszonej kontroli konstytucyjności prawa w Polsce, z pominięciem Trybunału Konstytucyjnego, jest skrajnie nieodpowiedzialnym nawoływaniem do totalnej anarchii prawnej i samozwańczego tworzenia 10 tysięcy rejonowych i wyższych instancji jednoosobowych niby trybunałów konstytucyjnych. Szaleństwo prezesów! Oznacza jaskrawe łamanie przez część sędziów konstytucji, która do oceny „zgodności” prawa z konstytucją upoważnia TYLKO Trybunał Konstytucyjny w art.188 i tylko w odniesieniu do TK używa takiego określenia jego kompetencji. Sądy zaś powszechne mają „podlegać konstytucji i ustawom” przy orzekaniu, tj. rozpatrywaniu sporów, a nie „oceniać zgodność” stosowanego przez siebie prawa z Ustawa Zasadniczą. Wezwania prawników z wczorajszego ich zebrania w Katowicach jest oczywistym wypowiedzeniem posłuszeństwa polskiej konstytucji. Antydemokratyczne kompromitacje zbuntowanych polskich prawników, akademickich wykładowców, radców, sędziów, adwokatów itp. nie mają końca. Czy po ich szaleństwach ma być w Polsce „potop”? Czy prawnicy wyobrażają sobie skutki swego zacietrzewienia dla polskiego państwa? Wzywam środowiska prawnicze do opamiętania! - podkreśla prof. Krystyna Pawłowicz.
  • @kula Lis 66 12:44:56
    ,,. Organizacje takie jak PZPR, SB, UB, Milicja Obywatelska, ZOMO, ORMO ustawowo uznać za organizacje zbrodnicze. Ścierwa, które wchodziły w skład ich kierownictwa z automatu powiesić, a ich szeregowi członkowie nie powinni mieć żadnych praw. To jest sprawiedliwość. ,,

    Kula ty jesteś chory psychicznie , niebezpieczny dla społeczeństwa .
    Jesteś typowym okazem bolszewika w szczytowej fazie ..i ty mówisz ,,to jest sprawiedliwość ,, czyja.. twoja . Nie wiem czy jesteś starym człowiekiem , znaczy głupim ...czy też młodym ..ofiarą propagandy .

    Piszesz dużo .. co nie znaczy mądrze .. nie lubię kogokolwiek obrażać ..tu jednak nie mogłem się powstrzymać . Mogę ci jednak doradzić ..fobie się leczy.
    Nic na tym świecie nie jest stałe .. i może się zdarzyć , ze zmieni się opcja polityczna i ktoś sie dokopie do twoich bolszewickich skłonności z wiadomym skutkiem ..
  • @kula Lis 66 12:44:56
    "W Polsce w jednym wypadku trzeba wprowadzić karę śmierci w wypadku zdrady, a zdrajców wieszać."
    Ciekawe jak zdefiniujesz zdrajców?
    Czy zdrajcami jest targowica, co obce wojska nam do kraju sprowadziła?
    Czy zdrajcami są ci, co donosili na rząd do Unii (przypominam, że robili to zarówno PiS jak i dzisiejsza opozycja)?

    A skoro używasz określenia prof. Pawłowicz, to przypominam, że pani Pawłowicz jest takim samym profesorem jak prof. Bartoszewski, przy czym p.Bartoszewski nie był złodziejem, zaś p. Pawłowicz miała duży problem z kilometrówkami, nie mówiąc już o kulturze na poziomie Niesiołowskiego. Dość kiepski autorytet sobie wybrałeś.
  • @Zawisza Niebieski 12:41:15
    nie jest moim zamiarem obrażać pana prezesa ..

    Jest on politycznym słupem przez kogoś postawionym ..w około niego rozgrywa się jakaś gra polityczna . Jeśli będzie taka potrzeba ten słup zostanie ścięty i spadnie z hukiem . Jak na razie ktoś pozwala mu sie bawić .
  • @Zawisza Niebieski 13:34:43
    Ciota esesmanów w Auschwitz oraz Cymermana, oraz innych, etc..agent SS i Gestapo czyli "prof" bez matury Bartman vel Bartoszewski to dla ciebie niebieski psycholu autorytet? Prof. Pawłowicz ma maturę, studia skończone. - Doktor habilitowany nauk prawnych
    Specjalność: prawo gospodarcze publiczne
    Alma Mater Uniwersytet Warszawski
    Doktorat 1986 – nauki prawne
    Uniwersytet Warszawski
    Habilitacja 2005 – nauki prawne
    Uniwersytet Warszawski
    Profesor nadzwyczajny
    Uczelnia Uniwersytet Warszawski
    Okres zatrudn. 2007–2011
  • @fabi 13:42:17
    To trudno jest ustalić, ale zadziwia to, co może robić Macierewicz. Również pewną poszlaką jest niekompletna teczka prezesa (sposób jej zachowania), bardzo możliwe, że ktoś ma brakujące dokumenty i to pozwala sterować prezesem.
  • @kula Lis 66 13:48:33
    Doucz się trochę z życiorysu prof. Bartoszewskiego. Miał nie tylko maturę ale i ukończone studia bez obrony pracy magisterskiej. Maturę zdał w roku 1939, później studiował na tajnych kompletach wydziału humanistycznego U.W., pracę magisterską napisał pod kierunkiem prof. Juliana Krzyżanowskiego. Tyle zostaje z twojej wiedzy. Profesorem takim jak Pawłowicz Bartoszewski był na uczelniach w Polsce jak i za granicą.

    Kulturę wypowiedzi pani Pawłowicz można porównać tylko do kultury Niesiołowskiego. Kulturę obyczajów to chyba większego dna w naszym sejmie nie ma. Jeśli Pawłowicz miała być dla mnie autorytetem, to autorytetem musiałby być również Niesiołowski. Do tego poziomu się nie zniżam.

    Co do "cioty essesmanow" to widzę, że nie masz zielonego pojęcia o obozach koncentracyjnych, a to wstyd. Polak powinien choć trochę o tym wiedzieć.
  • @Zawisza Niebieski 14:14:05
    Podniecaj się dalej tym spreparowanym życiorysem Bartmana vel Bartoszewskiego. Masz pecha bo akurat osoba z mojej rodziny Dziadka Brat oficer WP po Grudziądzu, będąca w KEDYWie dobrze go znała. Był nawet wyrok na niego, jako agenta SS i Gestapo po niejasnym zwolnieniu go z Auschwitz, po którym to zdekonspirowano siatkę AK i ludzi rozstrzelano, oraz jako szwagra gestapowca z Budapesztu notabene także żyda. Tylko go wtedy gówniarza Kossak Szczucka uratowała przed jego wykonaniem. A na żadnej z warszawskich uczelni nie ma po nim śladu, poszukaj, czy znajdziesz o nim tam wzmiankę. Także nie potrafił odpowiedzieć gdzie i u kogo zdał maturę/wtedy była także tzw. mała matura. Na UW wykładał członek mej rodziny i on śmiał się z tego Bartmana życiorysu i bełkotu o studiach. Ja mu o tym pisałem jak żył, prowokowałem by mnie do sądu podał, lecz on milczał, powinieneś się domyślić dlaczego.
  • @Zawisza Niebieski 14:14:05
    A ty masz to pojęcie? czyżbyś zamierzał być także ciotą w razie czego ?
  • @Zawisza Niebieski 14:14:05
    Przecież zabroniono mu używać tytułu profesora w Niemczech ponieważ bezprawne się nim posługiwanie zagrożone jest tam karą więzienia i dużej grzywny. Poczytaj o tym jest w necie.
  • @kula Lis 66 14:44:40
    Poczytaj choćby Grzesiuka, to będziesz wiedział ile i kto miał do powiedzenia. Trochę szacunku dla ludzi, którzy takie obozy przeszli. Pawłowicz też używanie tytułu prof. by zabroniono, bo profesorem jest dopiero profesor zwyczajny. Profesor nadzwyczajny to tytuł obowiązujący na uczelni, na której ktoś pracuje. W Polsce określamy słowem profesor również nauczyciela liceum.

    Spreparowany życiorys? No to mamy dwa spreparowane i Bartoszewskiego i Kaczyńskiego. :)
  • @Zawisza Niebieski 15:09:49
    Ja do żydów Bartmana jak i Cymermana szacunku nie miałem, nie mam i nigdy do agentów SS i GESTAPO jak i NKWD/UB, etc..mieć nie będę.
  • @Zawisza Niebieski 15:09:49
    "Maturzysta" Władysław Bartoszewski – już nie profesor. Niemieckie Ministerstwo Spraw Zagranicznych na swojej stronie internetowej, prezentując życiorys polskiego pełnomocnika rządu Donalda Tuska do spraw kontaktów polsko-niemieckich – Władysława Bartoszewskiego, usunęło tytuł profesora sprzed jego nazwiska. Niemiecki rząd wykreślił oficjalnie fałszywy tytuł “Prof.” Bartoszewskiemu. http://www.bibula.com/?p=2318
  • @Zawisza Niebieski 15:09:49
    Władysław Bartoszewski nigdy nie był i nie jest profesorem. ... Używanie tego tytułu przez oszustów jest w Niemczech karane karą wiezienia. ...
  • @Zawisza Niebieski 15:09:49
    Bartoszewskiego zwolniono z Oświęcimia po kilku miesiącach - 8 kwietnia 1941, co było wydarzeniem niespotykanym. Natomiast Pilecki dopiero po ponad 2 latach... 27 kwietnia 1943 zdecydował się na ucieczkę z obozu.... Dlaczego wspominanie o Witoldzie Pileckim w tej części historii jest istotnie? - o tym kilka akapitów dalej.

    Według Bartoszewskiego zwolnienie zawdzięcza przyjaciołom z Polskiego Czerwonego Krzyża oficjalnym powodem był zły stan zdrowia. Nieoficjalnie zwolnienie przypisywano stawiennictwu siostry Bartoszewskiego, która kolaborowała z Niemcami, nawet wyszła za mąż za SSmana. Problem w tym, że Bartoszewski był jedynakiem. Możliwe, że chodziło o jakąś rodzinę - siostrę cioteczną etc.

    Ciekawsza jest jednak inna historia. Według relacji prof. Miry Modelskiej-Creech z Georgetown University w Waszyngtonie, pracownika administracji białego domu, istnieje świadek, który przeżył Oświęcim i twierdzi, że Bartoszewski był kolaborantem. Świadek opowiadał, że spotkał się z Bartoszewskim w Oświęcimiu, znał m.in., szczegóły na temat wykształcenia Bartoszewskiego. Twierdził, że za sprawą Bartoszewskiego i 14 innych donosicieli, którzy opuścili Oświęcim (notabene pociągiem pierwszej klasy) zlikwidowano 21 wysokich rangą Akowców. Ów świadek jest przekonany, że Bartoszewski był konfidentem. Relacja dziwna, podejrzane, pytanie dlaczego Pani profesor ją rozpowszechnia? Czy kłamie? Jeśli nie, dlaczego zaufała świadkowi? Dlaczego ów świadek miałby kłamać?

    http://www.youtube.com/watch?v=w91VGIYqmbI

    Inna relacja ludzi, którzy go znali i wiedzą kim był, a co potem mówił... Nazywają go "hochsztaplerem, największym skur#@$%ysem"

    https://www.youtube.com/watch?v=5NSvM5MDQj0 - Wacław Sikorski: "z Bartoszewskim NIE CHCĘ być na jednym zdjęciu!"

    https://www.youtube.com/watch?v=i43KTR_Um_c "Najgorszy sk%# jakiego znam" - mówią to ludzie o nieposzlakowanej opinii, publicznie, pod nazwiskiem, trudno więc nie przyjąć tego za solidną przesłankę do zbadania tematu...

    Nikogo nie zwalniano z Auschwitz, przynajmniej nie uczciwych ludzi, co innego kolaboranci... Tłumaczenie, że go zwolnili ze względów zdrowotnych wydaje się co najmniej podejrzane. Mimo tego obdarzono go zaufaniem w organizacji katolickiej FOP - Front Odrodzenia Polski, związanym ze Stronnictwem Pracy, a kierowanym przez pisarkę Zofię Kossak Szczucką. Bartoszewski niemal natychmiastowo po wyjściu z Oświęcimia został wzięty do struktur konspiracyjnych. Jest to sytuacja nie do pomyślenia, taki człowiek był zbyt podejrzany, tacy ludzi mogli być pod obserwacja, dla konspiracji to zbyt duże ryzyko... Bartoszewski prawdopodobnie albo zataił ten niewygodny fakt, albo został wciągnięty do konspiracji z pomocą niemieckiej agentury.

    http://www.auschwitz.webd.pl/forum/viewtopic.php?t=249

    http://041940.pl/archives/category/uncategorized

    Całość tu http://pokazywarka.pl/wladyslawbartoszewski/
  • @Zawisza Niebieski 15:09:49
    http://i.imgur.com/reVSy.jpg?1488639284
  • @Zawisza Niebieski 15:09:49
    Gdy wybuchła wojna Władysław Bartoszewski miał 17 lat. 19 września 1940 został zatrzymany na Żoliborzu w masowej obławie zorganizowanej przez hitlerowców. Przypadkowo dostał się do Oświęcimia, był w tym samym transporcie co Witold Pilecki. Od 22 września 1940 został więźniem niemieckiego obozu koncentracyjnego Auschwitz-Birkenau (Auschwitz I, numer obozowy 4427).

    Zwolniony z Oświęcimia po kilku miesiącach - 8 kwietnia 1941, co było wydarzeniem niespotykanym. Według Bartoszewskiego zwolnienie zawdzięcza przyjaciołom z Polskiego Czerwonego Krzyża, oficjalnym powodem był zły stan zdrowia. Nieoficjalnie zwolnienie przypisywano stawiennictwu siostry Bartoszewskiego, która kolaborowała z Niemcami, nawet wyszła za mąż za SSmana. Jednak według relacji prof. Miry Modelskiej-Creech z Georgetown University w Waszyngtonie, pracownika administracji białego domu, istnieje świadek, który przeżył Oświęcim i twierdzi, że Bartoszewski był kolaborantem. Świadek opowiadał, że spotkał się z Bartoszewskim w Oświęcimiu, znał m.in, szczegóły na temat wykształcenia Bartoszewskiego. Twierdził, że za sprawą Bartoszewskiego i 14 innych donosicieli, którzy opuścili Oświęcim (notabene pociągiem pierwszej klasy) zlikwidowano 21 wysokich rangą AKowców. Ów świadek jest przekonany, że Bartoszewski był konfidentem. Nikogo nie zwalniano z Auschwitz, przynajmniej nie uczciwych ludzi, co innego kolaboranci... Tłumaczenie, że go zwolnili ze względów zdrowotnych wydaje się co najmniej podejrzane.

    Bartoszewski niemal natychmiastowo po wyjściu z Oświęcimia został wzięty do struktur konspiracyjnych. Jest to sytuacja nie do pomyślenia, taki człowiek był zbyt podejrzany, tacy ludzi mogli być pod obserwacja, dla konspiracji to zbyt duże ryzyko... Bartoszewski prawdopodobnie albo zataił ten niewygodny fakt, albo został wciągnięty do konspiracji z pomocą niemieckiej agentury.


    W tym czasie niemiecka agentura była niezwykle rozwiniętą. Dzisiaj milczy się o tej niechlubnej przeszłości hasło Grupa 13 nikomu nic nie mówi podobnie jak ŻGW! dla której pracowały tysiące żydowskich agentów. Żagiew czyli Żydowska Gwardia Wolności działała nie tylko w getcie warszawskim, a w całej Warszawie. Służyła do infiltrowania żydowskich i polskich organizacji podziemnych, w tym niosących pomoc Żydom. Niemcy wyposażali swoich żydowskich agentów także w broń! Agenci mieli za zadanie udawać, że szukają pomocy, a gdy znaleźli Polaków, którzy im ją zaoferowali, po prostu donosili na nich skazując ich i tym samym często ich rodziny na śmierć. ŻGW zajmowała się także szmalcownictwem tropiąc i wydając Niemcom Żydów ukrywających się w tzw. aryjskiej części Warszawy. Podobnych organizacji było wiele, w różnych miastach, jednak największe znaczenie miały Judenraty, bez nich holocaust nie udałby się, Judenraty wyjątkowo gorliwie pomagały Niemcom mordować własny naród.

    http://www.sadistic.pl/kim-jest-profesor-wladyslaw-bartoszewski-vt120508,30.htm Ps...Po tych wypowiedziach widać jak nasz debilny naród kocha takie śmieci jak ten, ala profesorek. Jemu to się w głowie przewróciło... a tępy jest strasznie. Polskie społeczeństwo już w 70-80% składa się całkowicie pozbawionych własnego zdania pacynek. Po raz kolejny powtarzam że te pejsiate suki po wojnie wybiły wszystkich (a miejmy nadzieję że nie wszystkich) którzy widzieli co naprawdę pejsy robiły w obozie. Niech mi ktoś powie że byli kapo którzy nie byli pejsami.
    Historię piszą wygrani więc oni napisali swoją. Nazwiska aż do bólu Polskie aby dobrze ukryć swoje kurewstwo i sprzedawczykowstwo.
  • @fabi 10:45:41
    //Każdy wiedział, że gdy PIS dojdzie do rządów, zniszczy Polskę.//

    Pisz za siebie.
    Widzisz jaką sowiecką propagandę siejesz.Gdzie Wy towarzysze dziś jesteście. Gdzie.
    Panktony polityczne , jesteście w czarnej d...e , i tylko pisanie paszkwili wam pozostało.
    Ta dzisiejszą opozycją co i Ty ja reprezentujesz to szambo i będziecie w nim zanurzeni jeszcze z 15 lat.

    Ta twoja wyborczą zaleca leczenie kałem, no to widać już efekty
    pzdr.
  • @Zawisza Niebieski 10:57:23
    Ta Twoja PO ogłosiła też modlitwy ekspiacyjne.
    Każdy CZŁONEK ma powtórzyć 100 razy "PiS za*ebać, ku*wa mać"
  • @Zawisza Niebieski 11:05:07
    MY mamy zamiar ciąć równo i to przy samej dupie!

    https://pbs.twimg.com/media/C6D324aWAAEsukp.jpg
  • @kula Lis 66 11:11:16
    Zaorać tą kastę do gołej skały!
  • @Zawisza Niebieski 13:34:43
    Żul mgr Kwaśniewski
    To też można przypominać w nieskończoność

    http://cdn12.se.smcloud.net/t/photos/t/214437/aleksander-kwasniewski-wypil-tylko-jedna_22257083.jpg
  • @Zawisza Niebieski 13:49:51
    A Ty może tez masz
    Kto to wie
  • @kula Lis 66 15:53:57
    //Władysław Bartoszewski //
    kawał żydowskiej szmaty
  • @Husky 16:32:07
    100/100! Pzdr!
  • @Husky 16:26:06
    100/100! mnie się za PiS się polepszyło, mam 3860zł emerytury, od listopada ub. roku, Żona 2110zl, żyje się nam oboje bardzo dobrze na dziś, mimo, że dostaliśmy 10 zł podwyżki nie narzekamy są bardziej potrzebujący i my to rozumiemy. Oby tak dalej..
  • @kula Lis 66 16:43:01
    Tymi swoimi komentarzami zaorałeś to czerwone TOWARZYSTWO na metr wgłąb

    Brawo
    Pozdrawiam
  • @Husky 16:26:06
    Na dziś już widać, że PiS będzie rządził co najmniej 3 kadencje, na dziś nie mają z kim przegrać, mam pewne zastrzeżenia do PiS nie wszystko mi się podoba, lecz na dziś dla Polski innej opcji nie ma.
  • @Husky 16:26:06
    ,,Pisz za siebie.,,

    Panie Husky, po co te nerwy ... czy pan nie widział ze to nie moje słowa były ... panie Husky, jestem daleko od propagandy .
    Ewentualne moje sympatie polityczne ... siedzą w odosobnieniu z namaszczenia jaśnie demokracji w tym PIS-u .
    panie Husky, pana słowa prosto z rynsztoka .. daj pan spokój .
    za bardzo pan się angażujesz i tracisz zdrowie i nerwy ...zapewniam PIS sobie poradzi i bez naszej krytyki , czy wsparcia.
  • @kula Lis 66 16:50:53
    //mam pewne zastrzeżenia do PiS nie wszystko mi się podoba, lecz na dziś dla Polski innej opcji nie ma.//
    ja mam też zastrzeżenia i to spore ale tak wlasnie jest - dla Polski innej opcji nie ma.
  • @fabi 17:53:21
    //zapewniam PIS sobie poradzi i bez naszej krytyki , czy wsparcia.//
    I tego sie trzymajmy

    pzdr
  • Jacek Saryusz-Wolski został wykluczony z PO
    Szach i Mat w wykonaniu J.Kaczynskiego
  • @Husky 11:26:19
    Schetynie kiszka stolcowa wylazła i Grabiec wpycha ją z powrotem

    https://pbs.twimg.com/media/C6F70v7WYAI6zfo.jpg
  • @Husky 19:23:17
    Rzeczywiście szach i mat JK, a Saryusz Wolski i tak nie będzie miał tego stołka, bo zbyt wielu chętnych rentierów w swych krajach na ten lukratywny stołek odźwiernego. Ponoć ryżego nikt nie zgłaszał, więc sam się zgłosił. Ja także dziś tam swą kandydaturę do Brukseli zgłosiłem, wolno ryżemu to i mnie wolno, ponoć tam demokracja?

OSTATNIE POSTY

więcej
  • SPOŁECZEŃSTWO

    Twierdza Auschwitz

    Gdzie znajduje sie najbardziej strzeżona twierdza w Polsce? 2 stycznia 2020 r. zaczną obowiązywać nowy regulamin zwiedzania oraz rezerwacji w Miejscu Pamięci Auschwitz-Birkenau. Jedną z najważniejszych zmian jest wprowadzenie imiennych kart wstępu. czytaj więcej

  • POLITYKA - ŚWIAT

    ... i świat musi patrzeć

    Podczas wtorkowej wizyty w Londynie prezydent USA Donald Trump powiedział, że Iran „zabija teraz setki protestujących ludzi" Dodał: „To okropne i świat musi na to patrzeć”. czytaj więcej

  • POLITYKA - ŚWIAT

    Jeśli nie NATO to kto?

    NATO zostało założone w 1949 roku w celu zbiorowej obrony swoich członków, łącząc bezpieczeństwo USA z europejskimi sojusznikami przeciwko Związkowi Radzieckiemu. Sojusz był świadkiem końca komunizmu, pokonując blok sowiecki bez jednego strzału. czytaj więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
      1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
3031     

ULUBIENI AUTORZY

więcej